Forum Domowych Winiarzy
Jak zobojętnić pirosiarczyn? - Wersja do druku

+- Forum Domowych Winiarzy (https://wino.org.pl/forum)
+-- Dział: Technologia win domowych oraz miodów pitnych (https://wino.org.pl/forum/forumdisplay.php?fid=120)
+--- Dział: Podstawy technologii... (https://wino.org.pl/forum/forumdisplay.php?fid=29)
+---- Dział: Chemia (https://wino.org.pl/forum/forumdisplay.php?fid=33)
+---- Wątek: Jak zobojętnić pirosiarczyn? (/showthread.php?tid=75)



Jak zobojętnic pirosiarczyn? - Romek - 30-04-2003

NO niestety, sypnęło mi się od serca.... po prostu za dużo pirosiarczynu. Winko trochę zasmierdziało... Jak to zobojętnic? Może po prostu przewietrzyc? Na 20 litrów młodego wina dałem jakies 6 g pirosiarczanu.

Pozdrawiam
Romek


- Aga - 30-04-2003

O rany, dales jakies 5 razy za duzo. Napowietrz ile sie da, jak nie pomoze, mozesz dodac (odrobine!!!!!!!!!!!!!) wody utlenionej, to jony siarczynowe zmienia sie w siarczanowe. Smierdziec przestanie, ale zeby to specjalnie zdrowe bylo tez nie mozna powiedziec. Ja bym na Twoim miejscu zostawila je w spokoju, po czym zrobila co najmniej drugie tyle nastepnego wina i wymieszala oba.:) Wtedy nie powinno byc zadnych klopotow.


- Romek - 30-04-2003

Chyba będę używał tego wina do zatrzymania fermentacji inych nastawów... wystraczy dolac odrobinę i załatwione :-)


- majchal - 30-04-2003

A tak nawiasem to ile się powinno dodac?
Czy ma znaczenie w jakiej fazie dodajemy i przerywamy fermentację, np czy winko ma 12% czy 15%?
Czy ilosc zależy od surowca bądź rodzaju winka?


- Aga - 30-04-2003

Od wrazliwosci bakterii. Jak chcesz byc pewien, ze bedziesz mial swiety spokoj, to daj jakies 5g SO2/100l czyli ok 1g pirosiarczynu na 10l. Zwykle wystarcza troche mniej, ale jak sie nie ma mozliwosci analizy w domu, to chyba lepiej byc pewnym, ze sie te wszystkie bakterie wytluklo za jednym zamachem.


- robo7 - 01-05-2003

Cytat:Originally posted by Aga
... ale jak sie nie ma mozliwosci analizy w domu, to chyba lepiej byc pewnym, ze sie te wszystkie bakterie wytluklo za jednym zamachem.

A jak sie robi taka analize? Mikroskop czy jakies odczynniki?


ponawiam pytanie - robo7 - 15-05-2003

Originally posted by Aga :
... ale jak sie nie ma mozliwosci analizy w domu, to chyba lepiej byc pewnym, ze sie te wszystkie bakterie wytluklo za jednym zamachem...

A jak sie robi taka analize? Mikroskop czy jakies odczynniki?


- Aga - 16-05-2003

Zawartosc So2 sprawdza sie przez miareczkowanie roztworem jodu. Chyba Zigmunto kiedys obszerniej to tlumaczyl. Bo liczenie i rozpoznawanie bakterii pod mikroskopem wymaga duzo wiekszej wprawy.