Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
wyszła z balonu i nie wiem co z tego będzie
#1
Witam, czytam forum od roku w razie potrzeby, ale to mój pierwszy post

na swoim koncie mam pyszne słodkie z wiśni oraz półsłodkie z róży i rodzynek,
a teraz zamarzyła mi się aronia 5kg owoców-przegotowanych razem z sokiem, 2 kg jeżyn- kompot z owocami, 2 litry soku z jabłek, 1,8 kg cukru, drożdże biowinu portwein (MD po 4 dniach bez dużej ilości piany, miłe syczenie), pożywka biowinu z wit. B1, fosforanem diamonowy 10g, nastawione 3 dni temu w baniaku 15l

nie wiem ile czego teraz jest, bo za dużo wlałam nastawu do tego baniaka i część wyszło na spacer, sytuacja jest opanowana- espumisan, lecz przypuszczam że uspokoił się gdy wykipiał ile chciał po 2 dobach
na chwile obecną do połowy 15l baniaka jest bardzo ciemny płyn (sok-owoce były wygotowywane i puściły sok, który wlałam do baniaka, woda z cukrem nie wiem w jakich proporcjach) oraz od połowy baniaka miazga owocowa nad płynem aż do ujścia butli(!)

balon jest zakryty watą, muszki octówki rozstawiły obóz ale nie dostały się do środka

co teraz, wywalić część owoców? bo jak wyleje płyn to w końcu tego wina będzie tyle co nic... dolewać wody z cukrem? nie wiem ile zrzarły te bestie, czekam na cukromierz, ale jak tylko przyjdzie napisze poziom blg

chciałabym uzyskać półwytrawne, ok 11-12%

z góry dzięki za ratunek, choć powoli tracę nadzieje bo teraz nie wiadomo ile czego jest - sporo wykipiało :pomocy:

pozdrawiam wszystkich serdecznie:)
Odpowiedz
#2
Pomoc w takim przypadku przypomina wróżenie z fusów.
Dobrym sposobem na stabilną fermentację,oprócz espumisanu jest temperatura otoczenia do 20 stopni, użycie pektopolu.

Wróżenie ;) będzie łatwiejsze, jeśli napiszesz:
ile początkowo było nastawu w litrach?
i ile było tego kompotu z jeżyn w litrach?
początkową ilość cukru można oszacować z mniejszą, bądź większą dokładnością( pod warunkiem, że wiesz ile dodałeś cukru buraczanego)
Odpowiedz
#3
Cytat:Wysłane przez jassminn
... nie wiem ile czego teraz jest, bo za dużo wlałam nastawu do tego baniaka i część wyszło na spacer ....

... woda z cukrem nie wiem w jakich proporcjach

... co teraz, wywalić część owoców? bo jak wyleje płyn to w końcu tego wina będzie tyle co nic... dolewać wody z cukrem?...

chciałabym uzyskać półwytrawne, ok 11-12%

... powoli tracę nadzieje bo teraz nie wiadomo ile czego jest - sporo wykipiało :pomocy:

pozdrawiam wszystkich serdecznie:)
1. Skoro nastawione 3 dni temu to za wcześnie aby to zlewać. Poczekaj chociaż jeszcze ze 3-4 dni ale jak się uda to i tydzień.
2. Wody już na razie nie dodawaj.
3. Półwytrawne 11-12%. Hm ..., no to będziesz musiała wyczuć (bo wyliczyć się już nie da) moment i zasiarkować aby przerwać fermentację.
4. Wszystko idzie dobrze :diabelek: więc nie ma się co martwić.

Po zlaniu i odcedzeniu, zmierz blg i ile tego winka jest. Spróbuj smakowo i ewentualnie dosłodź ale chyba bez dodawania wody.
Odpowiedz
#4
dziękuję jestem spokojniejsza, że są szanse że może coś z tego wyjdzie :uff:, lecz przeraża mnie wynikająca z tej sytuacji konieczność robienia winka na wyczucie

ach i ile litrów? nieco powyżej 4/5 pojemności balonu 15l wraz z owocami (które powędrowały do góry i odwarstwiły się od płynu), w tym woda z cukrem 1,8 kg rozpuszczonym w ok. 3l , a kompotu z jeżyn wraz z owocami ok 5l

tylko jeszcze jedna wątpliwość - kiedy mogę zdjąć gazę i założyć korek z rurką?
Odpowiedz
#5
Cytat:Wysłane przez jassminn
tylko jeszcze jedna wątpliwość - kiedy mogę zdjąć gazę i założyć korek z rurką?

Teraz.



Skocz do: