Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Koniec fermentacji po 4 dniach...?
#1
Witam!

Moje wino z czarnego bzu nastawione 8.10 na drozdzach aktywnych zjadlo juz caly cukier: cukromierz wskazuje -1, praca - 1 bulk / 3,5 min.

Troche mnie ta szybkosc niepokoi, bo wydawalo mi sie, ze powinno to trwac kilka tygodni. Czy mam je juz zlewac, czy na cos czekac...?

pozdrawiam

B.
Odpowiedz
#2
niech się wybulka do końca możesz jeszce troche poczekac i zlać z nad osadu.
Odpowiedz
#3
Ale co to znaczy do konca? 1 x 5 min? 1 x 10 min?

B.
Odpowiedz
#4
zlewaj, jak osiągniesz zero. Albo minus jeden. (chyba, że już masz)
Co tam będziesz bulki liczył :chytry:
Odpowiedz
#5
Wlasnie mam juz -1.

Powiem szczerze, ze po lekturze tego forum zlewanie wina po 4 dniach wydaje mi sie dosc extrawaganckie. No ale skoro cel jest osiagniety, to chyba nie ma sensu czekac az obumarle drozdze zasmrodza nastaw?

Tu mam takie pytanie do doswiadczonych kolegow: czy w ogole jest sens uzywania drozdzy nieaktywnych? Gdy czytam o problamach z matkami drozdzowymi, tym ze trzeba je przygotowywac kilka dni wczesniej a i to nie zawsze da pozadany efekt, rodzi sie pytanie czy jest sens sie tak meczyc? Skoro aktywne zalatwiaja sprawe szybko, latwo i skutecznie...
Czy jest jakas przewaga drozdzy nieaktywnych nad aktywnymi o ktorej nie wiem, czy jest to tylko kwestia tradycji i przyzwyczajen?

B.
Odpowiedz
#6
Czy aby napewno dobrze policzyłeś cukier i wino ma zaplanowany %.
Wojtek
Odpowiedz
#7
Cytat:Wysłane przez Cyrograf15
Czy aby napewno dobrze policzyłeś cukier i wino ma zaplanowany %.
Wojtek

13 litrow nastawu dla 12% - 2,65 kg cukru (lacznie z zawartym w owocach).
Polowe cukru dodalem od razu, druga czesc po 2 dniach. W tym czasie babelki na sciankach balonu wygladaly jak wnetrze coca coli po otwarciu.

B.
Odpowiedz
#8
"Czy jest jakas przewaga drozdzy nieaktywnych nad aktywnymi o ktorej nie wiem, czy jest to tylko kwestia tradycji i przyzwyczajen?"
- czasem jest problem z wyhamowaniem aktywnych, zwłaszcza jesli ktoś chce wino nie całkiem wytrawne a słabsze.
Poza tym, owszem, tradycja i powszechniejsza dostępność do drożdży na suszu...
Odpowiedz
#9
Podaj dokładne proporcje, bo coś mi sie to nie widzi. :)
Odpowiedz
#10
Sok 4l., woda 7,5l. cukier 2,3kg, zaw. cukru w soku ok. 350g (blg ok. 8,5).

B.
Odpowiedz
#11
Przede wszystkim to zlewanie ma jakiś sens a mianowicie taki, by wino nie nabrało po zakonczeniu fermentacji aromatu drożdży:kwasny: więc jest podstawowe pytanie czy jest znad czego zlewać, czy jest osad i jak duży?
Odpowiedz
#12
Jest kilka cm rozowego drozdzowego mulu.

B.
Odpowiedz
#13
Cytat:Wysłane przez Belmont
Sok 4l., woda 7,5l. cukier 2,3kg, zaw. cukru w soku ok. 350g (blg ok. 8,5).
B.
Masz około 13% winko, jeśli Ci takie odpowiada, to zlewaj znad tego mułu. Nie warto aby wino nad nim stało. Niczemu to nie służy.
Odpowiedz
#14
Belmont a ja sie zastanawiam jak Ty tą lokomotywę zatrzymasz :chytry:
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#15
Cytat:Wysłane przez TEQUILA
Belmont a ja sie zastanawiam jak Ty tą lokomotywę zatrzymasz :chytry:

Na razie sama stanela. Po zabutelkowaniu mam zamiar pasteryzowac wino.

B.
Odpowiedz
#16
Na razie to lokomotywa nie zatrzymana a przyczajona czeka:chytry:
Wojtek
Odpowiedz
#17
Gdybyś dodał cukru to ruszy.



Skocz do: