Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wino jabłkowe z kartonika - Przepis dobry?
#1
Witam,

Robie wlasnie moje pierwsze winko..
MD juz gotowa.., piekna jest.., czas na nastaw:

Mam baniak 25l, i chce zrobic winko.., i przygotowalem sobie taki przepis:

Chciałbym uzyskac 12-14% półsłodkie winko..

co o tym myslicie? :

14 litrow soku jabłkowego ARO (100% niby) z kartonika (10g/100ml)
+ 6 litrow wody
+ 3kg cukru


Czy nie za duzo tego dla takiego baniaka (25l) ? czy nie wyjdzie z balona?
Czy moc wina bedzie ok? i slodkosc ?
Co myslicie? :)

za wszelkie uwagi dzieki!!
Pozdrawiam
Paweł
Odpowiedz
#2
Jeżeli 10 mg/100 ml odnosi się do zawartości cukru w soku, to po przefermentowaniu ostatniego balinga otrzymasz ok. 12% alko i 0 g/l cukru. Do półsłodkiego będziesz musiał po zabiciu drożdży dosłodzić wg gustu.
Pozdrawiam Jacek
"Bo widzisz... w piciu nie trunek jest najważniejszy, a towarzystwo" - Stach Japycz "Ranczo"
Odpowiedz
#3
virtuss,
jeżeli robisz wino z soku "z kartonika" to już producent chlapnął do pudełka wystarczająca ilość wody. Proponuję albo:
-poczekać do jesieni i zrobić ze świeżych pachnących słońcem jabłek
-do soku jabłkowego z kartonika nierozcieńczonego dodać 10% soku też "z kartonika" pomarańczowego
-zrobić inne wino (ryżowe, rodzynkowe, z kwiatów mniszka (świeżych), kwiatów cz. bzu (świeżych) lub suszonych).

Określenie sok 100% oznacza jedynie że nie dodawano do produktu cukru, środków aromatyzujących, dokwaszających itp. Określenie sok 100% zezwala na dodatek wody!!! W procesie produkcji do pudełek nalewany jest roztwór wody i zagęszczonego soku jabłkowego.
Odpowiedz
#4
popieram, kguser'a. Dawaj sam sok bez wody (i tylko dodaj cukru - odpowiednio oczywiście, albo jeszcze lepiej miodu).
Odpowiedz
#5
28 lipca '06 nastawiłem winko jabłkowe na bazie soku 100% Hortex:

9,5l soku [było 10, ale trochę powędrowało do żołądka; btw, zawartość cukru rzekomo wynosi 10%]
0,5l wody do rozpuszczenia cukru
1,75kg cukru [rozpuszczone na gorąco w wodzie i 1l soku]
250g rodzynek sułtańskich z Biedronki, dwukrotnie płukanych we wrzątku
drożdże aktywne Bayanus
pożywka kompleksowa Activit - 2 płaskie łyżeczki, rozpuszczone w 1/2 szklanki chłodnej wody

całość poszła do balonu 15l


10 dni później Blg wynosił około 1*, do balonika doszedł 1kg cukru, rozpuszczony w 1,25l wody


Jeśli nic nie pokręciłem, to miało być wytrawne 16-17%.
Efekt końcowy okazał się ciekawy. O ile mocy nie mam nic do zarzucenia, o tyle wytrawność jest jak najbardziej podejrzana. Nie pamiętam ballingu [mierzyłem i nie zanotowałem], ale na smak przypomina raczej coś półwytrawnego. Tak czy inaczej - kilka procent cukru uchowało się na pewno, bo nijak się ten produkt ma do zupełnie wytrawnego ryżowca.

Aromat jabłek jak najbardziej jest obecny, choć trzeba go czasem "wyciągać" spod przykrycia procentowego.
Kilka osób mówiło mi, że pachnie siarką - ale tak podobno ma być w przypadku jabłkowych. Ja pirosiarczynu bynajmniej nie stosowałem.


Gdybym ponownie nastawiał jabłkowo-soczkowe, na pewno zmniejszyłbym dodatek cukru i wody, żeby uzyskać słabsze, wytrawne i bardziej jabłkowe.


Soczki ARO i podobne wynalazki raczej odradzam, chyba że pochodzą od jakiegoś poważnego producenta.
Odpowiedz
#6
Kilka dni temu też nastawiłem wino z soku jabłkowego 100%.
Na 9 litrów soku dałem 0,5 kg rodzynek greckich i dosłodziłem 1 kg cukru rozpuszczonym w 1,5 l wody, uzyskując bllg 20.
Drożdze Zamojscy + pożywka.
Balonik stoi przy komputerze i wesoło pracuje.
Odpowiedz
#7
Witaj,Sawer.
Jest to pełny, a zarazem najkrótszy przepis.
Z czasem napisz o wynikach.
Dziękuję i pozdrawiam.



Skocz do: