Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Forum schodzi na psy - petycja
#1
Witam wszystkich.
W ostatnim czasie strasznie przybyło nam osób robiących potworne błędy ortograficzne. Na niektóre naprawdę ciężko aż patrzeć:
alkochol,:glowa_w_mur:
rórka,:glowa_w_mur:
trujniak:glowa_w_mur:

Jak tak dalej pójdzie, to jakość tego forum będzie porównywalna z wpisami pod artykułami na onet.pl.
Poza tym od patrzenia na takie kwiatki można zgłupieć i samemu mieć problemy z pisownią.

Czy jest możliwość poprawiania tych błędów - ale nie na zasadzie ich usuwania, ale np, czerwonego podkreślenia słowa, tak żeby piszącemu zrobiło się wstyd i w przyszłości bardziej uważał.
Wiem że jest to dodatkowa praca i moderatorzy mogą nie mieć na to czasu, dlatego zgłaszam się na ochotnika.

Pozdrawiam
#2
To wina bezstresowego wychowania. Papiery na dysleksje, dysgrafie, etc... Kiedys trzy bledy i matura uwalona. Dzisiaj wystarczy papier, ze to nie wina ucznia tylko jakas niby choroba. Znak czasow, nic nie poradzisz.
#3
Prawda, teraz szkoły kończą bandy ignorantów i analfabetów. Trzeba z tym walczyć. Upominać, poprawiać, upominać, poprawiać, upominać, poprawiać,banować!
#4
Cytat:Wysłane przez MSZ
To wina bezstresowego wychowania. Papiery na dysleksje, dysgrafie, etc... Kiedys trzy bledy i matura uwalona. Dzisiaj wystarczy papier, ze to nie wina ucznia tylko jakas niby choroba. Znak czasow, nic nie poradzisz.

Sprawa dysleksji czy też dysortografii była kilka razy wałkowana na forum - wynik dyskusji jest jeden:
Tutaj takie numery nie przejdą.
Papierek jest dobry w szkółce, w życiu może posłużyć jedynie do jednego... :tylek:
Jeżeli userowi nie chce się sprawdzić pisowni przed wysłaniem posta, jeżeli pisze niechlujnie, nieinterpunkcyjnie i nieortograficznie, to lepiej niech wcale nie pisze...
Pomijam literówki, czy też brak ogonków - ja sam po wymianie klawiatury z AT na ATX mam koszmarne problemy, by w trakcie pisania trafić na ten malutki klawisz ALT :placze: a potem takie babole, że po kilka razy edytuję posta

Rada na takich delikwentów jest jedna - wytykać, wytykać i jeszcze raz wytykać ich błędy. Albo nauczą się korzystać z modułów sprawdzania pisowni albo wymiękną...

Veeh - chcesz poprawiać za kogoś jego własne błędy?
Zycia ci nie starczy ;)

Krzysztof
#5
Skrzychu, ale trzeba to piętnować. Chętnie będę poprawiał, jeśli to ma służyć temu forum.
#6
Ortografia - tez jest wazna, ale mnie meczy tu inna rzecz: na trzy odpowiedzi na pytanie zadane w jakims temacie moze jedna ma ostatnio jakas wartosc merytoryczna. Jest na forum sporo specjalistow od totalnie wszystkiego - przed chwila sklecili pierwszy nastaw a wypowiadaja sie na temat dlugosci czasu przechowywania win.... To mnie meczy! Precyzyjnie formuluje pytanie po to, by uzyskac konkretna odpowiedz kompetentnej osoby (nie brakuje tu takich), a nie przebijac sie przez popisy grafomanow nabijajacych po 20 pustych postow dziennie.

Co do ortografii - Skrzychu, tu nie chodzi o sciganie wszystkich - ale mozna wybrac sobie jednego osobnika i wysmarowac mu tekst na czerwono, raz, drugi, trzeci - za czwartym sie zastanowi. A potem nastepnego. Pomysl veeha jest z powodzeniem praktykowany na innych forach.

Niech jednak ortografia nie przeslania problemu spamu, bo sie tu potopimy.
#7
No, to może jeszcze jedna propozycja.
Jak ktoś rozpoczyna nowy wątek bardzo naiwnym tekstem (spam), to pierwsza osoba odpowiada: poczytaj tu: i podaje link, a moderator kłódkuje temat. A po kilku dniach wątek definitywnie jest zlikwidowany.
W tej chwili jest już tyle wątków na podobne tematy, że człowiek się gubi.
Również można by kłódkowac i wyrzucac z forum otwierane nowe wątki, identyczne w danym temacie do wątków wcześniejszych.
#8
(P)rzysięgam stawiać duże litery!!!
:)
#9
Łezka się w oku kręci, kiedy przypominam sobie czasy mojej podstawówki. Otóż w tej epoce dinozaurów dys-różne tam takie rodzice z najwyższą skutecznością leczyli przy użyciu następujących przedmiotów:
- tata paskiem od spodni,
- mama sznurem od żelazka (też przedpotopowego).
U nas na te przypadłości moderatorzy stosują klawisz DELETE lub ew. skrót ctrl-x.
#10
Sobek - :big:

Co do uwag i propozycji klódkowania - w ten sposób forum bardzo szybko stałoby się martwe - tak na dobrą sprawę prawie wszystko zostało już w temacie winiarstwa domowego napisane w literaturze i na niniejszym forum - wystarczy tylko poszukać.
Jestem przekonany, że sprawdza się dzisiejsza formuła forum z działem dla początkujących w którym podobne do siebie tematy pojawiaja sie z prędkością karabinu maszynowego i regularnością ekspresu InterCity. Po pewnym czasie tego typu posty są po prostu usuwane. Ciekawsze tematy są natomiast przenoszone do innych dzialów.

Co do spamowania - to fakt. W sumie jednak nie ma za bardzo metod by tego uniknąć. Zważcie panowie, że bardzo często kariera użytkownika forum przebiega bardzo podobnie - od lamera poprzez wygadanego teoretyka do doświadczonego winiarza.
Każdy chyba musi przez to przejść a obowiązkiem bardziej doświadczonych jest mu w tym pomóc.
Niestety - trzeba zwracać szczególną uwagę na rady udzielane przez takich teoretyków, bo czasami to więcej szkody przynoszą niz pożytku. Taki jest niestety urok naszej pasji...

Krzysztof
#11
Moja teściowa jest nauczycielką i chodzi na lekcjie do uczennicy na indywidualne lekcje-dziewczyna ta ma indywidualne nauczanie, a dlaczego?! Ponieważ ma opinie psychiatry czy psychologa (obojętne), że ma coś takiego jak chrobowy wstręt do szkoły i nie rozwija sie tam emocjonalnie. :glupek:
#12
W podstawówce miałem takiego nauczyciela, który po dyktandzie bił
nas długą linijką w otwartą dłoń, tyle razy ile się zrobiło błędów :kwasny:
Robił to dosyć lekko i praktycznie wcale nie bolało, ale efekt psychologiczny udało mu się osiągnąć.
Po takim "przedstawieniu" każdy z nas starał się zapamiętać błędy i poświęcać więcej czasu na naukę ortografii przed kolejnym dyktandem.:ksiazka:

PS. Ciekawe jak długo popracowałby dziś taki "belfer"?
#13
Ja nie wierze w dysortografie i nie obchodza mnie zadne papiery. Bledy ortograficzne nie wynikaja z choroby tylko z nieuctwa ( od malenkosci). Racje ma Witek, ze ortografii trzeba uczyc paskiem po tylku. A i szkoly sa winne, ze to toleruja. Na naszym forum pojawia sie rowniez duzo bledow z powodu pospiechu. Przeciez wystarczy przeczytac i sprawdzic swoj post przed wyslaniem a nawet edytowac pozniej. Wynika z tego, ze uczestnicy po prostu maja to w nosie. Za lekcewazenie innych uczestnikow nalezy sie kara. Regulamin mowi wyraznie, ze uzywamy czystej pisowni jezyka polskiego. Jesli ktos tego nie lubi, proponuje szukac odpowiedzi na pytania przez telefon zaufania. Zachecam tutaj wszystkich poprawnie piszacych uczestnikow do jawnej i otwartej krytyki bledow. Moze tzw. dysortograficy zrozumieja, ze bledy nie podobaja sie wszystkim, a nie tylko moderatorom.:glowa_w_mur:
#14
Wszystko na ten temat zostało powiedziane, więc tylko napisze:

Cytat:Wysłane przez SkrzychRada na takich delikwentów jest jedna - wytykać, wytykać i jeszcze raz wytykać ich błędy.
Hóóraaa, czyli zpowrotem wracam do poprawiania ludziąm błendów ortograficznych! :big:
#15
oki, proponuję - rozejdżmy się i wcielmy słowa w czyn!

PS.
"uzywamy czystej pisowni jezyka polskiego"
Pigwa, a mogam czasym cojś po ślunsku wtruncić? :big:
#16
ja, naturliś ni mo jok szwarno dziołcha, padom ci
#17
Jedni łatwiej uczą się ortografii, inni trudniej, a niektórzy pewnie nigdy się jej nie nauczą. Wszystko zależy od tego, jak wiele książek się czyta, od typu umysłowości, szczególnej zdolności do zapamiętywania pisowni wyrazów itp. Coś takiego, jak dysgrafia nie jest li tylko wymysłem psychologów, ale ewidentnie jest to nadużywane, przez leni i nierobów. Sam zawsze miałem problemy z ortografią i mam do dziś, a pochłaniałem i pochłaniam książki w ilościach hurtowych niemalże. Na maturze miałem pod ławką słownik ortograficzny a i tak polonistka żeby mnie nie oblać (niestety wtedy mody na dysleksje jeszcze nie było), poprawiła mi kilka ortów. Nie dziwię się, że ludzie tłumnie robią sobie papiery dyslektyków, dysgrafów, czy jak to się tam nazywa - przez trzy marne orty złamać sobie życie na maturze to niezbyt zachęcająca perspektywa. Osobną sprawą jest lenistwo, gnuśność, brak szacunku do języka i do tych, do których się pisze. Każdy kto ma kłopoty z ortografią i wie o tym może użyć choćby Worda od korekcji błędów, wszystko jest kwestią chęci.
#18
Cytat:Wysłane przez cayose

"uzywamy czystej pisowni jezyka polskiego"
Pigwa, a mogam czasym cojś po ślunsku wtruncić? :big:

Gwara, to tez jezyk polski i tez w niej obowiazuje gramatyka.
Na przyklad: prawidlowo jest napisac po szlunsku przez U zwykle, a nieprawidlowo przez o z kreska. Pisanie gwara nie jest zabronione, a nawet mile widziane. Nie ma natomiast usprawiedliwienia dla bledow ortograficznych, bo tego moze nauczyc sie nawet cudzoziemiec. Trzeba tylko chciec. Rownie dobrze mozna by powiedziec, ze nie da sie nauczyc prostych rachunkow. jednemu przyjdzie to latwiej, drugiemu trudniej, ale zawsze jest to wykonalne. Powtarzam, najwiecej bledow na forum jest przez pospiech.
#19
Precz z nienawiscią! Świat potrzebuje miłości. Nawet nieszczęśni dysortograficy.
(prawie cyt. za Pigwą :big: )
#20
Jak tak dalej pójdzie, to wylądujemy w punkcie wyjścia. BYKOM STOP. Wolność karoflą i filcowanej czapie! Szanujmy tych, którzy ślepną od błędów ortograficznych.
#21
Tu jest słownik ortograficzny

http://so.pwn.pl/

Proponuję zrobic tak jak sam zrobiłem dodałem go do zakładek i jak mam jakieś obiekcje co do pisowni to sprawdzam. Przy okazji dzięki dla rockera bo to on mnie zainspirował.:helo:

Ps . AlterEgo boli mnie to samo co ciebie.( nie fizycznie ):diabelek:
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
#22
O, jak miło :)

Tak wienc, pamientajcie, że ortografja jest warzna!

pozdrawiam
dysrocker
#23
Szkoda ze macie takie zdanie o tych osobach co nagminnie robia bledy. To swiadczy na jakim poziomie sa wasze wiadomosci w tym temacie. Naleze do ocob posiadajacych ten problem. W moim zyciu musialam bardzo duzo przejsc upokorzen ze strony takich geniuszy w ortografi jak panstwo. Rowniez moja kariera zawodowa byla uzalezniona od tego problemu. Chce tylko zaznaczyc jezeli nie liczyly by sie stopnie z polskiegon niemieckiego i rosyjskiego to skonczalam bym Mature jako najlepsza w szkole bo z reszty przedmiotow mialam same piatki. Jezeli ktos juz z panstwa zdazyl zauwazyl 29.12.05 byl muj ostatni post w tym forum z przyczyn oczywistych. Jak taka analfabetka moze zasmiecac tak trzcigodne forum. Jestem za poprawna pisownia, ale w taktowny sposob. Niestety tego nam brak i radze tego znaku :glupek: uzyc tym co nie maja odrobiny tolerancji dla osob z sydromem dysortografi
Hexe ktora musi:placze: na brak tolerancji w tym forum i z tego powodu:nie_powiem:
#24
"muj", "trzcigodne"
#25
Po to są słowniki, żeby ich używać. :) Nie ma co płakać, wystarczy tylko trochę się przyłożyć.



Skocz do: