Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pierwsze aroniowe.
#1
Witam serdecznie. Pisze z zapytaniem o bulgotanie wina.
Zostalo nastawione 19.09
- 5 litrow soku z aroni zrobionego w sokowniu z nie mrozonych aroni
-13 litrow wody
- 5 kilo curku
- 20 g kwasku

Dzis zmiezone blg ktore wynosi 14, wczesniej zmiezone bylo 17.10 i wynosilo 15.

Mam pytanie, bo winko pyka tak raz na 2 minuty. Czy robic restart czy czekac az przerobi cukier ?
Jakies porady ? Wyczuwalny jest troszeczke alko ale bardziej slodkosc :)
Dziekuje za kazda porade z gory
Odpowiedz
#2
Czekać niech sobie pyka i mierzyć Blg to dopiero miesiąc.
Moim zdaniem zbyt dużo wody no i nie piszesz jakich użyłeś drożdży.
Odpowiedz
#3
Pracuje wolno, ale pracuje. Może mu zimno, a może szczypta pożywki pogoni drożdże.
Odpowiedz
#4
Z mojego doświadczenia powiem, że nastawy aroniowe długo fermentują,
tj drożdże (te ze spokojniejszych, ja robię na Burgundach) w nich ciężko wyżerają cukier.
Zgadzam się z Ryniem, musi dłuuużej pofermentować,
jednak warto, myślę że wino z aronii, to dooobre wino ;)
Wody za dużo dałeś, połowa z tego było było w sam raz, a kwasek nie potrzebny (ja nie dodaję).
Nie zlewaj i staraj się podtrzymać fermentację (pożywka wskazana - tylko nie przesadź - 1-2g, cukru nie dodawaj już przypadkiem).
Jeżeli już raz zlałeś (tak przypuszczam, że nie fermentujesz już miazgi), pozostaje cierpliwie czekać, albo zapomnieć na pół roku o tym winie (no może nie do końca, trzeba jednak uzupełniać wodę w rurce ferm. ;) )
Odpowiedz
#5
drozdze biowinu aktywne, polecane na forum ale nie pamietam v chyba cos tam. Przepis z kartki biowinu x2. Pozywki troszke dorzucalem. Fakt moze za zimno, przykryte kocem ale moze mu za malo.
ZLewac nie zlewalem jeszcze bo nie bylo sensu tak mi sie wydaje.
Odpowiedz
#6
Fermentujesz cały czas w miazdze? Miesiąc? Gniotłeś owoce?
Sorry że straszę :diabelek: zerknąłem do notatek, ja fermentowałem w miazdze 51 dni.
Odpowiedz
#7
napisalem ze w sokowniku sok robilem
Odpowiedz
#8
Nie doczytałem, sokownik bueeee.
No to jak pisałem wcześniej, dodać pożywki i niech stoi z pół roku.
Co miesiąc obserwuj blg.
Odpowiedz
#9
nie robic restartu rozumiem. A mam pytanie takie fusy sie pojawily na gorze, czy to jakies zlepki aroni sie potworzyly ??
Odpowiedz
#10
Dziwne, może to sokownik Ci coś urodził z tej aronii :lol:
wrzuć zdjęcie tych fusów.
Odpowiedz
#11
http://yfrog.com/eldsc01881tj zobacz czy zadziala linka
Odpowiedz
#12
mam pytanie czy to aroniowe to takie powolne wino ? blg nie spada wcale, nie psuje sie... czasem bulgnie, woda w rurce podnosi sie i opada...
Odpowiedz
#13
(21-11-2010, 09:47)B4rt4s napisał(a): woda w rurce podnosi sie i opada...

Zazwyczaj to wskazuje na nieszczelny nastaw. Musisz sprawdzić czy między butlą-korkiem i korkiem-rurką jest wszystko w porządku bo może gdzieś masz przebicie CO2.
Odpowiedz
#14
zaklejone, juz przy poprzednim tak zrobilem. martwi mnie ze to blg nie spada :(
Odpowiedz
#15
dawno sie nie odzywalem. przez ten czas dolalem 2 matke gdyz wino nic nie spalalo cukru. przed momentem sprawdzilem blg i dalej 15 :( nic nie dosypywalem cukru.
wino slodkie nie da sie ukryc alkohol czuc.
poradzcie jak sie choc troche pozbyc cukru dodam ze dalej bulga, wino po 2 zlewach.
Odpowiedz
#16
a pożywki ile dałeś?
aroniowe jest powolne i potrzebuje pożywki. Ja w tym sezonie robiłem z aronii i pracowało bardzo wolno. Robiłem na drożdżach Chablis i wyszło mi ok. 11% półwytrawne i bardzo dobre już, choć z lekką goryczką.
Odpowiedz
#17
pozywke dodalem ze 4g razem. goryczki 0 restart innymi drozdzami ? podejzewam ze za duzo poszlo od razu cukru
Odpowiedz
#18
No nie wiem czy ci się uda restart

Ekspertem nie jestem ale trochu za słodkie słodkie to twoje winko a i procentów też już trochu ma.


Możesz zrobić drugi nastaw z aronii mocny i wytrawny a po od fermentowaniu zmieszać [ kupażować]

Albo nastawić winko z aronii np z 10l na mocnych drożdżach
bez dodawania cukru i jak przerobi cukier z owoców to dodawać partiami ten przesłodzony nastaw.



Skocz do: