Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
wiśniowe + sok porzeczkowy z kartonika czy ma sens?
#1
Witam, nastawiłem właśnie moje pierwsze winko z wiśni - moszcz składa się z 10kg wiśni + 0,5 kg jagód - przepis zgodny z biblią na www.old.wino.org.pl - jagody dodane tak extra .

Teraz pytanie, czy warto dodać do całości nektar z czarnej porzeczki w kartoniku żeby lekko przełamać smak wiśni - pytam bo nie wiem czego się spodziewać po winie z wiśni - czy aby smak końcowy nie będzie zbyt cierpki i kwaśny pomimo dosładzania? czy to po prostu kwestia gustu i nie ma co dyskutować i każdy wariant wyjdzie na swój sposób dobry??

Jeżeli jednak warto by dodać nektar to w jakich proporcjach - bo mam jeszcze w zapasie 3L wody do dodania 1,5 kg cukru więc mam pole manewru?
Odpowiedz
#2
Zawartość soku z porzeczki w nektarze porzeczkowym to 25%. Możesz dodać odpowiednio przeliczając. Ja bym jednak kupił 2 kg czarnej porzeczki. Smak będzie lepszy niż po dodaniu nektaru.
Odpowiedz
#3
Hmm, po winie z wiśni możesz spodziewać się wszystkiego. Końcowy efekt zależy w dużej mierze od owoców.
Końcowy efekt może być zbyt kwaśny jak dodasz tego soku porzeczkowego.

Co to za nektar z czarnej porzeczki?
Odpowiedz
#4
mam na myśli nektar z czarnej porzeczki w kartonikach - tak jak kguser wspomniał zawiera on około 25% soku z czarnej porzeczki.

Ivan sugerujesz że jak dodam soku z czarnej porzeczki smak będzie jeszcze bardziej kwaskowy?
Odpowiedz
#5
Ja bym nektaru z kartona nie dodawał. Nie wiem dlaczego tak jest, ale kartonowe soki wnoszą dziwny posmak do wina. Z czasem trochę przechodzi, ale co bardziej szlachetne podniebienie jednak go wyczuje.
Jeśli już absolutnie nie chcesz dodać innego świeżego moszczu ( czarna porzeczka, jabłko, brzoskwinia ) to chyba lepiej będzie użyć zagęszczonego soku ( np. malina, dzika róża ) i dodać wody.
Odpowiedz
#6
Świeże to świeże, przynajmniej wiesz co dodajesz.
A w tych kartonikach to czort wie co to jest. Nawet to teoretyczne 25%
soku to z koncentratu wyprodukowane.
Odpowiedz
#7
Polecam świeże owoce, tym bardziej że jeszcze są. Jeśli nie dostaniesz, to zostaw same wiśnie. Zgodzę się z Ivan.'em że końcowy efekt może być zbyt kwaśny.
I potwierdzam co pisze Mordimer, nie zawsze z kartonika może być tym co chcemy osiągnąć. Ja zrobiłem w zeszłym roku sok jabłkowy z renety plus sok porzeczkowy z kartonika. Mam inne winko niż jabłkowe i to w zasadzie wszystko. Bez rewelacji.
Odpowiedz
#8
Dzięki za rady, moszcz zlany do balona furczy elegancko, piana na 2-3 cm :) nie wiem jak wy ale to jest mój ulubiony moment procesu tworzenia - poza oczywiście konsumpcją
Odpowiedz
#9
Kiedyś dodałem soku z kartonika do mojego pierwszego wina i to był piereszy i ostatni raz.
Zaobserwowałem że wytrąca sie mułowaty osad o dość mdłym kolorze.
Niewspomnę o wspomnianym wyżej sztucznym posmaku.



Skocz do: