Forum Domowych Winiarzy
SKRZYCH... - Wersja do druku

+- Forum Domowych Winiarzy (https://wino.org.pl/forum)
+-- Dział: Historia (https://wino.org.pl/forum/forumdisplay.php?fid=159)
+--- Dział: ODSZEDŁ SKRZYCH (https://wino.org.pl/forum/forumdisplay.php?fid=160)
+--- Wątek: SKRZYCH... (/showthread.php?tid=11839)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8


- tasmol - 26-12-2010

[ i ]

ogromny smutek i szok


- seal69 - 26-12-2010

................ Żegnaj Skrzychu [']


- dzidek - 26-12-2010

Odszedł nasz kolega ,przyjaciel ,współtwórca naszego forum i SWiMP ale przede wszystkim wspaniały człowiek ojciec i mąż.
[i] Spoczywaj w spokoju Krzysiu [']


- Bogi - 26-12-2010

Brak słów. Żegnaj Krzysiek. [']


- Thaifu - 26-12-2010

brak słów
[']['][']


- Gandalf - 26-12-2010


- Odszedł Ten, który interesował się przede wszystkim Ludźmi, historią , Ziemią Ojczystą, oraz odpowiednio sprawowaną na niej władzą.
Lista Jego lektur była imponująca....
Wino było tylko częścią jego zainteresowań....
Cześc Jego Pamięci..

R.I.P

M.


- bestia1 - 26-12-2010

[ * ]
Spoczywaj w pokoju.
Wyrazy współczucia dla rodziny.


- ShRon - 26-12-2010

SZOK
Miałem szczęście go poznać osobiście, ale zupełnie nie wiem co napisać.
Będzie mi go bardzo brakować na forum...

[i]


- Megana - 26-12-2010

Po prostu nie wiem co powiedzieć. To jakiś koszmarny sen.
Dlaczego odchodzą ci najlepsi...?


- Tadeusz - 26-12-2010

Początkowo myślałem że sobie stroicie żarty, ale to niestety czysta rzeczywistość. Znalem go wyłącznie z postów...aż się wierzyć nie chce, w pełni sił , i już go nie ma wśród nas. - Wyrazy współczucia dla bliskich.--Tadeusz.


- maja5 - 26-12-2010

[ * ]


- criss85 - 26-12-2010

Ja tez go nie znalem :( czytalem tylko posty nawet gdzies chyba pomogl mi w ktoryms z nich
Boze mlody czlowiek , taka tragedia i to tuz przed swietami :(
Nie bede wnikal co i jak sie stalo ..
Lacze sie w bolu z forumowiczami :(

[ * ]


- Zbyszek T - 26-12-2010

Dołączam się w smutku do kondolencji dla rodziny i bliskich....


- michal_wlkp - 26-12-2010

Rok temu zrobiłem moje pierwsze wino w życiu - oczywiście Ryżowe wg Skrzycha...

Spoczywaj w pokoju Krzysztofie ...
[*]


- lukas548 - 26-12-2010

Też go nie znałem, no będzie go brakować w dyskusjach, żal młody był [*]


- Valgard - 26-12-2010

Dwa tygodnie temu nastawiłem pierwszy raz wino ryżowe wg. Skrzycha. Pracuje doskonale. Wspominam Go teraz i będę wspominać przy każdej degustacji Jego trunku. [*]


- piksiak - 26-12-2010

['] Szkoda :(


- kalinowa - 26-12-2010

Brak mi słów [*]. Pozostał wielki żal i pustka ......


- alekor - 26-12-2010

Płakać się chce... zostaniesz w naszej pamięci...


- TEQUILA - 26-12-2010

Nigdy nie zapomnimy ,że z nami byłeś .............


- Remik57 - 26-12-2010

Żegnaj...


- piper - 26-12-2010

Parę dni temu otworzyłem butelkę aroniowego- wyciskaliśmy je na Jego prasie w 2006. Tak, znałem Go- wyjątkowy człowiek. I oprócz współczucia dla rodziny- nie widzę sensu pisania niczego więcej. Nie teraz.


(Niech skończy się wreszcie ten rok! Kilka tygodni temu myślałem, że limit pożegnań w końcu wyczerpałem: Mama, koledzy, znajomi. I na koniec jeszcze Krzysiek... I to w święta...)


- von Vinentropp - 26-12-2010

Brak słów. Tragedia! Zostaniesz w naszej pamięci!


- KrzychoG - 26-12-2010

Przed chwilą dostałem tę straszną i smutną wiadomość. Krzycha (Skrzycha) miałem okazję i przyjemność spotkać kilka razy. Najbardziej zapadnie mi w pamięć spotkanie jesienią 2009 roku podczas szkolenia w Galicyjskiej Szkole Smaku, gdzie byłem m.in. z Maciejem i Wesołym. Krzycho sam z siebie, wiedząc że właśnie jesteśmy w Krakowie, wpadł wieczorem do hotelu. Wpadł oczywiście z winem. Zorganizowaliśmy szybko jakieś serki, do tego coś na ząb i zrobiła się miła imprezka wieczorową porą, połączona z rozmowami o winie i winnych sprawach.

Czemu o tym piszę? W dzisiejszych czasach gdy świat wokół pędzi, On miał dla nas czas, chciał się spotkać i poświęcił na to własny czas. Pamiętam, że promieniał, zresztą taki był, zapamiętam go uśmiechniętego z tego właśnie spotkania.

Skrzych odwiedził nas jeszcze na Winnicy na Bielanach podczas sadzenia na wiosnę tego roku, żałuję że wówczas nie było okazji na takie wieczorne spotkanie.

Krzychu, zostaniesz w naszej pamięci.


- BullyTheLarch - 26-12-2010

Smutek.
Dołączam się do szczerych kondolencji dla Rodziny.