Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kiedy najlepiej siarkować - w sensie jaką porą roku zakończyć procesy fermentacji
#1
Jakoś nie znalazłem podobnego tematu, więc parę słów mojej szarlataneri.

Wszyscy wiemy, że do siarkowania powinna się zakończyć fermentacja cicha.
Blg nie zmniejsza się przez dłuższy okres, wino nie pracuje.
Wtedy zlewamy i dajemy piro.

Okazuje się że do końca tak nie jest.
Z moich obserwacji wynika że (i tu trochę szarlataneri, a może prawdy?) wiosną dróżdż budzi się najczęściej niespodziewanie do życia. Miałem takie przypadki.

Jaki wniosek, siarkować,
a może siarkować przed wiosną, tylko w późniejszym czasie?

Liczę że te pytania otworzą dyskusję ;)
Odpowiedz
#2
Siarkować po fermentacji w celu stabilizacji.
Fakt drożdż budzi się często na wiosną, latem, w winach zawierających cukier resztkowy, dlatego dosładzać po roku.
Odpowiedz
#3
No no ciekawy temat, ja również siarkuję po przerobieniu całego cukru do wytrawnego lub gdy już drożdże nie będą przez dłuższy czas przerabiać cukru, oczywiście wcześniej oddzielam od osadu. Wydaje mi się że wpływ pór roku niema tutaj żadnego wpływu, ale być może temperatura? Drożdże w niższych temp. zazwyczaj dociągają do wyższego % więc może kiedy kończy się sezon grzewczy to temp. w pomieszczeniach spada bo już nie grzejemy ale w domu mamy chłodniej niż w okresie zimowym. O co mi chodzi kiedy zima palimy w piecu to temp. w pomieszczeniach zazwyczaj jest 18-22*C kiedy na wiosnę piec wyłączymy to siedzicie w zimniejszym mieszkaniu gdzie temp. jest na poziomie do 15*C. Taki spadek temp. może spowodować że drożdże mimo niższej temp. będą jeszcze w stanie przerobić jakiś alkohol.

Ciekawy temat poruszyłeś :)
Odpowiedz
#4
(05-02-2014, 17:52)piotrek77251 napisał(a): drożdże mimo niższej temp. będą jeszcze w stanie przerobić jakiś alkohol.

Spowrotem na cukier?:D
Odpowiedz
#5
witam
Może podłączę się pod temat, ale nie z pytaniem "kiedy ?",
tylko w którym momencie, "produkcji wina siarkować ?".
Konkretnie chodzi mi o taką sytuację : moje 100 l wina hibiskusowego w fermentatorze ( bez kwiatu), chcę zlać z nad osadu do dwuch balonów 54l i 34 l. Przefermentowało już swoje 6 tygodni i przez tydzień blg "0" i lekko spada.
Moje pytanie, czy siarkować już w fermentatorze ( aby uzyskać większą klarowność, przed obciągiem, czy dopiero w gąsiąrkach ?. Mam ciasną piwniczkę , a balony stoją w koszach na ziemi i trudne jest ponowne , częste ściąganie z nad osadu. No własnie jak Wy ten problem ściągania rozwiązujecie .
pozdrawiam po długiej nieobecności na FW

Daniel
Odpowiedz
#6
Dla dmuchających na zimne polecam kilku obecnych na polskim rynku producentów, którzy siarki nie dodają bądź stosują ją z najwyższym umiarem: Elisabetta Foradori (Mielżyński), Pierre Frick (Wina Szlachetne), COS (Vini e Affini), Escoda Sanahuja
(Brix 65), Julien Meyer (Enoteka Polska), Laureano Serres (Exovino), Domaine Sainte-Croix (DEliWINA),
Jean Foillard (Wina.pl). Ja siarkuje wina dodatkowo wysypuje na podłoge w piwnicy zwykłom siarke S na wilgoc itp zapachy muszki
Odpowiedz
#7
Uważam, że pierwsza piątka oficjalnego konkursu win gronowych forum powinna obligatoryjnie odpowiadać na takie pytania jak to oni robią (i pozakonkursowi jak Killis też) :-) Takie zobowiązanie roczne jak Miss Swiata...

Ja siarkuję, choć niewiele gdy całkowicie ustanie aktywność wina 6-8 tygodni (jakieś 2 tyg fermentacji + 4 tyg cichej, zakladam że FJM + 2 tyg spokoju). I tak teraz jestem już po siarkowniu niektórych, a jednego jeszcze nie. Ale wszystkie już są po 1 zlaniu.

Pozdrawiam
Marek
Odpowiedz
#8
Założenie na początek takie, że robimy wytrawne.
Drugie nie jesteśmy producentami, którzy mają super sprzęt i mogą sobie nie siarkować, bo tam nie ma gdzie utlenić wina.
Po trzecie ja też stosuję minimum SO2.

1. Najpierw MUSI się zakończyć fermentacja, jeśli zostanie jakiś cukier to nie ma sensu siarkować.
2. Jeśli mamy taką możliwość to od razu skończmy wino, nie czekajmy do wionsy aż będzie cieplej i znów ruszy niedokończona fermentacja, albo FJM.
3. Wino musi się trochę sklarować po pierwszym zlaniu. Siarkowanie zawiesiny nie ma sensu.
4. Czerwone siarkujemy po FJM, chyba że jej nie chcemy.
5. Gotowe, klarowne wina siarkujemy tak by poziom wolnego SO2 był w granicach 20-30 mg/l.
Odpowiedz
#9
kilis masz racje

Odpowiedz
#10
Fajnie że temat wrócił z czeluści :)

Paweł, mam pytanie do pkt 2.
Czemu od razu, a nie do wiosny?
Jak wcześniej pisałem wiosną może jednak ruszyć, tj pomimo siarkowania, nawet super klarowne wytrawne, wychuchane, bez osadu.
Czemu nie można zlać pod korek i nie siarkować powiedzmy teraz, a zasiarkować wiosną?
Jak będzie wina w balonie pod korek to się nie utleni.

PS. Ile dawać piro żeby nie przesiarkować, to odrębny temat. Piszmy tutaj o:
"jaką porą roku zakończyć procesy fermentacji"
Odpowiedz
#11
A np Kwas siarkowy H2S04 za komuny dodawali do jabcogów zatrzymac fermentacje to ja wiem tato mi opowiadał pracował w winiarniach
Odpowiedz
#12
Super :) , ale piszmy tutaj o:
"jaką porą roku zakończyć procesy fermentacji"
Odpowiedz
#13
jesienią.



Skocz do: