• Strona główna
  • SWiMP
  • Forum
  • Artykuły
  • Kalendarz
  • Galeria
  • Blogi
  • Szukaj
  • Użytkownicy
  • Chat (0)
  • Shoutbox
  • Regulamin
  • Pomoc
Witaj! Logowanie Rejestracja
  • Pokaż dzisiejsze posty

Zaloguj się
Login:
Hasło:
Nie pamiętam hasła
 
Forum Domowych Winiarzy › Technologia win domowych oraz miodów pitnych › Podstawy technologii... › Mieszanie, doprawianie i korekta wad win v
« Wstecz 1 … 7 8 9 10 11 … 14 Dalej »

Wino za słodkie

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Tryb drzewa
Wino za słodkie
qsti Offline
Nowy użytkownik

Liczba postów: 7
Liczba wątków: 1
Dołączył: 12 2005
Lokalizacja: Częstochowa
#1
03-12-2005, 15:53
Zrobilem wino - w sumie to nie pierwsze ale pierwsze za słodkie. Wino z winogron bialych - bardzo slodkich. Juz dobiega konca II faza fermentacji (ok 7 tyg). I nie wiem co zrobic? Czy jest jakis sposob zeby wino bulo mniej slodkie?
Szukaj
Odpowiedz
wujek Offline
Winiarczyk
*
Liczba postów: 108
Liczba wątków: 3
Dołączył: 11 2004
Lokalizacja: Międzyzdroje/Szczecin
Nastrój: w sumie...
#2
03-12-2005, 16:47
http://www.wino.org.pl/forum/showthread.php?tid=4366
bylo tego juz na forum... :ksiazka:
Szukaj
Odpowiedz
cayose Offline
Winiarz
***
Liczba postów: 999
Liczba wątków: 27
Dołączył: 04 2005
Lokalizacja: Opole
Nastrój: jak zawsze fenomenalny :)
#3
03-12-2005, 16:47
po pierwsze to określenie "za słodkie" jest nie dokładne i bardzo subiektywne - interesowałyby nas wyniki pomariu cukromierzem. może się okazać że wcale nie jest takie słodkie, a jeśli jeszcze trwa fermentacja to część cukru jeszcze ubędzie.

napisz też ile dałeś moszczu w stosunku do wodu - bo może dałoby się lekko "rozwodnić", ale tak żeby nie wpłynąć zbytnio na smak i ekstraktywność wina

pozdrawiam
Szukaj
Odpowiedz
qsti Offline
Nowy użytkownik

Liczba postów: 7
Liczba wątków: 1
Dołączył: 12 2005
Lokalizacja: Częstochowa
#4
03-12-2005, 19:04
Cytat:Wysłane przez cayose
po pierwsze to określenie "za słodkie" jest nie dokładne i bardzo subiektywne - interesowałyby nas wyniki pomariu cukromierzem. może się okazać że wcale nie jest takie słodkie, a jeśli jeszcze trwa fermentacja to część cukru jeszcze ubędzie.

napisz też ile dałeś moszczu w stosunku do wodu - bo może dałoby się lekko "rozwodnić", ale tak żeby nie wpłynąć zbytnio na smak i ekstraktywność wina

pozdrawiam

Niestety nie mam cukromierza;(
Oj jest slodkie to niemal syropik... Wody bylo 8 litrow, moszczu 5 kg. I jesli dobrze pamietam 4,5 kg cukru.
Fermentacji juz nie widac ani tym bardziej nie slychac - poznalem tylko po tym ze jak sprobowalem go to bylo jeszcze lekko gazowane. Ale tak jak mowie to juz koncowka fermentacji - bo i czas odpowiedni zeby wino przelac.
Pozdrawiam i dziekuje
Szukaj
Odpowiedz
cayose Offline
Winiarz
***
Liczba postów: 999
Liczba wątków: 27
Dołączył: 04 2005
Lokalizacja: Opole
Nastrój: jak zawsze fenomenalny :)
#5
04-12-2005, 08:23
rzeczywiście cukru dałeś trochę sporo... ale mam nadzieję, że chociaż w porcjach.

"moszczu 5 kg" - moszcz to wyciśnięty sok, wiec podajemy tę wartość w litrach. Teraz nie wiem czy użyłeś 5 kg winogron czy 5 l soku... masz sporo wody, ale nie wiem jakie miałeś winogronka, więc się tym nie sugeruj.

W każdym razie...(mógłby sie odezwać ktoś mądrzejszy ode mnie)
-dodanie wody juz absolutnie odpada
-może by spóbować wznowić fermetacje tak żeby przerobić pozostały cukier (ale uzyskałbyś mocniejsze wino)
-można by czekać, postępować jak z normalnym winem (zlewanie itd.) i później zmieszać to z jakimś innym wytrawnym winem (właśnie w osobnym temacie dyskutujemy na ten temat)

NO I KUP CUKROMIERZ - będzie Ci niezbędny!!!!!!!
-
Szukaj
Odpowiedz
wujek Offline
Winiarczyk
*
Liczba postów: 108
Liczba wątków: 3
Dołączył: 11 2004
Lokalizacja: Międzyzdroje/Szczecin
Nastrój: w sumie...
#6
04-12-2005, 12:35
Wznowienie fermentacji praktycznie da taki efekt: wino bedzie miec wiecej %, ktore nie bede zbytnio wyczuwalne ze wzgledu na duza zawartosc cukru w winie; wino bedzie nadal troche za słodkie. Wg mnie najlpeszym wyjsciem przy zbyt duzej zawartosci cukru w winie jest pozostawienie go do kupazu. Poczekaj az fermentacja ustanie, wyklaruje sie itp i rozlej je do butelek. W przyszlym zrob nastaw(y) na wino mocno wytrawne:D i zmieszaj je ze soba. W zaleznosci od uzytych objetosci wytrawnego i slodkiego wina otrzymasz takie jakie chcesz (no prawie;) ).
Szukaj
Odpowiedz
sobek Offline
Winiarz
***
Liczba postów: 742
Liczba wątków: 12
Dołączył: 09 2005
Lokalizacja: zasadniczo Lublin
Nastrój: takie tam...
#7
04-12-2005, 13:14
najlepszym lekarstwem jest kupic sobie cukromierz i kalkulator zeby nie zmarnowac kolejnych winek
Szukaj
Odpowiedz
qsti Offline
Nowy użytkownik

Liczba postów: 7
Liczba wątków: 1
Dołączył: 12 2005
Lokalizacja: Częstochowa
#8
05-12-2005, 20:31
Cytat:Wysłane przez sobek
najlepszym lekarstwem jest kupic sobie cukromierz i kalkulator zeby nie zmarnowac kolejnych winek

Coz nie nazywalbym tego lekarstwem (nie w tej sytuacji) poniewaz juz jest po fakcie. Kalkualtor mam. Cukromierz - fakt przydalby sie. I nie uwazam wina za zmarnowane. Nie pytalbym o rade. W sumie to rada na teraz zadna - ale dziekuje na przyszlosc...
Szukaj
Odpowiedz
qsti Offline
Nowy użytkownik

Liczba postów: 7
Liczba wątków: 1
Dołączył: 12 2005
Lokalizacja: Częstochowa
#9
05-12-2005, 20:40
Cytat:Wysłane przez wujek
Wznowienie fermentacji praktycznie da taki efekt: wino bedzie miec wiecej %, ktore nie bede zbytnio wyczuwalne ze wzgledu na duza zawartosc cukru w winie; wino bedzie nadal troche za słodkie. Wg mnie najlpeszym wyjsciem przy zbyt duzej zawartosci cukru w winie jest pozostawienie go do kupazu. Poczekaj az fermentacja ustanie, wyklaruje sie itp i rozlej je do butelek. W przyszlym zrob nastaw(y) na wino mocno wytrawne:D i zmieszaj je ze soba. W zaleznosci od uzytych objetosci wytrawnego i slodkiego wina otrzymasz takie jakie chcesz (no prawie;) ).

Tak raczej zastosuje kupazowanie. Z tym ze chyba nie musze czekac zbyt dlugo poniewaz moja mama robila wino z tych samych winogron i... jej wyszlo malo slodkie. (wynikalo to pewnie z oszczednosci) Choc jeszcze go nie probowalem wiec do konca nie jestem przekonany - wierze na slowo.
Co do kupazowania gdzie znajde informacje na ten temat?

Czy jesli poczekam az obie fermentacje ustana i wina sie wyklaruja to moge juz probowac je zmieszac. Moze najpierw na mala skale? Mhm? Dziekuje za odpowiedz i podpowiedz
Szukaj
Odpowiedz
sobek Offline
Winiarz
***
Liczba postów: 742
Liczba wątków: 12
Dołączył: 09 2005
Lokalizacja: zasadniczo Lublin
Nastrój: takie tam...
#10
05-12-2005, 20:47
przepraszam ale ten kalkulator i cukromierz mial byc "lekarstwem" na przyszle winka. a wino fakt nie jest zmarnowane tylko za slodkie. powodzenia.
Szukaj
Odpowiedz
qsti Offline
Nowy użytkownik

Liczba postów: 7
Liczba wątków: 1
Dołączył: 12 2005
Lokalizacja: Częstochowa
#11
05-12-2005, 20:47
Cytat:Wysłane przez cayose
rzeczywiście cukru dałeś trochę sporo... ale mam nadzieję, że chociaż w porcjach.

"moszczu 5 kg" - moszcz to wyciśnięty sok, wiec podajemy tę wartość w litrach. Teraz nie wiem czy użyłeś 5 kg winogron czy 5 l soku... masz sporo wody, ale nie wiem jakie miałeś winogronka, więc się tym nie sugeruj.
-
Mhm tez nie wiem jakie to byly winogrona ale byly bardzo slodkie - krajowe ale przestane. Jakies 5,5 litra moszczu.
Cytat:-można by czekać, postępować jak z normalnym winem (zlewanie itd.) i później zmieszać to z jakimś innym wytrawnym winem (właśnie w osobnym temacie dyskutujemy na ten temat)
-
Tak chyba pozostalo mi kupazowanie. Ale to troche skomlikowane. Czytaj odpowiedz dla
"wujek". Tam to szerzej wytlumaczylem. Ale dzieki za rade.
Cytat:NO I KUP CUKROMIERZ - będzie Ci niezbędny!!!!!!!
-
Rozumiem. Dzieki.
Szukaj
Odpowiedz
sobek Offline
Winiarz
***
Liczba postów: 742
Liczba wątków: 12
Dołączył: 09 2005
Lokalizacja: zasadniczo Lublin
Nastrój: takie tam...
#12
05-12-2005, 20:50
kupaz jest wskazany jak ci winko nie odpowiada (to zaslodkie) i jezeli masz z czym, a czytam ze tak. tak masz racje jak beda gotowe winka beda to malutkimi ilosciami mozesz je mieszac w roznych proporcjach az do optymalnego skutku.powodzenia i pozdrawiam.
Szukaj
Odpowiedz
qsti Offline
Nowy użytkownik

Liczba postów: 7
Liczba wątków: 1
Dołączył: 12 2005
Lokalizacja: Częstochowa
#13
11-12-2005, 19:10
Witam.
Dziekuje wszystkim za komentarze. Ale mam jeszcze pytanko: Czy do kupazu oba (czy tam 3 czy 4...) wina musza byc idelanie sklarowane?
Szukaj
Odpowiedz
sobek Offline
Winiarz
***
Liczba postów: 742
Liczba wątków: 12
Dołączył: 09 2005
Lokalizacja: zasadniczo Lublin
Nastrój: takie tam...
#14
11-12-2005, 21:52
lepiej zeby byly, moze nie idealnie, bo zadne z moich do takich nie dotrwalo (zawsze sie konczylo:) ) - ja pitole ja jeszcze nigdy nie butelkowalem wina bo nie mialem juz co- taka dygresja :)
Zmieszasz sklarowane z nieklarownym i znowu bedziesz wszystko musial klarowac, nie chcialoby mi sie.powodzenia
Szukaj
Odpowiedz
farmer Offline
Starszy winiarczyk
**
Liczba postów: 352
Liczba wątków: 3
Dołączył: 05 2005
Lokalizacja: Białystok
#15
12-12-2005, 11:15
poza tym jak mieszasz wytrawne mętne wino ze slodkim klarownym to moze byc tak ze zacznie pracowac i bedziesz mial wytrawne i mocne ;p
Szukaj
Odpowiedz
cayose Offline
Winiarz
***
Liczba postów: 999
Liczba wątków: 27
Dołączył: 04 2005
Lokalizacja: Opole
Nastrój: jak zawsze fenomenalny :)
#16
12-12-2005, 11:54
Cytat:Czy do kupazu oba (czy tam 3 czy 4...) wina musza byc idelanie sklarowane?
Wypowiedzieć by sie musiał/a ekspert/ka, ale wydaje mi sie, że dopowiedź jednoznaczna nie jest możliwa.

Niektóre, określone rodzaje win miesza sie ze sobą właśnie po to, aby szybciej sie sklarowały (tak podobno jest z winem agrestowym, które łączymy z porzeczkowym lub jabłkowym). Podejrzewam, że podobnie działa to w druga stronę.

Ja bym chyba na Twoim miejscu złączył je nawet jeśli nie sa do końca klarowne? Razem kiedyś w końcu sie sklarują (a masz szanse, ze nastąpi to szybciej) a trzymając osobno (w przypadku win źle klarujących sie) mozesz czekac bardzo długo...
Szukaj
Odpowiedz
moonjava Offline
Dionizos
******
Liczba postów: 4.204
Liczba wątków: 146
Dołączył: 04 2003
Lokalizacja: jak studnia bez dna (Kraków)
Nastrój: porzucam kroków rytm na bruku
#17
12-12-2005, 15:32
Qsti, nawet po zmieszaniu dwóch klarownych moze powstać osad/zmetnienie.
Strona WWW Szukaj
Odpowiedz
Aero Offline
Nowy użytkownik

Liczba postów: 4
Liczba wątków: 1
Dołączył: 11 2005
Lokalizacja: Warszawa
#18
12-12-2005, 20:03
mam ten sam problem - za słodkie :) - słyszałem, że można trochę oszukać kubki smakowe dodając kwasek cytrynowy -w małych ilościach. NIe wiem tylko na ile jest to sprawdzona informacja
pozdr
Szukaj
Odpowiedz
qsti Offline
Nowy użytkownik

Liczba postów: 7
Liczba wątków: 1
Dołączył: 12 2005
Lokalizacja: Częstochowa
#19
05-01-2006, 21:53
Jednak pozostawilem je jeszcze troche w balonie poniewaz jeszcze babelkowalo po pierwszym obciagu i troche mam nadzieje jeszcze cukru "odlecialo". Teraz juz nie babelkuje od 2 dni i chyba jutro je przeleje do klarowania.

Jeszcze jedno - drugiego wina juz nie mam bo mama niestety swoje malo slodkie winko doslodzila bez mojej wiedzy.

Teraz pozostaje mi zrobic drugie i kupazowac z pierwszym tzn. z tym o ktorym w tym poscie ciagle mowa. O dalszych jego losach dam znac. Dzieki..
Szukaj
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Forum Domowych Winiarzy › Technologia win domowych oraz miodów pitnych › Podstawy technologii... › Mieszanie, doprawianie i korekta wad win v
« Wstecz 1 … 7 8 9 10 11 … 14 Dalej »

Wino za słodkie


  • Pokaż wersję do druku
Skocz do:

  • Ekipa forum
  • Kontakt
  • SWiMP
  • Wróć do góry
  • Wersja bez grafiki
  • Oznacz wszystkie działy jako przeczytane
  • RSS
Aktualny czas: 10-12-2025, 12:18 Polskie tłumaczenie © 2007-2025 Polski Support MyBB MyBB, © 2002-2025 MyBB Group.
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem
Tryb normalny
Tryb drzewa