Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Piro raz jeszcze...
#26
Cytat:Wysłane przez apryl
Piro jes związkiem konserwującym i odkażającym działającym bójczo na grzyby i bakterie Działanie jego kumuluje sięchyba na poziomie mitochondrialnym. Flora bakteryjna cewy pokarmowej pełna jest ""dobrych " kultur bateryjnych np. lactobacillus,na które to bakterie piro nieszczęsne też działa,prowadząc dowyjałowiienia przewodu pokarmowego/ważne stężenie/.musimy prześledzić jednak losy piro po dysocjacji i przyjrzeć się jego metabolizmowi i drogom wydalania. Zwracałbym uwagę na wpływ metabolitów na OUN oraz triadę wątrobową, nie pomijając nefronu.Dlatego wnioski Macieja są conajmniej przedwczesne . pozostaję w szacunku !
Witaj, April..
Cieszę się ze wspaniałej wypowiedzi Twojego autorstwa..
Swego czasu żona moja tłumaczyła teksty doktorantów na język polski..
Nazywało się to korektą.(?!- sic..)
Dla mnie tekst
ten jest zrozumiały - dla Innych - znacznie mniej...
Rolą moderatorów jest przestrzeganie zrozumiałości tekstów pisanych przez użytkowników Forum, tak, aby Wszyscy czytający wynosili maksymalną korzyść z czytania owych.
Niezależnie od posiadanej wiedzy, czy wykształcenia*..
A że jestem purystą językowym? - musi ktoś na Forum nim być.
Wszak wypowiadamy się publicznie.
Każdy, kto odwiedzi Naszą stronę - powinien mieć do czynienia z prawidłową wypowiedzią w formie pisanej, rzecz oczywista.
Ponieważ forma pisana jest trwalsza od wypowieddzi ustnej.
Nie pisze się więc "drogom wydalania" czy "pozostaję w szacunku' - z małej litery.
Pozdrawiam serdecznie,oraz Pozostaję w Szacunku.
* - Wiedza z wykształceniem razem - coraz rzadziej występują, a szkoda.
Nie jest to aluzja skierowana doCiebie
Odpowiedz
#27
Ad meritum
Za poradnikiem "Wino" wyd. "Rzeczpospolita" z dnia 26 października 2007:
cyt.:
"[...]
wino bez siarczynów nie istnieje, po prostu.
[...]
w listopadzie 2005 roku weszło w życie rozporządzenie ministra zdrowia nakazujące umieszczanie na produktach spożywczych informacji o substancjach, które mogą działać alergogennie
[...]
Dwutlenek siarki nie szkodzi zdrowiu w takiej dawce, jaką zawiera wino. W praktyce kilka procent konsumentów może odczuwać reakcje alergiczne, a ściślej pseudoalergiczne związane z nadwrażliwością układu pokarmowego. Ponieważ niektórym "wystarczy" kilka mg/l wprowadzono obowiązek informowania o tym, że wino zawiera siarczyny.
[...]
Przy wyrobie win wytrawnych dodaje się - podczas całego procesu produkcji - od 30 do 120mg/l dwutlenku siarki. Wina czerwone są mniej siarkowane niż białe. Najwyższe dawki dwutlenku siarki otrzymują wina słodkie - na przykład w Sauternes czy Tokaj Aszu przekraczają 300 mg/l
[...]
Skutki działania siarczynów są następujące:
- nie dopuszczają do rozwoju dzikich drożdży, bakterii octowych, bakterii mlekowych, pleśni;
- przeciwdziałają utlenianiu wina, przez co zachowuje ono aromat;
- hamują działanie terozynazy i lakazy, enzymów odbierających winu barwę (brązowieje);
- neutralizuje uboczne skutki fermentacji;
- wiązą niepożądane substancje, np. etanal.
[...]
Wino zupełnie pozbawione związków siarki to typowe marzenie ściętej głowy. W procesie fermentacji w sposób naturalny powstaje dwutlenek siarki. Można jednak wytwarzać wino bez jego stosowania, tyle że jest to bardzo trudne.
[...]
pod nieobecność siarczynów w winie panoszą sie rozmaite związki sprawiające, że smakuje ono gorzej niż to zawierające dwutlenek siarki.
[...]
Znawca wina Jan Bosak podaje konkretne wartości:
Dozwolony w Europie poziom całkowity dwutlenku siarki w przypadku win wytrawnych wynosi 160 mg/l dla win czerwonych i 220 mg/l dla win białych i różowych.
W przypadku win słodkich limit ten wynosi od 260 do 400 mg/l, w zależności od kraju i regionu oraz zawartości cukru resztkowego, a dla win likierowych 200 mg/l.
Dla porównania - suszone owoce siarkuje się dawką 1000 - 2000 mg/kg, a więc wigilijny kompot zawiera kilkakrotnie większe stężenie dwutlenku siarki niż przeciętne wino czerwone."

Krzysztof
Odpowiedz
#28
apryl,
Możesz rozwinąć myśl, dotyczącą "metabolizmu produktów dysocjacji piro" i ich szkodliwego wpływu na OUN, nerki, wątrobę. Szczególnie interesuje mnie metabolizm(?), jak mi się wydaję, siarczanów(VI). Mogę się mylić, ale to przecież, jony dobrze rozpuszczalne w wodzie, są jednymi z głównych składników twardej wody, więc na czym ten metabolizm miałby polegać?
Jeżeli ktoś inny również mógłby oświecić mnie(i pozostałych forumowiczów), byłbym wdzięczny.
Odpowiedz
#29
Drogi Gandalfie!Zgadzam się z Tobą . Postaram się przekazywać swoje myśli jasno i zrozumiale.O tempora ! o mores!............A swoją drogą , "do Ciebie" chyba osobno .Pozdrowienia z jesiennego Rybnika.



Skocz do: