Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
dodawanie octu winnego do alkoholi
#1
Czy ktoś przećwiczył dodawanie octu do alkoholi a pytam po takim doświadczeniu.

Robiłem taki mix z aronii , tarniny, zióła, i nie mogłem zrównoważyć tego alkoholu - mimo kombinacji coś mu zawsze brakowało.
Wreszcie wpadłem na pomysł że on ma chyba pH za mało kwasowe i dodałem octu winnego i jest to "10" . Wszystko trafione. Smak stał się ten co szukałem.

Pozdrawiam
Odpowiedz
#2
Witam
To raczej dość ryzykowne, prawie jak spacer po polu minowym, może lepiej dodać kwasku cytrynowego lub soku z cytryny można też kwasu winnego.
A ocet pozostawić do zastosowań kulinarnych.
Normy dość rygorystycznie podchodzą do ilości kwasu octowego w winach i pewnie nie bez przyczyny.
Pozdrawiam
Odpowiedz
#3
Dlugo tego specjalu nie trzymaj. Wypij do ostatniej kropli, jak ci smakuje, ale chrzanem to raczej nie doprawiaj, choc bardzo zdrowy.
Odpowiedz
#4
Jasne trzeba było użyć kwasku cytrynowego ale się "zapętliłem" i wzrok padł na ocet który stał w pobliżu . Robiłem 40 % więc nic mu się nie stanie.

Bawiłem się chrzanem ale w winie jest nietrwały i przechodzi w gorycz.

pozdrowienia

Maciej
Odpowiedz
#5
Robiłeś 40% wino ??? Czy może coś źle odczytałam?
Odpowiedz
#6
40% alkohol nie wino - 8 litrów było się nad czym zastanawiać bo szkoda było to zepsuć. Porywająca intelektualna rozrywka przy szumie w głowie od częstych prób .
Tyle lat zmarnowałem na oglądanie sie za dziewczynami aż wreszcie znalazłem Philosopher Stone - niech młodzież wyciągnie z tego właściwe wnioski

Pozdrawiam
Odpowiedz
#7
Temat w forum nalewki ...
Reynevan trochę namieszał.
Po raz kolejny namawiamy Szanownego Kolegę kryma do zauczestniczenia w zlocie i pokazania efektów swoich intrygujących eksperymentów.
Odpowiedz
#8
Cytat:Wysłane przez Oleńka i Maciuś
Temat w forum nalewki ...
Reynevan trochę namieszał.
Po raz kolejny namawiamy Szanownego Kolegę kryma do zauczestniczenia w zlocie i pokazania efektów swoich intrygujących eksperymentów.

Moze sie skusze na maly kieliszeczek, byle nie bylo w tym acetonu.:diabelek:
Odpowiedz
#9
Cytat:Wysłane przez Oleńka i Maciuś
Temat w forum nalewki ...
[...]
Przeniosłem do Doprawiania win, ale też nie jestem przekonany czy dobrze... :niewiem:

Jeszcze trochę i trzeba będzie utworzyć nowe subforum "Kryma" :diabelek:

Krzysztof
Odpowiedz
#10
Dziękuję za zaproszenie i to się stanie tylko jeszcze chwilkę muszę popracować a potem jestem wolny . ( 4 m-ce) Mam kilka pomysłów na spotkanie.

W tej chwili mam założone ok 70 litrów wina w 12 "kawałkach" .
Każda butla trenuje inny wariant.

Intryguje mnie cała ta sprawa dlaczego te wina z ziołami nie chorują bo ostatnio zrobiłem wino z suszonych jabłek i też zalałem ziołami ale po tygodniu zaczęł mi się pokazywać lekki nalot chyba pleśni. Zdławiłem "bunt" dodając aloes . I wróciło wszystko do normy. W tej zalewie pierwotnej nie było pokrzywy . Czy ona może jest powodem że wina mogę robić bez rurek.
Jest to dla mnie intrygujące i trzeba nad tym poracować

pozdrawiam

Maciej
Odpowiedz
#11
Przeczytałem ostatniego posta dwukrotnie i nie bardzo cokolwiek pojmuje. Skrzych musisz zakładać to nowe podforum to jedyne wyjście.
Wojtek
Odpowiedz
#12
Cytat:Wysłane przez kryma
Czy ktoś przećwiczył dodawanie octu do alkoholi [...]
Taaak... Acetobactery przećwiczyły ten temat doskonale...
Kwasowość lotna, a szczególnie sztych octowy, uważany jest za wadę wina. Proces winifikacji powinien przebiegać tak, aby tą że kwasowość lotną zminimalizować, ale Ty, widzę, masz na to zgoła odmienny pogląd :eyes:
Odpowiedz
#13
Pozdrawiam greg_x

Masz rację tylko to nie dotyczyło wina ale alkoholu 40 % i tu w pewnych zestawach smakowych sam nie wiem dlaczego dodanie trochę octu winnego dało mi ten smak który szukalem a lepszy byłby kwasek cytrynowy który tutaj mi doradzono.

Maciej



Skocz do: