Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
za dużo pożywki
#1
witam serdecznie,

chciałem się zapytać, co się stanie, jeśli do przygotowywanej MD doda się za dużo pożywki. używam drożdży winiarskich Tokay 22 i czytając instrukcję opacznie zrozumiałem, ile trzeba dodać nieszczęsnej pożywki i zamiast szczypty, dałem około 5 gram na całą zawartość sasesztki drożdży. cała reszta przebiegła już poprawnie. mam jeszcze 3 dni na zaobserwowanie czy to w ogóle wystartuje, a jeśli tak, to czy dodawać potem do moszczu jeszcze pożywki, czy ze względu na to, że całą porcję przeznaczoną na wino dodałem do MD nie dodawać już więcej?

aha, żebym nie zapomniał. czego używacie do odważania np. 3 g składników? chyba nie na oko? gdzieniegdzie można, np. jak się potrzebuje 5 g składnika z torebki zawierającej 10 g - tu można po prostu połowę zawartości użyć, aletak normalnie to czy inwestowaliście w jakieś wagi elektroniczne? czy te takie najtańsze (np. za 30 zł) nadają się do tego celu?
Odpowiedz
#2
Jeżeli nikt Ci nie udzieli wyczerpujących odpowiedzi na wszystkie pytania to podpowiem, ze jest co najmniej jeden wątek o przedawkowaniu pożywki ( chyba w dziale Drożdże...), jest też gdzieś wątek o wyborze najlepszej wagi oraz o zastępczych metodach odmierzania substancji.
Odpowiedz
#3
oooooo, dzięki wielkie za wskazówki. heh, jakoś nie wpadłem na to, aby szukać w "drożdżach".
Odpowiedz
#4
Ja daje pożywki nawet do 1g na litr nastawu (też zależy jakie to wino - z czego) i nie zaobserwowałem żadnych zmian smakowych na gorsze. Możesz zwiekszyć objętość MD x 2 przez dolanie wody, żeby rozcieńczyć pożywke. Tu na forum pisał ktoś, ze zawsze daje pożywke całą do MD i mu działa prawidłowo, ale lepiej wiecej razy tak nie rób, bo to przypomina peklowanie.
Do odmierzania takich ilości używam strzykawki - wsypuje zawartość calej saszetki i odmierzam tyle ile mam dodać.
Odpowiedz
#5
nom, chciałem potwierdzić, że MD ruszyła ( to piszę tak, jakby ktoś miał ten sam problem). po 24 godzinach jest już pianka (czapa, o ile się nie mylę to się zwie :D), tak z 1 cm. a teraz pytanie. czy mogę już to przelać do dymiona, czy czekać jeszcze powiedzmy jeden dzień? i czy dodać jeszcze pożywki do tego, tak choćby szczyptę (do dymiona)?

ps. przeszukiwanie forum za pomocą funkcji szukaj jest trochę trudne :D trzeba myśleć, jak pytania zadawać, biorąc pod uwagę to, jak inni mogli zapytać o to samo, uwzględniając slang, dialekt i naleciałość, używanie bądź nie, polskich znaczków diakrytycznych, oraz wszystkie możliwe błędy ortograficzne, jak i literówki. dobrze, że stosuje się skrót MD, bo w słowie drożdżowa jest tak wiele okazji do pomylenia...
Odpowiedz
#6
A ja dalem wiecej pozywki niz bylo w przepisie do miodu pitnego i mi wszystkie drozdze padly w przeciagu 10 minut:ysz:



Skocz do: