Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
SKRZYCH...
Nie było mnie jakiś czas i tu taka wiadomość... Spoczywaj Skrzychu w pokoju. Wyrazy współczucia dla rodziny.

Jednak non omnis moriar ryżowe wg Skrzycha, tak jak i pamięć o nim, pozostanie na zawsze.
Odpowiedz
Dawno tu nie zaglądałem. Rodzinie i bliskim współczuję z całego serca. Skrzych pozostanie w naszej pamięci jako dobry winiarz i przyjaciel.


Pozdrawiam .
Aleksander
Odpowiedz
Krzyśku, nastawiłem winko ryżowe według twojego ogólnego przepisu. Nie widzę innej możliwości by uczcić twoją pamięć, bez "wylewania" słów.

Cześć Twojej pamięci, cześć pracy.
Maciej
Odpowiedz
Żal, smutek i to pytanie, dlaczego On?

Wyrazy współczucia dla bliskich.

Krzysztof

P.S. Też zabieram się za nastawienie ryżowego wg. Skrzycha. Na Jego cześć
Odpowiedz
Dziś dopiero wszedłem na forum od dłuższego czasu i doznałem szoku.
Dziękuję Ci Skrzychu za wszystkie posty i słynnego ryżowca, niestety tylko z forum Cię znałem.

"Śpieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą"


Spoczywaj w pokoju.
Odpowiedz
Dzisiaj dotarła do nas ta tragiczna wiadomość.
Krzysztofie, żyjesz w pamięci tysięcy forumowych winiarzy.
Na zawsze pozostaniesz ciepłym wspomnieniem z winiarskich kręgów..
Twój awatar powinien pozostać wśród naszych jako symbol przemijania.
Smutno nam bardzo.
Odpowiedz
Nie jestem tu często, ale znam sprawę od początku:(:placze:
Do zobaczenia w lepszym świecie!!!:helo:
Odpowiedz
Wielka, wielka szkoda :( [i]
Odpowiedz
A ja życzę mu wszystkiego najlepszego na nowej- starej drodze z której tylko na chwilę zboczył na ziemię żeby być takim jak był.

Odszedł do innej rzeczywistości, ale jeśli ukochał system ziemski to na pewno tu wróci, tylko nie wiadomo gdzie i w jaki czas.
Dusza jest nieśmiertelna, zmienne jest tylko miejsce w którym egzystuje.

Rodzinie składam kondolencje za wielką stratę.
Odpowiedz
Najgłębsze wyrazy współczucia dla blikich i przyjaciół(w tym forumowych).Niestety nie było mi dane pozać Skrzycha osobiście, ale pełnymi garściami czerpałem z jego rad i doświadzenia czytająć Forum.Dzięki Jego otwartości i życzliwości moja e-biblioteczka wzbogaciła się o kilka ciekawych pozycji winiaskich i miodosytniczych.

Spoczywaj w pokoju.

[][][]
Odpowiedz
Wychodzę po przerwie na forum a to taka smutna wiadomość...

Skrzycha nie znałem. No poza tymi słowami tu przeczytanymi. Ale jak nie lubić takiego faceta...

Smutne jest życie i trzeba się cieszyć każdą chwilą.
Jeszcze nie raz i nie jeden trafi tu na jego słowa i będzie czerpał z nich wiedzę, poczucie humoru.

Z każdym łykiem winka ryżowego pomyślmy o nim...

MarCiu
Odpowiedz
Czemu piszecie "nie znałem".
NIEPRAWDA!!!
Wszyscy Go znaliśmy. W naszym wirtualnym świecie dał się poznać od najlepszej strony.
Odpowiedz
Krzyśku nastawiłem na Twoją cześć wino ryżowe. Oczywiście wg Twojego ogólnego przepisu. :)
Odpowiedz
A tą jego książkę z avatara mam wciąż przed oczami...
Filar polskiego winiarstwa domowego...szkoda :(
Odpowiedz
Skrzychu - Twój ryżowiec to najlepsze wino, jakie w życiu piłem, podobnie jak wszyscy moi znajomi.
Widząc ten temat byłem zszokowany. Wielka strata.
Nie zapomnimy Cię :)
Odpowiedz
Tak mi przykro i żal, ze nie mogłem poznać Cię osobiście, Skrzychu... ale sam fakt, że poświciłeś się tak wspaniałej dziedzinie jaką jest winiarstwo świadczy, ze równie wspaniałym i dojrzały byłeś człowiekiem. Serdeczne wyrazy współczucia Twoim najbliższym przesyłam...

Ale, jako, że Pan dał nam wino ku pokrzepieniu i rozweseleniu dusz naszych więc jak każdy człek ceniący te szlachetne Dary Niebios (w umiarze, jeno w umiarze - rzecz jasna!) zapewne uśmiechniesz się po Tamtej Stronie na to panaGrzesiukowe Epitafium:

Komu dzwonią temu dzwonią
Mnie nie dzwoni żaden dzwon
Bo takiemu pijakowi
Jakie życie taki zgon

Księdza do mnie nie wołajcie
Niech nie robi zbędnych szop
Tylko ty mi przyjacielu
Spirytusem głowę skrop

W piwnicy mnie pochowajcie
W piwnicy mi kopcie grób
I głowę mi obracajcie
Tam gdzie jest od beczki szpunt

W jedną rękę kielich dajcie
W drugą rękę wina dzban
I nade mną zaśpiewajcie
Umarł pijak ale pan

A po śmierci na mym grobie
Beczka wina będzie stać
I gdy przyjdziesz się pomodlić
Możesz kufel sobie wlać


Spoczywaj, Drogi Skrzychu, w pokoju... non omnis moriar!

Odpowiedz
Także bardzo dawno byłem na tym forum. Ostatnio się dowiedziałem o tej wiadomości. Wielka strata, to On jako pierwszy udzielił mi rady. Tym samym nastawiłem Skrzychu Twojego ryżowca, mam nadzieję, że będzie to jedno z najlepszych win.

Spoczywaj
Odpowiedz
Mnie również nie było jakiś czas, a tutaj rozgrywają się ludzkie tragedie.
Od dzisiaj robiąc kultowe "ryżowe w/g Skrzycha", na którym uczyłem się winiarskiego fachu, zawsze wspomnę Cię Krzysztofie.
Spoczywaj w spokoju.
Odpowiedz
Przez dłuższy czas nie bywałem na forum... Dopiero dzisiaj dojrzałem ten wątek. Skrzychu, cześć Twojej pamięci. [][][] To zawsze wielka strata, kiedy odchodzi osoba potrafiąca bezinteresownie nieść pomoc innym. Dziękuję. Kondolencje dla rodziny.
Odpowiedz
Szmat czasu nieobecny na forum chciałem Mu podziękować za Jego pierwsze rady dla mnie zamieszczne tutaj.
Odpowiedz
[*] Odszedł wspaniały człowiek, przyjaciel dla wielu z Nas. Najszczersze kondolencje dla Rodziny.
Odpowiedz
Od dwóch lat nie robię win.
Pierwszym było oczywiście ryżowe wg znanego wszystkim przepisu.
Wczoraj na komunii chrześnicy pytano mnie o to wino.
No więc dziś znów zaglądam, a tu ...
...pustka :(
Żegnaj Krzyśku
Odpowiedz
Witam
12.06.2011 r. Odbędzie się Półmaraton Jurajski w Rudawie (bieg ogólnie mówiąc po okolicach Zabierzowa i Kochanowa). W związku z tym, że podczas poprzedniego biegu w ubiegłym roku, w Rudawie po raz ostatni spotkałem się ze Skrzychem, ten bieg poświęcam jego pamięci.

Rok temu, po biegu przyjął mnie i moich kolegów biegaczy w swoim domu. Moi biegacze-niewiniarze byli zaskoczeni w jak ciekawy sposób można opowiadać o swoich winach, nalewkach, kulturze picia alkoholu.

Jeżeli ktoś z Was biega długie dystanse zapraszam na bieg.
Odpowiedz
Czytałem nie raz jego posty,przykre że nie ma go wśród nas.[*] ♠ Skrzych ♠
Odpowiedz
hmmm popijam właśnie pyszną naleweczkę od jednego z was i piję za Ciebie Skrzychu. Oddałem moje 30 letnie baloniki w dobre rece i wierzę, ze i Ty jesteś teraz w dobrych rękach. wszyscy piszą śpij w pokoju... ja napiszę innaczej - używaj w spokoju i już nazawsze +++
Odpowiedz



Skocz do: