Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wino na winie czyli co sie nawinie to do wina (z kartonikow)
#1
Niepomny ostrzezen co bardziej wyrobionych technologicznie i smakowo winorobow postanowilem zrobic wino z sokow w kartonikach, dostepnych powszechnie w sklepach.

Nastawilem wiec drozdze drowin burgund i na drugi dzien ruszylem na zakupy.

Nabylem:
- 4 litry soku jablkowego "Siodme niebo"
- 2 litry nektaru wisniowo-jablkowo-aroniowego "Caprio"
- 2 litry nektaru wisniowego "Tymbark Premium"

23 maja zmieszalem to wszystko w balonie 10l, dodalem 0,5kg cukru i ladnie pracujaca MD oraz 1/2 paczuszki pozywki.

26 maja pomiar blg wskazal 7blg (wszystkie blg podaje bez korekty), tak wiec dodalem 1kg cukru.

1 czerwca znowu pomiar - wyszlo 6blg. Dodalem wiec 0,5kg cukru i 0,5l wody.

Pierwszy sciag znad osadu zrobilem 5 lipca, blg 1, winko nad osadem bylo bardzo klarowne. Znowu dodalem 0,5kg cukru do sciagnietego nastawu - celowalem w winko slodkie i mocne.

1 sierpnia sciagnalem cale winko i zabutelkowalem (kieliszek wina zostawiony na 24h nie zmienil klarownosci) - kilka butelek rozdalem znajomym niedowiarkom z serii "no co ty, z kartonikow nie da sie zrobic wina...." :big:, trzy juz zdazylismy z moja kobitka pokonac :big: Po degustacji wszyscy stwierdzili ze jednak sie da i to calkiem pijalne :big:

Reasumujac - wino z soku kartonikowego da sie zrobic i wychodzi calkiem fajny efekt (mimo ze czesciowo uzylem nektarow, a nie sokow). Jest proste w przygotowaniu, robota praktycznie zadna, odpady osadowe bardzo niewielkie - jak ktos jest leniwy albo poczatkujacy i chce zobaczyc jak to wszystko wyglada w praktyce to jak najbardziej polecam. Jest dosyc mocne, slodkie, calkiem klarowne, takie calkiem fajne wino deserowe. Pachnie ladnie (przewaga wisni, nie wiem skad ale odnajduje tez zapach czerwonych winogron, ale moze przewrazliwiony jestem :big: ).
Odpowiedz
#2
czy fermentacja była gwałtowna? da radę 4 litry soku w 5 litrowym balonie?
Odpowiedz
#3
Cytat:Wysłane przez rysiaq
czy fermentacja była gwałtowna? da radę 4 litry soku w 5 litrowym balonie?

Bedzie piana uciekac przez rurke - tyle dobrze ze sie rurka nie zatka bo w pianie nie ma czesci stalych. Wez lepiej jakis wiekszy albo daj mniej (np 3 litry) a jak juz sie troche uspokoi to dolej brakujacy litr.
Odpowiedz
#4
Tak - najlepiej uzyj tego litra do rozpuszczenia II raty cukru. Ja tez robiłem takie wino - tez w wersji mocne i slodkie - tak gdzieś między 18 a 19% mi wyszło :big:. Pijalne to ono jest, ale moje ze wzgledu na rodzaj drożdzy wyszło niespecjalne - nosi nazwę "Zemsta Bachusa" :)
Odpowiedz
#5
Cytat:Wysłane przez DarekRz
Tak - najlepiej uzyj tego litra do rozpuszczenia II raty cukru. Ja tez robiłem takie wino - tez w wersji mocne i slodkie - tak gdzieś między 18 a 19% mi wyszło :big:. Pijalne to ono jest, ale moje ze wzgledu na rodzaj drożdzy wyszło niespecjalne - nosi nazwę "Zemsta Bachusa" :)

i też Ci "całkiem klarowne" wyszło?:lol:



Skocz do: