• Strona główna
  • SWiMP
  • Forum
  • Artykuły
  • Kalendarz
  • Galeria
  • Blogi
  • Szukaj
  • Użytkownicy
  • Chat (0)
  • Shoutbox
  • Regulamin
  • Pomoc
Witaj! Logowanie Rejestracja
  • Pokaż dzisiejsze posty

Zaloguj się
Login:
Hasło:
Nie pamiętam hasła
 
Forum Domowych Winiarzy › Technologia win domowych oraz miodów pitnych › Wina owocowe › Dzika róża-Głóg-Berberys v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 … 20 Dalej »

Pytanie o głogowe.

Strony (4): « Wstecz 1 2 3 4 Dalej »
Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Tryb drzewa
Pytanie o głogowe.
Irolus Offline
Nowy użytkownik

Liczba postów: 11
Liczba wątków: 0
Dołączył: 07 2014
Lokalizacja: Bydgoszcz
Nastrój: Wytrawnie półsłodki
#51
14-10-2014, 12:51
Teraz to mnie zaskoczyłeś luckyluke. Ale nie tym, że 17-10 nie jest 6 tylko 7 bo to chyba jasne heh tylko tym, że tak napisałem i nie wiem skąd mi się to wzięło. Nic tylko pozostaje mi sie wykręcić z tego tak, że po prostu sprawdzałem Waszą czujność:P
A mówili mi ucz się ucz, bo nauka to potęgi klucz.....:)
p.s. a w Bydgoszczy literek jest 10 hehe :P
Pozdrawiam
Szukaj
Odpowiedz
wodny Offline
Nowy użytkownik

Liczba postów: 11
Liczba wątków: 4
Dołączył: 10 2014
#52
30-10-2014, 16:57
Kilkakrotnie czytałem na tym forum, m.in w tym wątku, o robaczywych owocach głogu. Czy ktoś może mi wyjaśnić, jak taki owoc wygląda i jak wyglądają owe "robaki"?
W ciągu ostatnich kilku lat zerwałem pewnie grubo ponad 100 kilo owoców głogu, małych, dużych, różnych odmian i odcieni, w kilku różnych miejscach. Każdy z owoców miałem w palcach oddzielnie przy czyszczeniu. Nigdy nie widziałem żadnych plam, owadów ani larw. Nie wiem o czym piszecie.
Szukaj
Odpowiedz
Irolus Offline
Nowy użytkownik

Liczba postów: 11
Liczba wątków: 0
Dołączył: 07 2014
Lokalizacja: Bydgoszcz
Nastrój: Wytrawnie półsłodki
#53
30-10-2014, 21:15
Witam
Ja właśnie miałem w tym roku (nie)przyjemność z robaczkami w głodu. Głóg miał jedną czarną malutką plamke, która po przyjrzeniu się okazywała się być dziurką w której był lub jest robaczekUndecided. Wygląda on jak larwa owocowki (być może nawet to ona ale nie wiem nie znam się). U mnie te robaczki były długie na 1-3mm i różnego koloru: białe, żółte, pomarańczowe a nawet lekko różowe. Ja na szczęście siarkowałem całość przed fermebtacją, więc robaczki same opuściły owoce i z dużym powodzeniem je oddzieliłem :-) Poza tym jak było pisane wcześniej chyba nie ma co się nimi bardzo przejmować.
Pozdrawiam
Szukaj
Odpowiedz
marcinello Offline
Nowy użytkownik

Liczba postów: 9
Liczba wątków: 1
Dołączył: 06 2011
#54
04-11-2014, 17:18
witam .
tak dla pewności zapytam czy to co mam to na 100% głóg :D

[Obrazek: DSC_0069.JPG]

[Obrazek: DSC_0071.JPG]

czy moge go jeszce zebrać i zrobić z niego wino ? jest miekki i lekko pomarszczony , nie wiem jak powinien smakowac ale w kazdym radzie nie ma zbyt wyraźnego smaku ,czy tak powinno byc ?
Szukaj
Odpowiedz
luckyluke Offline
Winiarz
***
Liczba postów: 585
Liczba wątków: 9
Dołączył: 10 2013
Lokalizacja: Lubiąż-PL, Clonmel-Irl
Nastrój: Nie umiesz pić to nie pij :P
#55
04-11-2014, 17:43
Tak to głóg. Ja wczoraj zrywałem i smak miał dobry. Podczas mycia wywalałem podejrzane owoce.
Szukaj
Odpowiedz
adam1226 Offline
Starszy winiarczyk
**
Liczba postów: 371
Liczba wątków: 15
Dołączył: 08 2014
Lokalizacja: Poznań → Leszno
#56
11-11-2014, 12:29
Trochę inne pytanie, ale nie chce zakładać nowego tematu (ale w razie czego proszę o wydzielenie)
Niestety nie mogłem osobiście dosłodzić i przelać mojego głogowego.
I niestety zostało ono dosłodzone zbyt dużą ilością cukru (wyszło około 12blg) (do tego zaginęły mi gdzieś zapiski początkowego blg (tzn pierwotnego składu nastawu - ale 2tygodnie, po 3(???) tygodniach pracy było również 12blg - w każdym razie to już teraz nie jest istotne). Wino jest dość mocne.

Natomiast owoce zalałem drugi raz ty le że 1/2 ilości wody.. czyli 5l ..
i teraz moje pytanie: Czy będzie można to połączyć.
Jeśli tak to kiedy?




Szukaj
Odpowiedz
maciek1987r Offline
Winiarczyk
*
Liczba postów: 143
Liczba wątków: 2
Dołączył: 08 2011
Lokalizacja: Siedlce
Nastrój: zimowy
#57
11-11-2014, 13:34
To i ja się pochwale :) dzisiaj zrywałem owoce. W okolicy jest około 50 takich krzaków :)

   
Szukaj
Odpowiedz
mikar Offline
Młodszy winiarczyk

Liczba postów: 75
Liczba wątków: 2
Dołączył: 03 2008
#58
12-11-2014, 12:12
Czy to jest w okolicy Zalewu ?.
Szukaj
Odpowiedz
maciek1987r Offline
Winiarczyk
*
Liczba postów: 143
Liczba wątków: 2
Dołączył: 08 2011
Lokalizacja: Siedlce
Nastrój: zimowy
#59
12-11-2014, 15:28
Tak:) kolega z okolic?
Szukaj
Odpowiedz
mikar Offline
Młodszy winiarczyk

Liczba postów: 75
Liczba wątków: 2
Dołączył: 03 2008
#60
12-11-2014, 18:52
Tak dlatego znam te miejsca, Ostatnio zbierałem tam w ubiegłym tygodniu.
Szukaj
Odpowiedz
judo75 Offline
Winiarz
***
Liczba postów: 681
Liczba wątków: 10
Dołączył: 09 2013
Lokalizacja: Wielkopolska
Nastrój: wiem, ale nie powiem
#61
12-11-2014, 18:57
(11-11-2014, 12:29)adam1226 napisał(a): Trochę inne pytanie, ale nie chce zakładać nowego tematu (ale w razie czego proszę o wydzielenie)
Niestety nie mogłem osobiście dosłodzić i przelać mojego głogowego.
I niestety zostało ono dosłodzone zbyt dużą ilością cukru (wyszło około 12blg) (do tego zaginęły mi gdzieś zapiski początkowego blg (tzn pierwotnego składu nastawu - ale 2tygodnie, po 3(???) tygodniach pracy było również 12blg - w każdym razie to już teraz nie jest istotne). Wino jest dość mocne.

Natomiast owoce zalałem drugi raz ty le że 1/2 ilości wody.. czyli 5l ..
i teraz moje pytanie: Czy będzie można to połączyć.
Jeśli tak to kiedy?
I co wymyśliłeś?
12 blg to za słodkie, może restart?
A może spróbuj dodawać tego słodkiego wina do pracującego obecnie wina, powinno przerobić.
Szukaj
Odpowiedz
maciek1987r Offline
Winiarczyk
*
Liczba postów: 143
Liczba wątków: 2
Dołączył: 08 2011
Lokalizacja: Siedlce
Nastrój: zimowy
#62
12-11-2014, 22:58
(12-11-2014, 18:52)mikar napisał(a): Tak dlatego znam te miejsca, Ostatnio zbierałem tam w ubiegłym tygodniu.

To tylko życzyć udanego wyrobu :)
Szukaj
Odpowiedz
adam1226 Offline
Starszy winiarczyk
**
Liczba postów: 371
Liczba wątków: 15
Dołączył: 08 2014
Lokalizacja: Poznań → Leszno
#63
20-11-2014, 22:52
(12-11-2014, 18:57)judo75 napisał(a):
(11-11-2014, 12:29)adam1226 napisał(a): Trochę inne pytanie, ale nie chce zakładać nowego tematu (ale w razie czego proszę o wydzielenie)
Niestety nie mogłem osobiście dosłodzić i przelać mojego głogowego.
I niestety zostało ono dosłodzone zbyt dużą ilością cukru (wyszło około 12blg) (do tego zaginęły mi gdzieś zapiski początkowego blg (tzn pierwotnego składu nastawu - ale 2tygodnie, po 3(???) tygodniach pracy było również 12blg - w każdym razie to już teraz nie jest istotne). Wino jest dość mocne.

Natomiast owoce zalałem drugi raz ty le że 1/2 ilości wody.. czyli 5l ..
i teraz moje pytanie: Czy będzie można to połączyć.
Jeśli tak to kiedy?
I co wymyśliłeś?
12 blg to za słodkie, może restart?
A może spróbuj dodawać tego słodkiego wina do pracującego obecnie wina, powinno przerobić.
W sumie chyba na to się zdecyduje - chyba że inni odradzą :P
Szukaj
Odpowiedz
lukihah Offline
Winiarski Mistrz
****
Liczba postów: 1.765
Liczba wątków: 18
Dołączył: 10 2012
Lokalizacja: WLKP, PCT
#64
21-11-2014, 11:25
To dobre rozwiązanie i możesz tak zrobić. Staraj się jednak dodawać ten pierwszy za słodki nastaw do drugiego pracującego, dopiero gdy ten drugi osiągnie z 10-12% (taj przerobi ok 170-200g/l cukru), żeby nie zrobić kuku żywym i pracującym drożdżom nagłym wzrostem %.
Dodawaj też ten nastaw często, ale w małych ilościach.
Szukaj
Odpowiedz
adam1226 Offline
Starszy winiarczyk
**
Liczba postów: 371
Liczba wątków: 15
Dołączył: 08 2014
Lokalizacja: Poznań → Leszno
#65
21-11-2014, 17:16
Niestety tamten nowy nastaw (też niestety nie dolewałem wody z cukrem do niego osobiście) ma teraz aż 15 blg... a już trochę czasu minęło... Postawiłem koło grzejnika mam nadzieję że szybciej zacznie przerabiać...

Jak omyłkowo opisałem w drugim temacie; aktualne blg =12..
Szukaj
Odpowiedz
Hidd Offline
Młodszy winiarczyk

Liczba postów: 45
Liczba wątków: 1
Dołączył: 09 2014
#66
07-05-2015, 09:03

Dobrze zrozumiałem z owocu głogu można robić 2 nastawy...?
1 trzymacie 6 tygodni, następnie zlewacie na sitko i robicie z tego owocu 2 nastaw?

Owoc nie gnije/psuje się?


Dalej mam mały problem z winem głogowym a może tylko mi się tak wydaje:niewiem:

Nastawiłem wino z głogu 09.03.015r., czyli ma teraz około 2 miechy...

Robiło sobie ładnie pod %alko, przerobiło, fermentacja sie zakończyła Blg -2 - mocno wytrawne, dodałem do 8l wina 0,8g piro i dosłodziłem do smaku... Teraz widzę, że zaczeło ponownie robić... błąd że dodałem tak szybko cukier do smaku (na połsłodkie)?
Zrobiłem zdjęcie w balonie na powierzchni wina widać pecherzyki gazu, zasiarkować? niechce mocniejszego wina jak 12-max 15%..

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0296...8e975.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/188f...98ac8.html

Proszę o poradę speców
Szukaj
Odpowiedz
Piotr C. Offline
Starszy winiarczyk
**
Liczba postów: 272
Liczba wątków: 5
Dołączył: 08 2013
Lokalizacja: Łódź
#67
07-05-2015, 13:14
Nie, to nie błąd, to dobra metoda, podwójny szok dla drożdży. Tyle, że najlepiej to robić po zlaniu przynajmniej jednym jak już osadu będzie mniej.
Poza tym to, ze "bąbelkuje" nie jest żadnym dowodem wznowienia fermentacji. Jedynym miarodajnym wskaźnikiem jest poziom blg, a konkretnie jego spadek, to, że teraz uwalniają się ciągle pęcherzyki gazu nie musi mieć nic wspólnego z fermentacją. Pęcherzyki gazu mogą się uwalniać i kilka tygodni po zakończeniu fermentacji, jako że część gazu ulega rozpuszczeniu w nastawie i potem stopniowo się uwalnia.
Szukaj
Odpowiedz
Hidd Offline
Młodszy winiarczyk

Liczba postów: 45
Liczba wątków: 1
Dołączył: 09 2014
#68
07-05-2015, 13:58
Nie dokońca bo napewno Blg spadło do -2, w smaku całkowicie wytrawne wiec osiagnięty % jest, na powierzchni nie było żadnej plamki - pęcherzyka.

Stało sie tak jak na zdjęciu po dodaniu cukru do smaku półsłodkiego, tak jakby od nowa zaczeło robić... i co znowu piro? nie za dużo tej chemii? czekać aż przerobi, ale boje sie ze bede miał muzgoyyyyyeba :P a tego nie chce...
Szukaj
Odpowiedz
Piotr C. Offline
Starszy winiarczyk
**
Liczba postów: 272
Liczba wątków: 5
Dołączył: 08 2013
Lokalizacja: Łódź
#69
07-05-2015, 15:59
No bardzo dobrze, że spadło do -2. Po dodaniu syropu cukrowego pewnie zamieszałeś nastawem, więc pęcherzyki powietrza mogły zacząć się uwalniać. Tak jak powiedziałem, zmierz blg dziś, zmierz za 3 dni, zmierz za tydzień-jeśli będzie spadać to znak, że drożdże wznowiły fermentację. Po raz kolejny powtarzam, że pęcherze powietrza nie są obiektywnym znakiem fermentacji w takim momencie.

A jakich użyłeś drożdży? Zastanów się dobrze nad kolejną dawką, bo siarkować najlepiej raz a skutecznie, bo niestety mniejsze dawki nawet w małych odstępach czasu się nie sumują. Jeśli wznowiła się fermentacja to albo ładuj do maksimum %, jeśli masz wino ekstraktywne to nie będzie to problemem, albo zasiarkuj mocniejszą dawką. Istotne jest to jakich drożdży użyłeś.
Szukaj
Odpowiedz
Hidd Offline
Młodszy winiarczyk

Liczba postów: 45
Liczba wątków: 1
Dołączył: 09 2014
#70
07-05-2015, 20:39
Zawsze daje drożdze FERMIVIN (saccharomyces cerevisiae) czerwono fioletowe opakowanie firmy Biowin
Szukaj
Odpowiedz
Piotr C. Offline
Starszy winiarczyk
**
Liczba postów: 272
Liczba wątków: 5
Dołączył: 08 2013
Lokalizacja: Łódź
#71
07-05-2015, 20:49
W przypadku tych drożdży taka dawka pirosiarczynu z jednoczesnym dosłodzeniem powinny załatwić sprawę. Ilość 0,8g jest naprawdę niewielka, może po prostu odmierzyłeś nieco mniej, a może drożdże przeżyły dawkę 1g/10l. Albo fermentacja wcale nie wznowiła, zmierz poziom blg tak jak napisałem wyżej to uzyskasz odpowiedź. A nawet jeśli pracują dalej to 14% w przypadku tego wina(tyle z reguły wyciągają te drożdże)to wcale nie jest jakaś dyskwalifikująca moc, zastanów się and tym czy rzeczywiście jest sens ładować chemię w celu zastopowania fermentacji.
Szukaj
Odpowiedz
Hidd Offline
Młodszy winiarczyk

Liczba postów: 45
Liczba wątków: 1
Dołączył: 09 2014
#72
07-05-2015, 20:59
a jestes pewien ze 14% to max tych drożdzy?
Szukaj
Odpowiedz
Piotr C. Offline
Starszy winiarczyk
**
Liczba postów: 272
Liczba wątków: 5
Dołączył: 08 2013
Lokalizacja: Łódź
#73
07-05-2015, 21:31
Pewien nie jestem i pewności nie ma nigdy. Ale raczej nie widzę szans na to, żeby dociągnęły do 18%, to chyba nawet nie jest możliwe, myślę, że do 15% maksymalnie dobiją, choć z reguły drożdże aktywne w moich nastawach osiągają dokładnie taką moc jaka jest określona przez producenta. Wszystko zależy od warunków fermentacji, ale tak jak już powiedziałem, myślę, że osiągną wynik nie większy niż 15 %. Tak przynajmniej wynika z moich doświadczeń choć trzeba pamiętać, że paczka drożdży paczce drożdży nawet nierówna.
Szukaj
Odpowiedz
Hidd Offline
Młodszy winiarczyk

Liczba postów: 45
Liczba wątków: 1
Dołączył: 09 2014
#74
07-05-2015, 21:59
dokładnie, jutro zbierze to BLG bo juz teraz mi sie niechce i faktycznie ocenimy czy ruszyło czy to gaz.

Warto wino odgazowywać np. przelewając z balona jak odciagamy z nad osadu do wiadra z dużej wysokości, czy to wręcz nie wskazane???
Szukaj
Odpowiedz
Piter24 Offline
Winiarczyk
*
Liczba postów: 158
Liczba wątków: 1
Dołączył: 11 2014
Lokalizacja: Kraków
Nastrój: Miodowo
#75
07-05-2015, 22:33
Raczej w ten sposób nie zlewa się wina nawet młodego, z obawy przed utlenieniem lub złapaniem infekcji z powietrza
Szukaj
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
Strony (4): « Wstecz 1 2 3 4 Dalej »

Forum Domowych Winiarzy › Technologia win domowych oraz miodów pitnych › Wina owocowe › Dzika róża-Głóg-Berberys v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 … 20 Dalej »

Pytanie o głogowe.


  • Pokaż wersję do druku
Skocz do:

  • Ekipa forum
  • Kontakt
  • SWiMP
  • Wróć do góry
  • Wersja bez grafiki
  • Oznacz wszystkie działy jako przeczytane
  • RSS
Aktualny czas: 06-02-2026, 20:05 Polskie tłumaczenie © 2007-2026 Polski Support MyBB MyBB, © 2002-2026 MyBB Group.
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem
Tryb normalny
Tryb drzewa