Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Jeszcze raz o aronii
#1
Qrcze, tu każdy podaje inne proporcje na wino z aronii. A ja mam 10 kg mrożonej aronii i chciałabym zrobić winko o mocy ok.16%. To ile mam dać cukru a ile wody. Czy cały cukier od razu, czy w ratach?:niewiem:
Odpowiedz
#2
aloopa: jutro skocze do piwniczki, zobacze jak wyszlo aroniowe 2004 i podam Ci proporcje, ewentualne uwagi...
Odpowiedz
#3
cukier zalezy od zaplanowanej mocy wina (i potem słodkości), a woda od zaplanowanej cierpkości.

na 16% = 16%x17g/L=ok. 272g cukru/L nastawu.

jak lubisz ściągające wina to daj mniej wody.

cukier w ratach (2 lub3) jak chcesz miec te 16%
Odpowiedz
#4
o co chodzi w słowie cierpkosc
Jak zaduzo rozcieczysz to bedzie bardziej cierpkie? tak
Odpowiedz
#5
nie brakuje tam znaków zapytania? :jezor: Bo nie wiem czy o cos pytasz. :big:

tutaj do poczytania

czym bardziej rozcienczysz tym bedzie mniej cierpkie. :ksiazka:
Odpowiedz
#6
Cytat:Wysłane przez moonjava


czym bardziej rozcienczysz tym bedzie mniej cierpkie. :ksiazka:

Kwas cytrynowy w genialny sposób zabija cierpkość aronii. Rozcieńczanie to oszukiwanie samego siebie.:polewam:
Odpowiedz
#7
>>"Kwas cytrynowy w genialny sposób zabija cierpkość aronii" ....eee, to by bylo zbyt dobre, łatwe i tanie... :chytry: Napisz cos o dawkach, spostrzeżeniach, itd. :tuptup:
Odpowiedz
#8
Tu mnie zaskoczyłeś, bo ja wiele rzeczy w kuchni robie na oko, do smaku. Proponuję pozyskać jeden litr soku, sypać i mieszać (do całkowitego rozpuszczenia), cały czas próbując. Kiedy stwierdzisz, że jest OK, zapisz dla siebie i następnych pokoleń. Jeśli przeholujesz, dolej ciut soku. Zawsze wychodzi. Ale rzeczywiście, co zapisane, to zapisane. Aczkolwiek jak to z owocami bywa, jednego roku są takie, drugiego śmakie, więc trzymanie się stricte przepisu jest mało bezpieczne.
Odpowiedz
#9
Dziękuję za rady. ShRon czekam jeszcze na wiadomości od Ciebie. A jeśli chodzi o goryczkę, to nie wiedzieć czemu mnie ona bardzo odpowiada i wydaje mi się, że to cały urok i smak wina aroniowego tkwi właśnie w niej. Pozdrawiam:polewam:
Odpowiedz
#10
no to jade do POCHu po kilo kwasku, bo aronia bardzo zdrowa, panaceum można by rzec. :D :cool:
Odpowiedz
#11
Aronia ma odpowiednią ilość kwasku w sobie.
Moje wino sporządzone z 37kg aroni, obliczone na moc 12,5% wyszło super. Kwasowość na poziomie 8g/l. Fermentacja 8 dni w miazdze, dalsza fermentacja po dosłodzeniu. W miazdze bez cukru. Refraktometr na soku z owoców wskazywał 23Blg!
Odpowiedz
#12
Wesoly 37kg aroni? Niezle! Dlugo zbierales?
Odpowiedz
#13
to sie nawet sprzedaje! i to gdzie! link :o

/patrząc na kolor - muszą nieźle rozcienczać. :lol:
Odpowiedz
#14
Ok jestem po malej degustacji...
Po aromacie nie da sie nikogo oszukac. Czuc ze jest to wino aroniowe, o dziwo w bukiecie wyczuwa jakby goryczke ?!?
Aromatami nie powala, aczkolwiek moim zdaniem jest bardzo ciekawe...
W smaku o dziwo dosyc delikatne i subtelne, nadmiaru goryczki sie nie wyczuwa... Warte robienia i picia.
Sklad: 9l Moszczu + 10l wodu + 4kg cukru. Ponad tydzien trzymane w zamrazalniku (-18 stopni). 8 dni fermentacja miazgi z pektopolem. Dalej standardowo celowane wytrwane.
Uwagi: przy tym typie wina wydaje sie ok, ale przy mocniejszych i slodszych bylo by za malo ekstraktywne. Stosunek moszczu do wody z cukrem powienien byc moim zdaniem 11-12l moszczu 9-8l wodu z cukrem.
Wino jest tez troche malo kwaskowate. Potestuje pozniej z kwaskiem i podam jaka ilosc jest optymalna.
Tak sobie mysle ze dobrym dodatkiem do tego wina bylby kupaz z porzeczka, lub czarnym bzem.
Reasumujac wino wyszlo dosyc ciekawe i chyba bede robil je w przyszlosci....
Odpowiedz
#15
"mysle ze dobrym dodatkiem do tego wina bylby kupaz z porzeczka, lub czarnym bzem".
Jestem przeciwnego zdania co do bzu, bo bez i aronia to ten sam kaliber owocu i wrażeń smakowo-zapachowych. Porzeczka jak najbardziej, można pomyśleć o truskawce.:polewam:
Odpowiedz
#16
GENERAL AIDID: I o to chodzi. Bedzie wino podobnego typu, ale bardziej "pelne". Kaliber niby ten sam, ale efekty smakowo-zapachowe zupelnie inne.
Odpowiedz
#17
Kaliber ten sam pod względem farbowania :D , ale reszta zupelnie inna... moze ktos powie ze nie mogłby rozróżnic soku z tych owoców? :chytry:

Koncepcyja ShRona wydaje mi sie słuszna, owoce powinny sie nawzajem "wypełnić" w wine.

/Ale musze przyznac ze to troche subiektywna ocena bo ja preferuje wieloowocowe. :D :slinka:
Odpowiedz
#18
wieloowocówki są dobre, bo nigdy nie wiadomo co tak naprawde z tego wyjdzie:slinka:
Odpowiedz
#19
Cytat:Wysłane przez ShRon
Wesoly 37kg aroni? Niezle! Dlugo zbierales?

Jakieś 3h

Co do mieszania innych owoców z aronią, to można w niewielkim stopniu wzbogacać bukiet. Osobiście jestem jednak za „dopracowaniem” czystego wina aroniowego. Należy pamiętać, że aronia potrzebuję sporo czasu do ułożenia się.
Swojego czasu zrobiłem kupaż smakowitego wina wiśniowego z również smakowita aronią w różnych proporcjach. Niestety efekt był mizerny.
Odpowiedz
#20
Kusicie tą aronią, że aż się chyba skuszę. A jak to wygląda cenowo z tym owocem - może orientuje się ktoś??
Odpowiedz
#21
o ile dobrze pamietam to w wakacje byla w skupach po kilkadziesiąt gr/kg. Tam najlepiej kupowac.

warto tez sobie posadzić; dobre plonowanie juz na glebach 4-5 klasy, nie ma szans zeby przemarzła. :)
Odpowiedz
#22
W takim razie spróbuję zdobyć sadzonkę i zasadzić ją w ogródku:)
Odpowiedz
#23
Jeśli chodzi o aronię na działkach, to faktycznie nie ma z nią żadnych problemów. To krzew mało wymagający. Niektórzy czekają ze zbiorem do pierwszych przymrozków, ale ja zbieram ją w sierpniu, bo zawsze się boję, że owoce mi poopadają. Miłego sadzenia i obfitych zbiorów.
ShRON dzięki za wiadomości z piwniczki :)
Odpowiedz
#24
aloopa: nie ma za co mam nadzieje ze wiadomosci do czegos sie przydaly.
Obecnie jestem po degutacji "wiekszej" :D ilosci wino i bardzo mi ono podchodzi. Nawet bardziej niz wisnia...
Ocena nie byla rowna, gdyz tacie cos na poczatku nie pasowalo, ale z czasem coraz bardziej sie do niej przekonywal.
Zgadzam sie z Wesolym ze trzeba dopracowac solidnie przepis na wino tylko_z_aroni gdyz moim zdaniem ma ona spory potencjal (podobnie jak czarny bez). W wersji wytrawnej smakuje calkiem przyjemnie.
Co do ceny to w sierpniu na rynku detalicznym byla po 3zl.
moonjava: co do posadzenia to tez ciekawy pomysl, ale obecnie wszystko mam obsadzone winorosla :D
Odpowiedz
#25
A ja wrócę do początku, czyli do proporcji.

Osobiście na ok.38ltr nastawu dałem:
aronia: 21 kg
woda: 16,5 ltr
mirabelki: 4 kg
cukier: 11,3 kg

Wyniki organoleptyczne:
Wino dość mocne o dużej taniczności, dość cierpkie ale nie przesadnie, zdecydowanie za słodkie (wyszło deserowe), bo duża ilość tanin wstrzymała fermentację na poziomie około 16%. Wino ma ogromne powodzenie i szybko znika, dlatego musiałem je zlać do butelek i zakorkować :)
Fermentacja przebiegała bardzo szybko, wino waliło w czasie intensywnej acetonem, bardzo szybko się wyklarowało i bardzo szybko (ok.4 miesięcy) dotarło do swojego właściwego smaku.

Pozdrawiam, ZWIREK
Odpowiedz



Skocz do: