23-04-2005, 19:12

Czołem winiarze!
Podaję przepis na wino, które nastawiłem 12 lutego br, zabutelkowałem dzisiaj, a raczę się resztką, która nie weszła do butelek.
Baniaczek 5l
Ok. 40 g suszu kwiatu, kupionego za niecałe 2 zyle w zielarskim, a nie mozolnie zrywanego samemu
Ok. 3g pożywki (na oko z torebki)
trochę MD uniwers biowin (trochę, bo gwizdnąłem synowi)
1kg cukru
1 cytryna ze skórą bez albedo
10 i 14 dnia - po 200g cukru (nie syrop, tylko drobniutki kryształ)
30 dnia odlany syfek, dodane ok. 100g cukru i dopełniony gąsiorek wodą
Ogólnie 5 obciągów. Dziś jest kryształek. Zero balingów. Smak bajeczny. Polecam, podpisuję się ręcamy i nogamy, w poniedziałek lecę po 2 torebki suszu i robię dyszkę (zdążę zabutelkować przed świeżą truskawką)


Wysunąłem wniosek ze kwiaty zawierają jakies substancje hamujace ferm. (mozliwe jest tez wystepowanie kilku ras chemicznych bzu
).

![[Obrazek: bez19yt.th.jpg]](http://img37.echo.cx/img37/9796/bez19yt.th.jpg)
![[Obrazek: czapa27yf.th.jpg]](http://img37.echo.cx/img37/1200/czapa27yf.th.jpg)



![[Obrazek: przedzlaniem0db.th.jpg]](http://img187.echo.cx/img187/5614/przedzlaniem0db.th.jpg)
![[Obrazek: pozlaniu0sr.th.jpg]](http://img196.echo.cx/img196/9950/pozlaniu0sr.th.jpg)

Oddzielę je jeszcze od kwiatków i osadu, poczekam parę dni- jak nie będzie poprawy to pójdzie do kanału. Całe szczęście, ze nie było drogie. Tylko czasu trochę szkoda.