Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Przeciekające korki?
#1
Zabutelkowałem miesiac temu czerwoną porzeczke. dziś obejrzałem butleki i okazalo sie, że przemiekły korki (cztery z szesćiu) korkowałek korkami aglo z browamatora. wino zmętniało a po otwarciu zrobiło pyk :szampan:...

czy da sie to jakoś uratować??
Myśle o pasteryzacji... wino jest polwytrawne 10%

:pomocy:
Odpowiedz
#2
zamiast pasteryzować lepiej zasiarkuj wino pirosiarczynem potasu w ilosci 0,2g/l. zabijesz drożdże które powodowały fermentację wtórną. Zlej do gąsiorka i odczekaj. jak na dnie pojawi się osad zlej wino znad osadu. co do korków, korkowania i przciekania wina to temat było mocno wałkowany... popatrz tu: http://old.wino.org.pl/forum/showthread.php?tid=3371
Odpowiedz
#3
wino było za wczesnie zabutelkowane, wlej spowrotem do baniaka najlepiej pod korek i daj mu troche popracowac - podaj wiecej szczegółów drożdze dzikie?, dlaczego tak mało %, moze warto dosłodzic do jakiegos 13 %
Odpowiedz
#4
Zabutelkowane za wcześnie - pewnie tak
Ale przede wszystkim za wcześnie dosłodzone :) Jakbyś butelkował wytrawne to nic takiego nie powinno się stać.
Odpowiedz
#5
No dobrze, powiedzmy ze zabutelkowane za wczesnie, ale w takim razie skad przeciekajace korki...??

w pozostalych butelkach wino nie zmetnialo... mnie to dziwi bo wydawalo mi sie ze wystarczajoco dlugo stalo...



Skocz do: