Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Forum schodzi na psy - petycja
#26
MSZ ja byłem bezstresowo wychowywany, mam dysleksję. Szanuję i bardzo kocham swoich rodziców, jestem im wdzięczny za takie wychowanie. Pewnie swoje dzieci też będę starał się tak wychować. Więc proszę nie wypowiadaj się o rzeczach, o których nie masz pojęcia.
Błędy robione w postach wynikają tylko i wyłącznie z lenistwa, nie ma znaczenia czy ktoś był wychowywany bezstresowo czy też był lany pasem za głupstwa.

P.S.

Nie żalcie się tak, przecież są skrypty PHP, które umożliwiają poprawianie błędów przy pisaniu postów. Byłem i widziałem takie fora. Administratorzy niech poszperają i podepną taki słownik do tego forum.
#27
SKONCZALAM BYM - nie jest bledem ortograficznym, lecz skutkiem szczegolnej nieuwagi. Wiec chyba jednak tu lezy przyczyna. Moj starszy brat tez zaczynal miec problemy z ortografia w szkole ( dzis nazwano by go dysortografikiem, bo to wymysl konca 20 wieku), ale moi rodzice skutecznie lagodna perswazja( za pomoca paska), nauczyli go nie tylko gramatyki (czytaj - uwagi), ale rowniez poprawnie pisac prawa reka, choc byl leworeczny. Tak wiec, z doswiadczenia wiem, ze mozna.
#28
Hexe nie było niczyją intencją kogokolwiek obrażać na forum a tym bardziej Ciebie. Po prostu piszemy szybko , niestarannie i z błędami tak oczywistymi , że aż oczy bolą. Sam jestem z ortografi nie za mocny i w każdym poście bardzo się staram nie narobić byków.
A Ty już nie płacz tylko do nas wracaj .:polewam:


Ps . A tu masz od forumowiczów kwiatki


Załączone pliki Obrazki
   
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
#29
Oczywiście, że nie chcemy nikogo obrażać, byłoby to co najmniej niestosowne.
Dysgrafik czy też dyslektyk są to jednostki chorobowe zdiagnozowane przez współczesna medycynę, niestety niektórzy rodzice chcąc ułatwić swym dzieciom pobyt w szkole załatwiają w różny sposób odpowiednie papiery wyrządzając im tym samym wielką krzywdę.
Ale nie o tym chciałem pisać - otóż o ile dysgrafia czy desleksja może byc wytłumaczeniem w przypadku słowa pisanego ręcznie, to na forum nie ma żadnego zastosowania. Przed wysłaniem swojego posta wystarczy dokładnie przeczytać napisany tekst; osoby z problemami powinny sprawdzić tekst za pomocą modułu sprawdzania pisowni używanego edytora tekstu, słowniki ortograficzne on-line są jak najbardziej wskazane.
Tak więc - jeżeli sie chce, to można.
Tymczasem wielu nowych, zwłaszcza młodych użytkowników pisze po prostu niechlujnie, mając wszelki zasady pisowni głęboko w wielkim poważaniu - cóż signum temporis, po prostu generacja SMS i GG nadciąga :(
Nie zmieni to jednak mego przekonania, że takie niechlujne posty sa wyrazem braku szacunku dla potencjalnego czytelnika - moge z łatwością odbic piłeczkę twierdząc, że przez własnie takie niechlujne posty czuje się obrażony.
Hexe - może jednak to ci "ortograficzni inaczej" powinni być bardziej tolerancyjni dla swych czytelników?

Krzysztof
#30
Cytat:Wysłane przez Skrzych
...Dysgrafik czy też dyslektyk są to jednostki chorobowe zdiagnozowane przez współczesna medycynę, niestety niektórzy rodzice chcąc ułatwić swym dzieciom pobyt w szkole załatwiają w różny sposób odpowiednie papiery wyrządzając im tym samym wielką krzywdę.
Krzysztof

Wybacz Krzysztof, ale nie masz pojęcia o dysleksji, to nie jest żadna krzywda i wcale nie ułatwia pobytu dziecka w szkole, tylko sprawia w miarę normalne.
Większość ludzi myśli jak ty, bo uważają dysleksję za bzdurę i uważają, że to jest nie fair. Bo jedni mają papier i są zwolnieni z dyktand a "my" się musimy męczyć.
Spróbuj sobie wyobrazić, że ci uczniowie NAPRAWDE nie są wstanie zastosować zasad ortografii w piśmie, pomimo ich znajomości.

DYSLEKSJA TO NIE BZDURA

Inną sprawą jest ignorancja osób mających dysleksję, którzy zasłaniają papierkiem nawet na forum.

P.S.
Pigwa nie musisz akceptować dysleksji, ale nie mając o niej pojęcia nie podważysz jej:D
#31
Ludzką rzeczą jest błądzić ,ale żeby od razu się na siebie obrażąć? Jedni piszą z błędami ,inni są mało tolerancyjni.Uczmy sie od siebie,a nie atakujmy nawzajem.Nikt nie jest w tej dyskusji bez wina przecie i dlatego napijmy się wina na zgodę:pijemy::)
#32
Swięte słowa Pabloss.
Ja polewam


Załączone pliki Obrazki
   
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
#33
Cytat:Wysłane przez carlosok
Wybacz Krzysztof, ale nie masz pojęcia o dysleksji
A skąd ty to możesz wiedzieć???
Cytat:to nie jest żadna krzywda i wcale nie ułatwia pobytu dziecka w szkole, tylko sprawia w miarę normalne.
Rodzice, którzy swoim leniwym i rozwydrzonym dzieciakom załatwiaja lewe papiery wyrządzaja im tym samym WIELKĄ krzywdę!
Dla ścisłości - piszę o zwykłych dzieciakach którym się po prostu uczyc nie chce.
Cytat:Większość ludzi myśli jak ty, bo uważają dysleksję za bzdurę i uważają, że to jest nie fair. Bo jedni mają papier i są zwolnieni z dyktand a "my" się musimy męczyć.
Spróbuj sobie wyobrazić, że ci uczniowie NAPRAWDE nie są wstanie zastosować zasad ortografii w piśmie, pomimo ich znajomości.

DYSLEKSJA TO NIE BZDURA
Nigdzie nie napisałem, że dysleksja to bzdura
Przypisujesz mi wypowiedzi których nie popełniłem i to jest nie fair z Twojej strony.
Piętnuję nie osoby faktycznie chore, ale całą zgraję cwaniaków, którzy na sfałszowanym papierze chcą się prześliznąc przez życie.
Cytat:Pigwa nie musisz akceptować dysleksji, ale nie mając o niej pojęcia nie podważysz jej:D
Akceptuję i dysleksję czy dysgrafię jako chorobę - to, ze jest, jest faktem a faktom sie nie zaprzecza.
Nie akceptuję i akceptować nie będę niechlujnych, w tym i nieortograficznych postów na forum, gdyż są narzędzia pomagające w ich korekcji.

Krzysztof
#34
Cytat:Wysłane przez carlosok



ci uczniowie NAPRAWDE nie są wstanie zastosować zasad ortografii w piśmie, pomimo ich znajomości.

DYSLEKSJA TO NIE BZDURA


to skoro nie moga, niech uzywaja worda czy slownika on-line. sa takie rzeczy i nie jest wielkim problemem ich uzywanie. ja nie mam dyslekcji, dysortografii czy czego tam jeszcze, ale zawsze swoj post czytam i w razie czego edytuje.uwierz mi, nie jest to wielki klopot, ktory zajmuje nie wiem ile czasu..trzeba troszeczke checi a nie tylko olewatorstwo
#35
Cytat:Akceptuję i dysleksję czy dysgrafię jako chorobę - to, ze jest, jest faktem a faktom sie nie zaprzecza.
Nie akceptuję i akceptować nie będę niechlujnych, w tym i nieortograficznych postów na forum, gdyż są narzędzia pomagające w ich korekcji.

Krzysztof

świeta racja

Darek
#36
Skrzych- fakt źle napisałem, przepraszam (troszki mnie poniosło). To, co napisałeś :"Piętnuję nie osoby faktycznie chore, ale całą zgraję cwaniaków, którzy na sfałszowanym papierze chcą się prześliznąć przez życie." wyjaśniło wszystko, również piętnuję takich cwaniaczków. O rodzicach którzy załatwiają na lewo zaświadczenia nawet nie pomyślałem, chodziło mi o dzieci które faktycznie są dyslektykami.
Moje P.S. w poprzednim poście było skierowane do Pigwy nie do ciebie.

Sean- nie pisałem o forum, tylko o dyktandzie w szkole, gdzie nie można skorzystać ze słownika. Na forum również nie lubię błędów, ale nie rażą mnie tak jak was. Zresztą i tak pewnie wielu ich nie wychwytuje.

W którymś z postów napisałem, że są skrypty PHP słowników, które umożliwiają poprawę pisowni przed wysłaniem postu.
#37
Cytat:Wysłane przez carlosok

Pigwa nie musisz akceptować dysleksji, ale nie mając o niej pojęcia nie podważysz jej:D

To chyba jakies nieporozumienie. Ja nie mam nic przeciwko dysleksji i doskonale ja rozumiem. Wydaje mi sie, ze jest roznica miedzy dysleksja a dysgrafia. DYSLEKSJA NA LEKARSTWO WYNALEZIONA zamiast LEKARSTWO NA DYSLEKSJE WYNALEZIONE - to jest dysleksja. Na wstawianie blednych liter do wyrazu nie ma choroby ( to sie teraz nazywa dysgrafia). Jest to wynikiem niezwracania uwagi, jak sie pisze. To nawet niewiele ma wspolnego z zasadami pisowni i ortografii. Wystarczy duzo czytac, aby widziec mechanicznie, jak powinno sie pisac. A w przypadku watpliwosci, dokladnie sprawdzac tekst. Po raz juz nie wiem ktory powtorze : bledy biora sie glownie z pospiechu. Wprawdzie zyjemy w zwariowanym swiecie, ale nie na tyle, by w pospiechu zdeptac po drodze wszystko. Pozdr.

PS. A jednak mimo swoich chorob , ty piszesz raczej bez bledow. Jak to jest, ze jednak mozna?
#38
Drogi lekarzu Pigwo a jakież to choroby zdjagnozowałeś u mnie.

28 błędów w jednym poście (mogłem się pomylić) no można to pomnożyć przez 2 bo nie wiem jak, ale wstawiłeś 2 posty. Jak byś chciał to mógłbyś pisać z końcówkami polskimi ale jakoś ci nie zależy;)
#39
Cytat:Wysłane przez carlosok
Drogi lekarzu Pigwo a jakież to choroby zdjagnozowałeś u mnie.

28 błędów w jednym poście (mogłem się pomylić) no można to pomnożyć przez 2 bo nie wiem jak, ale wstawiłeś 2 posty. Jak byś chciał to mógłbyś pisać z końcówkami polskimi ale jakoś ci nie zależy;)

Kolejny cios poniżej pasa - Pigwa pisze zza Wielkiej Wody i po prostu NIE MA OGONKÓW

Notabene - nie przycinam sie do ogonków, sam kiedyś nie używałem, bo miałem złe nawyki z unixa.

Krzysztof
#40
Krzyśku, wiem że Pigwa pisze zza oceanu. Nawet wiem, że Salt Lake City i okolic;). Jednak jak by się uparł to mógłby nieprawdaż?


edit - 22.25

P.S.
Mam nadzieję Pigwa, że nie zamkniesz tej wiadomości z postem podsumowywującym tak jak ten: http://www.wino.org.pl/forum/showthread.php?pid=0#pid0
bez możliwości odniesienia się do twojej wypowiedzi. Nawiązując jeszcze do tamtego postu to nie było to miłe.
#41
Pewnie tak, ale podeszły wiek wymaga pobłażliwości :diabelek:

Krzysztof
#42
Jak równość to równość, nie ma równych i równiejszych:jezor:
#43
Moj drogi carlosku - ja zbyt duzo pisze w obcych jezykach, aby bawic sie w przestawianie za kazdym razem. Dlatego pisze i bede pisal bez ogonkow. Przegladam fora na internecie i jest przyjete, ze naogol wszyscy (z bardzo malymi wyjatkami) pisza bez ogonkow z szacunku dla mieszkajacych zagranica. jesli chodzi o tamten temat, to slusznie go zamknalem, bo zaczynal wyrywac sie spod kontroli, a jesli przeszkadza ci, ze moje slowo jest tam ostatnie, to ja moj post usune i niech wyjdzie na twoje. Nie zmienia to faktu, ze dyskusja zrobila sie nieprzyjemna. Tego tematu tez narazie nie zamkne, abys mial szanse na ostatnie slowo. Zrobie to potem, bo juz wszystko na temat ortografii sobie powiedzielismy. Od dzis bedziemy sobie bledy po prostu wytykac.

PS. Podwojne posty zdarzaja sie wielu. My je potem po prostu usuwamy i nie ma problemu.
#44
nie chcę być upier***wy, ale gdyby to jacyś "nowi" w ten sposób prowadzili dyskusję O NICZYM to dawno by się taki topic "zamkło" w cholerę!

Wniosek i lekcja powinna być taka:
1. Piszący poprawnie uznają prawo NAPRAWDĘ cierpiących na dysortografię do popełniania błędów.
2. Cierpiący na dysortografię starają się pisać poprawnie (używając do tego specjalnych narzędzi chociażby) nie zasłaniając się jedynie swą chorobą.
3. Lenie i nieuki mają obowiązek pisać poprawnie, bo w przeciwnym wypadku poniosą tego konsekwencje!!!

I tylko tyle...albo AŻ tyle!

PS. I skończcie panowie tę wymiane zdań! Rozumiem, gdyby jakiś tam cayose kłócił się z bolsem... ale Wam po prostu nie przystoi!:polewam::polewam::polewam:
#45
hej!! od klocenia sie to ja jestem :big:
#46
My się nie kłócimy, tylko wymieniamy poglądy;)

Pigwa nie zmieniaj tamtego postu, nie ma sensu.

Każdy ma swoje zdanie na każdy temat.

Moje podsumowanie:

Co napisałem to napisałem i tyle:lol:

Pozdrawiam wszystkich dyslektyków i dysgrafików;) i wszystkich innych.

S I E M A:jezor:



Skocz do: