Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Co do aronii
#1
Co do aroni proponuje zacne towarzycho?? aby zmniejszyc jakze wspaniałą cierpkość?
Odpowiedz
#2
Może zamrażalkę?;)
Pozdrawiam
Rudi
Odpowiedz
#3
Mi ta cierpkość smakuje. Możesz mieć pewność, że nie będzie mdłe.

Podrawiam
Odpowiedz
#4
mozesz robić razem z jabłkami, gruszkami, sliwkami... ryżem. :)
Odpowiedz
#5
Ja robię z ryżem lub z rodzynkami. Aronia 10 dni w miazdze i połaczenie z nastawem ryżowym lub rodzynkowym. Fermentuje mocno i bez problemów 16% na suchych drożdzach Zamojskich (malaga)
:helo::helo::helo:
Odpowiedz
#6
Oj tak - mi bardzo ta cierpkość odpowiada, szczególnie w winie bardziej niż mniej słodkim. :slinka: A jak fajnie wargi brudzi. :jupi:
Odpowiedz
#7
dokladnie !! :D
myslalem ze tylko mi smakuje ta cierpkosc, ktora innym przeszkadza :sloik:
Odpowiedz
#8
ja chciałbym ja tylko zmniejszyc myśle, jabzo bedzie chyba ok,
stoi takie slodkie chyba w zbyt duzej ilosci ( ja tam za slodkim nie przepadam dla zony bylo)
poczekam wiec na aronie az bedzie gotowa i kupazyk proporcje sie ustali :pijemy: bo :niewiem: jakie.

ryzowe juz wpasowalem w balon z ziolami wiec nie sprobuje jak smakuje z aronia. za to do labruchy juz gdzies indziej pisalem ze dodam no i jabza wspomniane.

a ktos probowal np z jezynami takie lesne???
Odpowiedz
#9
A czy ktoś próbował pozbyć sie cierpkiego smaku przez wymrażanie gotowego wina?
Mam właśnie nastawiną araonię (w miazdze) bez mrożenia - ze względu na brak miejsca w zamrażalniku. Czytając ten wątek pomyślałem, że jeżeli nie będzie mi odpowiadał smak gotowego wina to je po prostu zamrożę. Jezeli niska temperatuta rozkłada dubstancję odpowiadającą za cierpki smak w owocach to chyba i w gotowym winie?
Odpowiedz
#10
Ja nie słyszałam o mrożonym winie... ale może mało słyszałam o winie w ogóle... :-)
Odpowiedz
#11
Rafski, w jakim naczyniu masz zamiar wymrażać? :chytry:

/poszukaj (m.in. na forum) o kriokoncentracji. :spoko:
Odpowiedz
#12
Cytat:Wysłane przez moonjava
Rafski, w jakim naczyniu masz zamiar wymrażać?


W butelkach. Nie mam żadnych obaw o cąłość - wino i tak nie zamarznie w zamrażalniku zwykłej lodówki. już to kiedyś robiłem. Miał to być sposób na sklarowanie wina (chyba rodzynkowego), które na złość swemu twórcy pozostawało długo mętne. niestety efekty były równie mętne.
Odpowiedz
#13
pewnie miałeś wino wystarczająco mocne i ekstraktywne ze nie zamarzło. Jezeli aroniowe bedzie takie samo to znowu nic nie wymrozisz, bo muszą pojawić sie kryształki lodu.
Odpowiedz
#14
specjalnie dla tej wlasnie cierpkosci zrobilem w tym roku z aronii :)

ale powiedzcie mi, jak to jest z tym klarowaniem tego wina.
u mnie w baloniku (5 litra i stoi) to jest to jedna wielka "czarna dziura" ktora nie przeswituje nawet przy brzegu!!!, no moze jedynie na 5 mm przeswituje i tyle. przepis wzialem z tej stronki, ale nieco go zmodyfikowalem, jutro podam dokladny.

czy da sie w ogole je tak sklarowac, zeby bylo krysztal???


//Hokky
Odpowiedz
#15
oto 1 fotka tego winka
oasd z drobnych czesci owocowych jest na dnie, ale trza sie bardzo przyjrzec zeby go zobaczyc (na realu, na fotce jeszcze gorzej).

Zeby zobaczyc osad z drozdzy - nie wiemc o bym musial zrobic, zwlaszcza ze to cholerne wino dlugo i wolno babelkuje i nie chce zwalniac!!! wrr.... co jest nie tak i co zrobic zeby naprawic??? czy w ogole naprawiac???

ps. i czemu mozna przy jednym poscie tylko jeden zalacznik dodac???


Załączone pliki
.xls   2005, nr 00006 balon 5 l woda, aronia.xls (Rozmiar: 82 KB / Pobrań: 315)
Odpowiedz
#16
oto fotka 1 =aronia


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
#17
jeszcze plik do przemyslen


Załączone pliki
.doc   2005, nr 00006 balon 5 l woda, aronia.doc (Rozmiar: 167 KB / Pobrań: 292)
Odpowiedz
#18
oto fotka 2 - aronia


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
#19
oto fotka 3 - aronia

no normalnie, czarne jak.....
znieczulica, nic nie widac


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
#20
Z tego co widzę na foto to wino jeszcze Ci fermentuje. Jeżeli przestanie to aroniowe klaruje sie znakomicie.
Jeżeli nic nie widać to zlej tak by zostało w butli jakieś 5 cm. Przelej to do wysokiego słoika i w dwa dni powinno Ci się sklarować. Zlej i połącz z pierwszym. W taki sam sposób klaruje np nalewkę farmaceutów, aroniową, krupniki.
Odpowiedz
#21
Odnosząc się do meritum tematu - proponujemy z pigwą - w wersji słodko-mocnej i z dodatkiem rodzynek - właśnie się zwolnił u nas balonik 34 literki ... coś z tego będzie ...
Odpowiedz
#22
A z truskawką? Truskawkowe jakieś takie mdławe i mało kolorowe. Aronia może doda jej garbników, cierpkości i kolorku?:jezor:

Ja mam zamiar spróbować. Mam 25l truskawkowego i 10 l aroniowego - zobaczymy, co z tego wyjdzie...
Odpowiedz
#23
Cytat:Wysłane przez wito
Z tego co widzę na foto to wino jeszcze Ci fermentuje. Jeżeli przestanie to aroniowe klaruje sie znakomicie.
Jeżeli nic nie widać to zlej tak by zostało w butli jakieś 5 cm. Przelej to do wysokiego słoika i w dwa dni powinno Ci się sklarować. Zlej i połącz z pierwszym. W taki sam sposób klaruje np nalewkę farmaceutów, aroniową, krupniki.


ok. dzieki
rozumiem, zeby zrobic to jak przestanie bulkac?

a czy ktos wie moze dlaczego ono tak wolno bulka i czemu tak dlugo tak wolno zwalnia z tym bulkaniem???
Odpowiedz
#24
Podstawa - sprawdź szczelność korka.
Odpowiedz
#25
Cytat:Wysłane przez wito
Podstawa - sprawdź szczelność korka.

korek i all inne elementy tejze konstrukcji bardziej szczelne, szczelne bardziej niz......


wiec wtf???

hm..., moze jutro zameszcze najnowszy wykres tego cholernego ina, kombinuje ono i kombinuje i skonczyc nie chce

//Hokky



Skocz do: