Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
alkoholizacja win - jak to się robi?
#1
26 pażdziernika roku bieżącego postawiłem wino z węgierek. W waszym słowniczku wyczytałem ze jak doleje spirytusu w trakcie fermentacji to wyjdzie wino słodkie lub półsłodkie, ja bym chciał pół-słodkie. Kiedy to mam zrobić? i czy jest to wogule konieczne bo wystarczy jak będzie miało około 15%, kiedy mam zrobić pierwszy obciąg?
Odpowiedz
#2
Nie do końca jest zrozumiałe Twoje pytanie.
Przy założeniu że dałeś drożdże szlachetne, możesz regulować moc wina za pomocą ilości dodawanego cukru. Drożdże szlachetne odporne na alkochol potrafią wyprodukować wino o mocy 17%. Kiedy cały cukier już przerobiony aby mieć jeszcze mocniejsze wino można dodac spirytusu w skrócie jest to alkoholizowanie wina. Wino po dodaniu spirytusu powinno leżakować aby smak się zharmonizował. Osobiscie nie polecam dodawania spirytusu. Takie super mocne wina mało kiedy smakują dobrze.
Już bardzo mocne wina 17% nie zawsze ma dobry smak (zbyt dużo alkoholu) a wymagają bardzo długiego okresu dojrzewania. Wszystko oczywiście jest kwestią smaku a o gust i smak trudno się spierać. W literaturze wino 14%-15% już jest określane jako mocne.
Mocne wina zazwyczaj powinny być słodkie - wówczas smak jest zharmonizowany i alkohol nie dominuje.

Trzeba poczekać do końca fermentacji aby rozważyć ile dosłodzić i czy dodawać spirytusu.

Pozdrawiam
Krzysztof
Odpowiedz
#3
jak dolejesz to zatrzymasz fermentacje i zostanie Ci po prostu cukier. To nie jest robienie wina... tym sposobem mozesz wymieszać wode z cukrem i dodac spirytus. Daj winku skonczyć fermentację, jak osiągnie odpowiednie procenty to drożdze i tak diabli wezmą i dosłodzisz po prostu. Jeśli chcesz zatrzymać fermentację zanim zrobi się mocne to nie spirytus tylko zasiarkuj i z głowy.
Odpowiedz
#4
czyli czekać aż calkiem przestanie bulkać? i co potem? teraz co trzy sekundy 1 bulknięcie. nie mam drugiego balonu żeby to zlać , jak to zrobić?
Odpowiedz
#5
jak widze nie masz za bardzo pojecia co sie w tym balonie dzieje...trzeba temu zaradzic:) przeczytaj to http://www.wino.org.pl/forum/showthread....8#pid54668

mozez uzyc do zlania wiadra (wazne aby byly czyste) umyjesz balon i zlejesz do niego spowrotem wino
Odpowiedz
#6
Jak skończy fermentować to ten nastaw musisz gdzieś zlać. Najpraktyczniej jest mieć drugi balon odpowiedniej wielkości. Jeżeli nie masz to chwilowo mozesz zlać do jakigoś naczynia (wiadro duży garnek itp.). Po zlaniu znad osadu myjesz balon i "czyste" wlewasz z powrotem aby postało, sklarowało się itp. Jednak z jednym balonem to bedzie ciężko.

pozdrawiam
Krzysztof
Odpowiedz
#7
czym umyć balon? słyszałem coś o sodzie itp. po pierwszym obciągu nie wystarczy przepłukać?
Odpowiedz
#8
Przepłukać wystarczy. Dla bezpieczeństwa przegotowaną wodą można.
Wojtek
Odpowiedz
#9
Możesz go dobrze przepłukać, bezpośrednio po zlaniu. To wystarczy.
Soda, NaOH (kret) służą do usuwania zatwardziałych osadów gdy chcesz nastawić nowe wino. W twojej sytuacji nie ma takiej potrzeby.

Pozdrawiam
Krzysztof
Odpowiedz
#10
czytałem teraz o otrzymywaniu moszczu- czy zawsze trzeba robić wino z soku?
ja zawsze robiłem tak: mieszałem wode z cukrem i wlewałem do balona wypełnionoego do 1/3 owocami lub ryżem , pużniej[PÓŹNIEJ] dodawałem zwykłych piekarskich drożdży albo rodzynek i zamykałem. Jak fermentacja dobiegała końca 1-3 miesiecy to zlewałem wino płukałem balon i czyste wino wlewałem spowrotem na tydzień - maksymalnie do miesiąca , a potem do butelek.
Odpowiedz
#11
Nie trzeba... można fermentować w miazdze, poczytaj o robieniu wina z winogron, albo Witka "dzika róża z całych owoców" tam ciężko uzyskać sok.
Odpowiedz
#12
Albo przeczytaj jakikolwiek podręcznik winiarski.
Odpowiedz
#13
Ja polecam zrobienie tego co pisze Moonjava oraz poczytanie przez kilka dni forum, potem zacznij zadawać pytania.
Odpowiedz
#14
Cytat:Wysłane przez kopruch
czyste wino wlewałem spowrotem na tydzień - maksymalnie do miesiąca , a potem do butelek.
i dalsza femrntacja odbywała się w butelce;)
rok to mało w balonie dla wina zeby mnożna było zlać do butelek



Skocz do: