Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Osad na dnie butelek po rozlaniu..
#1
Mam pytanko. Po rozlaniu wina z tamtego roku do butelek w niektorych tworzy sie delikatny osad na dnie butelczyny. Co to jest i czy to cos nie zaszkodzi winku.?:mad:
Odpowiedz
#2
Cytat:Wysłane przez Tomczykhbr
Mam pytanko. Po rozlaniu wina z tamtego roku do butelek w niektorych tworzy sie delikatny osad na dnie butelczyny. Co to jest i czy to cos nie zaszkodzi winku.?:mad:

Zapewne nie wyklarowałeś...
Wypić się da, im prędzej tym lepiej:rotfl:
Odpowiedz
#3
w smaku to on nie przeszkodzi ale na estetyke winka ma ujemny wplyw, no bo kto by chcial pic metne winko:)
mozesz przefiltrowac winko lub spasteryzowac w tem 72 st C
albo zlewac znad osadu kazda butelke( to zadanie dla cierpliwych i rozżutnych)
pozdro
Odpowiedz
#4
Winko z osadem nie wyglada estetycznie, chyba ze sie je pije gdy jest ciemno. Proste rozwiazanie to wlac do balona wszyskie winka poczekac 2-3dni az osad opadnie, i przelac do butelek jeszcze raz. Jezeli nie masz zamiaru dlugo trzymac win (tzn. szybko je wypijesz) to operacja ta nie jest potrzebna. Jezeli jednak masz zamiar na dlugo je zostawic to lepiej pozbadz sie tego osadu, bo inaczej wino moze byc gorzkie.
Moje spojrzenie na wino: https://www.szumiglowa.pl/
Odpowiedz
#5
taka kwestja: nastawiłem winko i już sie wypracowało, klarowałem 2 razy ale w dużych odstępach czasu(miesiąc). ma teraz gożki posmak. czy to wina tak długiej przerwy między klarowaniem??? można coś na to zaradzić??
Odpowiedz
#6
Zrobił bym tak jak radzi s2x.
Wlac do balonu, odczekac kilka dni i ponownie ostrożnie zlewac.
Prawdopodobnie zlało Ci się za dużo osadu z dna. Aby tego uniknąc, ja zlewam na 2 lub 3 frakcje.
1. Wężyk do połowy = 1 frakcja do butelek,
2. Wężyk ok. 7cm nad dnem = 2 frakcja albo do butelek albo do mniejszego balonu na doklarowanie,
3. Pozostałośc znad osadu do 5 litrowej butli i po tygodniu zlewanie do butelek znad osadu.
Cała reszta do kibelka.
Może to trochę przesadna ostrożnośc ale winka trzymam po kilka a czasem i kilkanaście lat.

Iwan00, miesiąc odstępu to nie jest zbyt długi czas między klarowaniami. Ja po zlaniu po fermentacji cichej następne zlewanie robię po ok. 6 tygodniach a czasem i po 2 miesiącach.
Nie tu jest prawdopodobnie przyczyna, może ono jest po prostu wytrawne a nie gorzkie? Goryczka może byc też od owoców.



Skocz do: