Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pomoc przy wyrobie wina wiśniowo...
#1
Trochę sobie poczytałem i chciałbym winko od 14-15% PÓŁSŁODKIE
moszcz z wiśni 11l ,
moszcz z czarnej porzeczki 3l,
moszcz z malin ok. 1l
woda 11l i cukier 7,5kg
butle mam 34l, drożdże burgund

1.) moszcz z wiśni uzyskam poprzez wyciskanie,
2.) moszcz z czarnej porzeczki i malin chce uzyskać poprzez zasypanie ich 2,5 kg cukru na 3 dni przed zerwaniem wiśni i postawić na słońcu. Czy może tak być?
3.) po wyciśnięciu soku z wiśni wlewam go do butli i mieszam z moszczem z porzeczki i malin
4.) następnie dolewam 8 litrów wody i dodaje matkę drożdz. oraz pożywkę,
5.) kiedy cukier spadnie poniżej 5blg dolewam 2,5kg cukru rozpuszczone w 1,5 litra wody i ponownie po paru dniach jak spadnie poniżej 5blg dolewam syrop 2kg z 1,5l wody. Czy dobrze?
6.) po miesiącu zlewam po 2-gim miesiącu zlewam drugi raz

Jeżeli coś źle napisałem proszę o swoje porady. Z góry dzięki za odpowiedz :) Pozdrawiam.
Odpowiedz
#2
Moim zdaniem lepszym sposobem na uzyskanie moszczu malinowo - porzeczkowego jest kilkudniowa fermentacja w miazdze. Jeśli zasypiesz owoce cukrem, tak jak owoce na nalewkę, to nie będziesz miał później możliwości okrślenia zawartości cukru w otrzymanym soku. Dane te będą zniekształcone.
Masz cukromierz? Jeśli tak to zmierz balling moszczu wiśniowego. Jeśli chodzi o zawartość cukru w porzeczkach i malinach myślę, że możesz przyjąć średnie wartości z tabeli u Cieślaka. Podobnie zrób z kwasem - też użyj do tego tabeli. Myślę, że odchylenia od rzeczywistej zawartości kwasów i cukru nie będą zbyt duże, a zyskasz dzięki temu możliwość bardziej precyzyjnego zaprojektowania swojego winka.
Mam nadzieję, że masz Cieślaka. Jeśli nie to sugeruję się zaopatrzyć i przygodę z winami na poważnie zacząć od lektury tego właśnie podręcznika.
Znajdziesz tam niezbędne informacje, potrzebne tabele i na tej podstawie będziesz mógł dokonać obliczeń.

Mam nadzieję, że za bardzo nie pogmatwałem swojej wypowiedzi.

W razie pytań wal śmiało.

Pozdrawiam!!!
Odpowiedz
#3
Co do obliczeń to korzystałem z kalkulatora winiarskiego: http://www.winiarze.pl/?f=kalkwin/kalkwinweb.php , gdzie uwzględniłem wiśnie 75%, czarna porzeczka 20% i malina 5%. Cieślaka, tak owszem posiadam i On właśnie twierdzi iż: "sok z wiśni uzyskuje się bardzo łatwo i nie ma konieczności fermentowania w miazdze", interesuje mnie tylko ta opcja, sam moszcz. A jeśli chodzi o moszcz z czarnej porzeczki i malin to mogę również przepuścić je przez sokowirówkę uzyskując sok. I tutaj mam pytanie, jeżeli zmieszam już wszystkie soki (razem ok. 15l) i wleje do butli to ile mam dodać na początku wody i cukru? (niby cukru powinno się dodawać od razu na początku 50%, a potem 1- szą ratę 25 %, a później 2- gą ratę 25% całości z 7,5 kg.)czy od razu mam dodać w moim przypadku 8l wody z 2,5kg cukru, a reszta cukru i wody na raty? Od razu mówię, że fermentacja w miazdze odpada, ponieważ nie będę miał sposobności jej wykonania:)
A w ogóle to dzięki za zainteresowanie:jupi:
Odpowiedz
#4
Cukier dodaj w dwóch ratach - będzie to bezpieczniejsze dla drożdży.
Jeśli chodzi o ilość wody to musisz na początku ustalić jaką chcesz uzyskać kwasowość. Na tej podstawie obliczysz odpowiednią ilość wody do dodania.
NIe mam przy sobie Cieślaka, ale z tego co kojarzę to jest tam napisane, że wiśnie zawierają przeciętnie 13 g kwasu na litr. Przypuśćmy, że chcesz uzyskać wino o kwasowości 8g/l. Dzielisz więc 13/8 i wychodzi Ci 1,625. Oznacza to, że do każdego litra moszczu należy dodać 625 ml roztworu cukrowego. Pamiętaj, że 1 kg cukru zwiększa objętość cieczy o ok. 0,6 l.
Tak samo postępujesz w przypadku innych owoców.
Odpowiedz
#5
tak, wszystko się zgadza z tym co piszesz, wody mam 11 litrów, tylko ile dać na początku do moszczu czy 8 litrów i 2,5kg może być a póżniej reszte na dwie raty ?
Odpowiedz
#6
Tak właśnie zrób. Możesz też zrobić tak, że pierwszą ratę dasz taką, jak wspomniałeś, a resztę dodasz w drugiej racie bez rozbijania całości na 3 raty. Myślę, że wszystko będzie ok. Pamiętaj tylko, żeby drugiej porcji cukru nie dodać zbyt szybko.

Pozdrawiam!!!
Odpowiedz
#7
ok. dzięki
Odpowiedz
#8
Kochani!!!!!!!!!!!!
Czytałem przez 2 godziny dziesiątki postów na interesujący mnie temat a chodzi o przepis na wino tylko z samej wisni /taki przepis krok po kroku /.Dotychczas robiłem tylko wino gronowe ale owocowe to może być coś nowego.Przeczytane posty nie dają pełnej informacji i dlatego nie chcąc ryzykować bardzo proszę o informację lub link do właściwego miejsca.Kalkulator winiarski to jednak nie to./ nien do końca sprawdzony/
Serdecznie z góry dziękuję Zygmunt1
Odpowiedz
#9
Zygmunt ............łopatologicznie to opiszę bo z Rzeszowa jesteś więc mi wstyd za Ciebie :podstep:
Fermentacja miazgi (pogniecione owoce ) przez 2-3 tygodnie.
Krócej jeśli wiśnie nie drylowane. Dłużej jeśli powiedzmy większość wydrylujesz.
Pierwsze dni (2-3) po dodaniu drożdży , fermentujesz bez dodawania cukru. W owocach jest cukier do wystartowania prawidłowej fermentacji.
Ilość cukru oblicz sobie na tyle na ile chcesz mieć %.
Dalej postępujesz jak z każdym innym winem . Wszystko jest już opisane na forum. Czy pod winem z wiśni , porzeczki czy innym owocem .
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#10
Witam, mam jeszcze szybkie pytanko. Wyszło mi winka jakieś 28-29 litrów, które fermentuje sobie w butli 34l (pod korek butla ma 40l pojemności). Doradźcie mi jakie mam dokupić butle, aby przy zlewaniu winko było pod samym korkiem. Myślałem o dwóch butlach 15l i 5l bądź jednej o pojemności 25l. Które wybrać? A może wiecie jakie one mają rzeczywiste pojemności?
Odpowiedz
#11
Wydaje mi się, że masz starą 40-stke - teraz takich nie ma, a podawane wielkości są rzeczywiste. Chyba 25 powinieneś kupić, ale niech podpowie ktoś doświadczony. Na marginesie sam przymierzam się do takiej samej operacji, ale w 40 mam obecnie 34 l więc po zlaniu myślę że 25 i 5.
Odpowiedz
#12
Znaczy się butle kupiłem 2 lata temu firmy ambrosja w plastikowym koszu z napisem 34l, a pod sam korek ma właśnie 40l. czy mógłby ktoś kto ma te butle 5,15,25l napisać ile mają one pod sam korek? bo wydaje mi się, że butle mają podany litraż z zapasem tak jak u mnie, a może się mylę.
Odpowiedz
#13
No i już wszystko wiem, kupiłem butle 15l i 10l, a teraz odnośnie winka to smakuje dobrze, zapach cudny, bulka co ok. 15 sekund. od nastawienia minęło 15 dni. Cukromierz właśnie wskazał mi 4blg. Zlać zamierzam go dopiero po 4 tygodniach - 3 sierpnia. Czekać do tego czasu czy zlać go gdy blg wyniesie 0?
Pozdrawiam
Odpowiedz
#14
Problemem wypełnianie balonu pod korek przy dojrzewaniu wina aż tak bardzo się nie przejmuje.
Ale opracowałem pewien własny sposób na ten problem. Ostatnią partie cukru i wody dodaje do wina dopiero po 1 zlewaniu z nad osadu kiedy to najwięcej objętości się traci. W zależności od tego z czego wykonuje wino taki dodatek objętości planuje po pierwszym zlewaniu zwykle w przypadku wiśni (o i powróciłem do tematu) jest około 20% objętości baniaka. Jeśli na samym początku do wykonania nastawo używałem czystego moszczu (sok z wiśni po przecedzeniu przez sitka) + woda + cukier + ... .
No i oczywiście uwzględniłem w tych 20 % redukcje miejsca które zwykle zostawiam przy nastawianiu nastawu aby mi nie uciekł z balona.
Odpowiedz
#15
Bardzo dziękuję TEQUILA !!!!!!!!!!!


/ wszystkie pozostałe informacje znam , brakowało tylko wiedzy n/t czasu fermentacji w miazdze,/

Zygmunt1
Odpowiedz
#16
Witam, chciałbym się upewnić czy dobrze myślę: otóż winko fermentowałem z samego soku i dziś mija 26 dzień fermentacji, blg wynosi 2* od 3 dni, jedno bulknięcie na 1 min 15sek. Czy mogę je teraz zlać pierwszy raz i dosłodzić do smaku, czy tylko zlać na razie bez dosładzania? Wiem, że pierwsze zlewanie dla win do 14% robi się od 4-5 tygodni, ale to chyba dla win które były fermentowały w miazdze. Winko odstawione w szklaneczkę do spróbowania po godzinie troszkę gorzkie w smaku. Dodam jeszcze, że warstwa osadu na dnie butli wynosi jakieś 4 cm. Proszę o opinie.
Odpowiedz
#17
Cytat:Wysłane przez slawek317
Wiem, że pierwsze zlewanie dla win do 14% robi się od 4-5 tygodni, ale to chyba dla win które były fermentowały w miazdze.
Pierwsze zlewanie robimy wtedy, kiedy jest to potrzebne, konieczne. NIe kierujemy sie podręcznikowymi wskazaniami tyle, czy tyle tygodni. Skoro Twoje wino osiągneło co miało osiągnąć, nie chcesz większego procentu, to śmiało zlewaj znad tego 4cm osadu. Natomiast jesli chodzi o dosładzanie, to możesz dosłodzić teraz, ale jest ryzyko wznowienia fermentacji. Chyba, że dosłodzisz razem z piro. Możesz odstawić jeszcze do dalszego dojrzewania i dosłodzić za kilka miesięcy, kiedy będziesz pewien smierci drożdży, ale tego ciężko byc pewnym.



Skocz do: