Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Z czego NIE MOŻNA zrobić wina
#1
Chciałbym sie dowiedziec jak daleko można sie posunąć z eksperymentami z winem. Gdzie jest znak stop, tj. kiedy wytwarzamy metanol, a kiedy jeszcze etanol.
Z tego co ja wiem, nastaw z trocin jest zabójczy :P czyli mamy
1. drewno
a dla przykładu taki sok z brzozy, nie jestem pewien ,któreś drzewo przy nacięciu podobno dobry sok daje. Gdybym z tego chciał zrobić wino produkt dałoby sie wypić bez kary śmierci?? :big:
Odpowiedz
#2
Hmmm... jakby tak chwile pomyslec, to moze:

azalia
baldaszkowate
bez (lilak)
bieluń dziędzierzawa
bluszcze
cebulki zonkili, tulipanow, lilii, krokusow itd.
ich kwiaty
ciemiernik bialy
cis pospolity i irlandzki
irysy
jaskrowate (nagietek bagienny, glistnik jaskolcze ziele)
jemiola pospolita
geranium (bodziszek, pelargonia)
groszek (zwyczajny i pachnacy)
grzyby
kapusta (brukselka, warzywna, pekinska itd.)
karlowaty bez lekarski
komosa strzalkowa
laurowisnia wschodnia
ligustr pospolity (kocierpka)
lobelia
łubin
maki
mydlnik
naparstnica
obrazkowiec (arum)
orlik pospolity
paproc (narecznica)
piwonie
pomidory, z wyjatkiem owocow
powojnik (Jackmana i pnacy)
przestep
psiankowate (wilcza jagoda i psianka slodkogorz)
rabarbar, z wyjatkiem lodyg
rododendron
ruta zwyczajna (polna)
starzec zwyczajny (kostrawiec, plesznik)
szaklak kruszyna pospolita
szczwol plamisty (pietrasznik, cykuta)
tojad mordownik
trzmielina europejska (zwyczajna)
wawrzyn szlachetny
wiciokrzew przewiercien lub tatarski (z wyjatkiem kwiatow)
zawilec
ziemniaki (z wyj. dojrzalych bulw)
ziemowit jesienny (szafran polny)
zlotokap zwyczajny


...uff, tak na szybko to tyle :diabelek:



(postaram sie po podpieciu polskiej klawiatury uzupelnic polskie fonty, zeby wyszukiwarka lapala te nazwy)

... i posprawdzaj ostatnie posty tych, ktorych juz dlugo na forum nie widziano :D


// edit: spokojnie, istnieja przepisy na wino z soku z brzozy :polewam:
Odpowiedz
#3
SOk z brzozy jest super :) Zawsze na wiosnę go spijam. Na większą skalę go jeszcze nie uzyskiwałem, ale słyszałem ze robi się zniego niezłe piwo. A skoro o piwie mowa, to super dodatkiem do piwa jest syrop klonowy, otrzymywany przez odparowanie soku spuszczonego z klonu kanadyjskiego :) Winko z tych soków na pewno też da się zrobić :)
Odpowiedz
#4
... z karpia :) pamiętacie ? http://www.wino.org.pl/forum/showthread.php?pid=0#pid0
Odpowiedz
#5
Z wody.
Odpowiedz
#6
No to trochę się tego zebrało.... a ja myślałem że można ze wszystkiego ale musze się widać jesszcze dużo uczyć :ksiazka:
Odpowiedz
#7
Koleżanka Berenika stwierdziła onegdaj, iż wino można poczynić ze wszystkiego, prócz papy i lepiku... :rotfl:
Odpowiedz
#8
Uwaga do lilaka i cisu. Kwiaty lilaka, zwanego popularnie bzem, są przyjemnie słodkie i raczej nie trujące, bo jako dziecko je zjadałam (chociaż nie były głównym składnikiem mojego pożywienia). Można użyć do nalewki, czy do wina - nie wiem. Natomiast cis jest trujący niemal w całości, wyjątek stanowi czrwonawa osłona na owocach, którą zjadają ptaki. Spotałam się z opinią, wyrażoną przez doświadczonego winiarza, że można z tego robić wino.
Odpowiedz
#9
Z LILAKA nie tylko można, nawet poWInNO się zrobić wino. PATRZ TU
Odpowiedz
#10
Cytat:Wysłane przez marG
Z LILAKA nie tylko można, nawet poWInNO się zrobić wino. PATRZ TU

no i PATRZE TAM i co widze?? CZARNY BEZ a nie LILAK.
Odpowiedz
#11
A kwiaty bzu czarnego to nie LILAK??

Edit: Czytam i czytam w tym necie i już nie wiem czy LILAK jest odmianą BZU, czy Bez jest odmiana LILAKA, czy w ogóle te roślinki maja coś wspólnego???
Kwiaty tylko? A lilak nie owocuje czy co?? Sam już nie jestem pewny.....
:niewiem:
Odpowiedz
#12
"Polska tradycyjna, ale mylna nazwa rośliny sugeruje jej pokrewieństwo z rodzajem bez (Sambucus). Tymczasem lilak i bez należą do zupełnie innych rodzin. Lilak do oliwkowatych (wraz z ligustrem), a bez do przewiertniowatych."

podstawa prawna: http://pl.wikipedia.org/wiki/Lilak_pospolity ;)
Odpowiedz
#13
NO proszę , nie doczytałem do samego dołu ;)
Racje masz. LIlak to LIlak.
Jakby na to nie patrząc wino z lilaka robi sie podobnie jak wino z kwiatów bzu czarnego .
Odpowiedz
#14
strach pomyśleć co by było jak sie człowiek pomyli :D, musze sie tych drzewek pouczyć (ew. krzaków :D) bo materiału jest mnóstwo tylko nie wiedziec czemu nie wiem który jest jadalny :D
Odpowiedz
#15
ciekawe za ile lat czlowiek bedzie tak genialny i posunie sie do tego aby zrobić wino z GĄSIORA(dymiona), bo predzej daloby sie z tego jakis miodek niesycony zrobic:fajka::fajka::fajka::fajka::fajka::fajka::fajka::fajka:
Odpowiedz
#16
z mysich pipek :P
Odpowiedz
#17
Oj chłopy. Apropo lilaka, to wystarczy zajrzeć w wina kwiatowe, a tam na 12 pozycji jak byk widnieje: Wino z kwiatów bzu ...ozdobnego (lilaka) :podstep: Szukajcie, a znajdziecie...
Odpowiedz
#18
odwieczny zimowy problem: z czego zrobić wino?? A mi chodzi po łbie CEBULA. Jakieś sugestie?? W piwnicy męczą mi się dwie 42-ki ...... puste :helo:. Doradźcie coś !
Odpowiedz
#19
Bagiusz, bez urazy, ale pytasz o to chyba juz 4 raz. I kolejny raz usłyszysz - rodzynki i inne susze, zboża, hibiskus, banany, kiwi, mrożonki owocowe, jeśli cie stać...

cebulowe experymenty - czemu nie? ale jednak może na początek nie w 40, tylko powiedzmy w 5?
Odpowiedz
#20
pytam drugi raz no może trzeci (czwarty mi umknął ?). Masz rację Megana. W poniedziałek nastawiam jeszcze raz ciociosan i może przy okazji hibiskusa .... koniec pytań .
Odpowiedz
#21
az sie Megana spienila..heh no Bagiusz z cebuli to zupa nie wino po co kombinowac jak o tej porzeto nawet cebula stara .. cos krecisz...

czasami to forum samo z siebie generuje przerost formy nad trescia..

ja rozumiem ze moze nie odkryto jeszce owocu który byc moze bedzie na wino pyszniejszy niz winorosli owoce ... no ale moze by te poszukiwania prowadzic wsrod owoców nie warzyw

ps. wiem ze my w UE a tam marchew to owoc ale to przez hiszpanow bo oni z tego dzem robia a w UE to dzem z owocow tylko mozna :/
Odpowiedz
#22
A jak się ma sprawa z Jarząbem Koehnego, nadaje się na wino (nie jest trujący)? Pytam się bo poza jeżynami i czeremchą amerykańską oraz kruszyną (która się kompletnie nie nadaje na wino) jest to jedyny gatunek drzewa które zaowocowało.
Oczywiście będe szukał dalej, ale chce się upewnić.
Odpowiedz
#23
Osobiście robiłam wino z suszonych kwiatków czarnego bzu zakupionych w aptece w/g przepisu forumowego. Ja akurat lubię ten dziwny aromacik więc byłam winem usatysfakcjonowana i po 5 litrach zostało już tylko wspomnienie......
Odpowiedz
#24
a co z pyłkiem pszczelim ? :)
Odpowiedz
#25
Cytat:Wysłane przez AlterEgo
Hmmm... jakby tak chwile pomyslec, to moze:


pomidory, z wyjatkiem owocow
rabarbar, z wyjatkiem lodyg
ziemniaki (z wyj. dojrzalych bulw)

Cos ta lista troche nie bardzo bo rownie dobrze mozna by napisac ze: nie mozna wina zrobic z jabloni gruszy sliwy porzeczki winogron (z wyjatkiem owocow) itd itd.
Odpowiedz



Skocz do: