Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 3
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jesteś tu nowy? Przywitaj się z nami.
Witam Wszystkich Forumowiczów razem i z osobna. WINOwajców i poWINOwatych tego że tutaj się znalazłem! 
Dzień dobry, cześć i czołem
Pytacie, skąd się wziąłem:
Jestem Wesoły Andrzejek
Mam ogród wśród alejek
A w nim owoce, cukier, drożdże i czas
Powtarzam zatem jeszcze raz.. 
Wina nalej mi   :pijemy:

Dzień dobry, cześć i czołem
Pytacie, skąd się wziąłem:

Jestem Wesoły Romek
Mam na przedmieściu domek
A w domku wodę, światło, gaz
Powtarzam zatem jeszcze raz
Odpowiedz
Witam wszystkich serdecznie.
Pewna historia spowodowała, że muszę poszukać informacji. Trochę trunków w życiu zrobiłem, z dzikiej róży, winogron, jabłek, gruszek, ale wszystko najprostszymi metodami.
Teraz historyjka. Jako chłopiec może 10 letni wziąłem od sąsiada, starszego pana, robiącego przeróżne wina, gałązki winorośli. Roślina rosła, ale ja wyjechałem, żeby wrócić po 45 latach. Winorośl ma się dobrze, jak się okazało jest to pinot noir, w wersji dość starej bo sąsiad sadzał ją w latach 20tych XX wieku. Jak zrobić z tego dobre wino chcę się dowiedzieć na tym forum od osób posiadających zapewne szeroką wiedzę.
Dziękuję.
Odpowiedz
Dzień dobry wszystkim, 

Mieszkam w Białymstoku i nigdy jeszcze nie robiłem wina, choć co roku w domu mojej żony, towarzyszyliśmy teściowej przy produkcji tego trunku z jej własnych winogron. 
Teraz próbuję na własną rękę więc zawitałem tutaj :-)

Pozdrawiam, 
Czarek
---

Rachmistrz spisowy chciał mnie kiedyś zbadać. Zjadłem jego wątrobę z fasolką, popijając wyśmienitym Chianti
- Hannibal Lecter
Odpowiedz
(13-10-2021, 19:31)JacekW napisał(a): Witam wszystkich serdecznie.
Pewna historia spowodowała, że muszę poszukać informacji. Trochę trunków w życiu zrobiłem, z dzikiej róży, winogron, jabłek, gruszek, ale wszystko najprostszymi metodami.
Teraz historyjka. Jako chłopiec może 10 letni wziąłem od sąsiada, starszego pana, robiącego przeróżne wina, gałązki winorośli. Roślina rosła, ale ja wyjechałem, żeby wrócić po 45 latach. Winorośl ma się dobrze, jak się okazało jest to pinot noir, w wersji dość starej bo sąsiad sadzał ją w latach 20tych XX wieku. Jak zrobić z tego dobre wino chcę się dowiedzieć na tym forum od osób posiadających zapewne szeroką wiedzę.
Dziękuję.
P.S. Ze smutkiem, albo i nie muszę sprostować, ze ta winorośl to Zweigelt, zrabowana sadzonka w Lipowej k. Żywca, wtedy posiadłości Habsburgów.
Odpowiedz
witam wszystkich. Wino lubię, niestety do tej pory nie miałem przyjemności wyprodukować samodzielnie dlatego na razie postaram się doedukować czytając wasze porady ;-)
Ps. mój tato za to robił wino pasjami ;-) ...szczególną atencją darząc to z czarnych ostrężyn, jeżyn :-)
Pozdrawiam,
Stach
Odpowiedz
Cześć nowi. Zaglądam tu z rzadka, ale od 5-6 lat. Jesteście w skarbcu wiedzy, dobrze trafiliście, powodzenia i satysfakcji. ;)
Odpowiedz
Witam wszystkich. :glupek:
Odpowiedz
Witam wszystkich :)
Odpowiedz
Witam wszystkich po dłuższej przerwie. ;-)
Pozdrawiam zbyszek
Odpowiedz
Cześć wszystkim! Odkrywam nowe hobby i sprawia mi to przyjemność. Nie sądziłem, że winiarstwo może być takie wciągające. Do tej pory skupiałem się na konsumpcji :) Moje pierwsze wino z hibiskusa już dojrzewa. Przyjemnie być razem z Wami na tym forum.
Odpowiedz
Siema. Jestem nowy. Jak do tej pory bawiłem się tylko w robienie cydrów, tłocze też soki 100% i nastawiłem swoje pierwsze wino aroniowe. Więcej doświadczenia nie mam :)
Odpowiedz
Witaj.

Zdania zaczynaj z wielkiej litery.
Proszę, kolejne posty pisz poprawnie.
Odpowiedz
Witam serdecznie zgromadzonych.
Mam na imię Grzegorz i w swoim dosyć krótkim życiu zrobiłem jedno wino na drożdzach dzikich, kolejne w trakcie już na drożdżach z saszety.
Oba winogronowe. Pojęcia tyle co nic, ale sie staram.
Pozdrawiam wszystkich.
Odpowiedz
Witam na forum wszystkich winiarzy.
Odpowiedz
Witam wszystkich smakoszy i fanów winka:))))))))))))))
Odpowiedz
Witam.
Ponad 10 lat temu trochę bawiłem się w winiarstwo. Potem urodziła się córka i czasu zaczęło brakować. Teraz jest już mocno samodzielna i znów mam trochę czasu do zagospodarowania. Nastawiłem już czwórniaczek jabłkowy i czwórniaczek kapucyński (stary się robię, cukier źle na mnie działa, potrzebuję czegoś bliżej wytrawnego). Zobaczymy czy po latach nadal coś pamiętam.
Odpowiedz
Cześć wszystkim. Do tej pory zdarzało mi się napisać na forum nalewkowym, winem też się trochę zajmuje amatorsko bardzo, ale tutaj pierwszy raz zaglądam, także witam i pozdrawiam wszystkich!
Odpowiedz
Cześć Wszystkim, chcę posadzić kilka krzaków jeszcze w tym roku.
Nie mam o niczym pojęcie więc liczę na wyrozumiałość :)

Pozdrawiam,

Olen
Odpowiedz
Cześć Wszystkim (ponownie) !

Właściwie to jestem taki trochę nowy, trochę stary ;) . Na forum dołączyłem ponad 12 lat temu, dość dużo się tutaj swego czasu angażując i pomagając. Niestety, z różnych powodów, głównie zawodowych, moja ostatnia aktywność na forum była 8 lat temu, wtedy też ograniczyłem moje winne moce przerobowe.

Powoli jednak wracam do tego hobby, a w najbliższym czasie planuję założenie małej (ok. 15 krzewów) winniczki z odmianami nadającymi się do uprawy w polskich warunkach. Więc z pewnością tym razem to ja będę czasem potrzebował Waszej pomocy związanej z uprawą winorośli i winami gronowymi a z czasem na pewno będę się też dzielił moim nie małym doświadczeniem w wyrobie win owocowych :) .

Witam Was zatem wszystkich serdecznie po długiej przerwie !!!
Kamil
Odpowiedz
Witaj ponownie na forum. Jeśli tylko 15 krzewów to żeby można było zrobić sensowną ilość wina to musi być jedna odmiana. Musisz zdecydować czy chcesz białe czy czerwone. Na białe polecam Solaris. U Ciebie dojrzeje swobodnie. Na czerwone Roesler. Raczej nie ma możliwości żeby zepsuć wino z tej odmiany.
Quidquid agis prudenter agas et respice finem.
Burčiak čisti krv, ale špini nohavice.
Odpowiedz
Witam serdecznie wszystkich forumowiczów! :)



Skocz do: