• Strona główna
  • SWiMP
  • Forum
  • Artykuły
  • Kalendarz
  • Galeria
  • Blogi
  • Szukaj
  • Użytkownicy
  • Chat (0)
  • Shoutbox
  • Regulamin
  • Pomoc
Witaj! Logowanie Rejestracja
  • Pokaż dzisiejsze posty

Zaloguj się
Login:
Hasło:
Nie pamiętam hasła
 
Forum Domowych Winiarzy › Historia › Krotochwile_2 v
« Wstecz 1 … 12 13 14 15 16 … 21 Dalej »

Mleko z procentami

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Tryb drzewa
Mleko z procentami
Artiks Offline
Winiarczyk
*
Liczba postów: 224
Liczba wątków: 26
Dołączył: 02 2004
Lokalizacja: Witnica
Nastrój: gromadzę energię ki
#1
24-06-2005, 14:35
Akurat jestem od dwóch miesięcy szczęśliwym ojcem i moja ona karmi piersią. Ponieważ przed ciążą piliśmy moje wyroby regularnie, a w ciąży od czasu do czasu popijała lampeczkę, teraz raz na jakiś czas łyknie kieliszeczek tokaju z DR czy winka z pigwy i jakoś nie widać, żeby to miało zły wpływ na córeczkę. Wręcz odwrotnie, dziecko jest zdrowe nad wyraz. Co o tym myślicie? Czy uświadamiać dziecię winiarsko już od niemowlęctwa? Czy przyzwyczajać je do trunków poprzez mamusi mleczko? Moje wina chyba są nienajgorsze, skoro wszyscy je chwalą, a i nawet mój pies nie odpuści żadnego zlewania znad osadu i lubi sobie chłepnąć to, co nakapie na podłogę (tylko potem jakoś tak źle mu się chodzi :big: ). Nie mam się chyba czego przed córką wstydzić, co? A może to jest rozpijanie od małego i grożą mi za to sankcje? Jeśli tak, to dajcie znak, zaszyję sięw lasach na jakiś czas. Czekam na odzew!
Szukaj
Odpowiedz
cayose Offline
Winiarz
***
Liczba postów: 999
Liczba wątków: 27
Dołączył: 04 2005
Lokalizacja: Opole
Nastrój: jak zawsze fenomenalny :)
#2
24-06-2005, 14:46
Kurde, musisz być Artiks szczęśliwym człowiekiem. Rodzina, życie na wsi (jak rozumiem), bulkające wina (zapewne). Gratuluję i zazdroszczę tej sielanki.

Ucz dziecka od małego KULTURY PICIA, żeby właśnie piło dla przyjemności i zdrowia odpowiednie ilości DOBREGO wina, żeby za kilkanaście lat nie żłopało siarczaka pod sklepem. Będzie z Ciebie dobry ojciec!
Szukaj
Odpowiedz
Severus Offline
Winiarczyk
*
Liczba postów: 205
Liczba wątków: 7
Dołączył: 10 2004
Lokalizacja: Lublin
#3
24-06-2005, 16:58
Przed wojną produkowano specjalne piwo dla karmiących matek. Nie wiem tylko, czym się różniło do normalnego. Nie sądzę, by popijanie przez Twą żonę lampeczki winka córce zaszkodziło. Co najwyżej dostanie wraz z mlekiem więcej mikroelementów. A żonie z pewnością pomoże. Niejeden jest tu na forum temat o pozytywnym wpływie wina na zdrowie. Krótko mówiąc–żadnych zmian, nie zaszywaj się w lesie, ani nie ukrywaj przed żoną butelek. Możesz co najwyżej kontrolować, czy nie za szybko z nich ubywa:big:
Szukaj
Odpowiedz
Pigwa Offline
Banned
Liczba postów: 2.862
Liczba wątków: 33
Dołączył: 11 2004
Lokalizacja: Salt Lake City i okolice
Nastrój: Dum spiro, spero.
#4
24-06-2005, 18:05
Moja zona zawsze pijala lampeczke, jak byla w blogoslawionym stanie i dzieci wyrosly mi zdrowe i madre, ale nie pija alkoholu (jedynie dla toastu i w kosciele) i zastanawiam sie, czy to nie wlasnie dlatego, bo innego wytlumaczenia nie znajduje.
Szukaj
Odpowiedz
Mycha Offline
Winiarski Mistrz
****
Liczba postów: 1.629
Liczba wątków: 28
Dołączył: 05 2005
Lokalizacja: Żory
Nastrój: niecierpliwy przednalewkowy
#5
24-06-2005, 22:32
Robiono ponoć badania nad myszami - podawano myszkom w ciąży regularne acz niewilkie ilości alkoholu i - w porównaniu do grupy kontrolnej - dzieci tych myszek były bardziej inteligentne. Tak że Twoja żona chyba dobrze robiła, Pigwa :co_jest: W końcu mysz to też człowiek :big: ( miałam 14 chomików i wiem, co mówię :big: )

A jeśli chodzi o karmienie piwem, to chłopiec, który uratował Brukselę przed najazdem podobno zrobił to sikając na lont bomby, która miała wysadzić mury miasta. A nasikał, bo wcześniej matka napoiła go mlekiem zmieszanym z piwem. I taki oto wyrósł bohater, że aż pomnik mu postawili :big:
Szukaj
Odpowiedz
kubej Offline
Winiarczyk
*
Liczba postów: 152
Liczba wątków: 7
Dołączył: 03 2005
Lokalizacja: Gdynia
#6
04-07-2005, 23:45
Myślę że tak samo jak Pawlaki dziecko od malienkosci z karabinem oswajali (dopóki Kargul żyje) tak samo Ty powinieneś córe z winami i ich wyrobem oswajać ;)


:helo:
Szukaj
Odpowiedz
gzeho Offline
Winiarczyk
*
Liczba postów: 194
Liczba wątków: 5
Dołączył: 05 2005
Lokalizacja: Lubuskie
#7
06-07-2005, 09:29
A w Irlandii, nawet w czasach wielkiego glodu, wszyscy popijali Guinnessa. Wszyscy - nawet dzieciom dawano po szklaneczce, a jak juz prawie nic nie bylo, to kobiety w ciazy jeszcze dostawaly. A wszystko przez ogromna ilosc zawartego w nim zelaza :polewam:
Szukaj
Odpowiedz
Pawel Offline
Zasłużony Miodosytnik
**
Liczba postów: 364
Liczba wątków: 34
Dołączył: 04 2003
Lokalizacja: Warszawa
Nastrój: No Mood.
#8
09-07-2005, 10:48
Ale tak przy okazji ktoś się orientuje na ile alkoholowy jest kumys? POnąć Tatarzy i jaćwingowie się tym delektowali i doprowadzali do upojenia ...

Pigwa - nieszczęśliwy jesteś...:(

pozdr
Paweł
Szukaj
Odpowiedz
Pigwa Offline
Banned
Liczba postów: 2.862
Liczba wątków: 33
Dołączył: 11 2004
Lokalizacja: Salt Lake City i okolice
Nastrój: Dum spiro, spero.
#9
09-07-2005, 18:25
Pawel - nie ma tragedii, bo przynajmniej malzonka dochowuje mi kroku, a i przyjaciol paru sie znajdzie.
Szukaj
Odpowiedz
deg Offline
Winiarz
***
Liczba postów: 552
Liczba wątków: 13
Dołączył: 08 2004
Lokalizacja: Bytom
Nastrój: "Jak winny-li-niewinny sumienia wyrzut"
#10
09-07-2005, 21:34
Szczerze mówiąc, lepiej zdecydowanie dzieciaka trzymać z daleka od alkoholu. Maluteńka wątroba funkcjonuje jak u dorosłego człowieka i praktycznie wogóle nie jest w stanie złagodzić toksycznego wpływu alkoholu na organizm. Po prostu organizm dziecka nie jest w stanie obronić się przed alkoholem. Twój organizm potrafi, żony organizm też, ale truć dzieciaka?

Zdecydowanie lepiej byłoby gdyby Twoja żona wstrzymała się z piciem alkoholu pod jakimikolwiek postaciami. Jeśli musi - niech pije ilości naprawdę śladowe.

Jestem gorącym zwolennikiem wina, ale nie dla tak małych dzieci. Dodam tylko, że mam siostrę pediatrę (neonatologa) - specjalistę chorób dzieci. Moja siostra potwierdza moje obawy.
Szukaj
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Forum Domowych Winiarzy › Historia › Krotochwile_2 v
« Wstecz 1 … 12 13 14 15 16 … 21 Dalej »

Mleko z procentami


  • Pokaż wersję do druku
Skocz do:

  • Ekipa forum
  • Kontakt
  • SWiMP
  • Wróć do góry
  • Wersja bez grafiki
  • Oznacz wszystkie działy jako przeczytane
  • RSS
Aktualny czas: 06-02-2026, 19:45 Polskie tłumaczenie © 2007-2026 Polski Support MyBB MyBB, © 2002-2026 MyBB Group.
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem
Tryb normalny
Tryb drzewa