Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
wiśniowo-porzeczkowe - proszę o przepis
#1
Witam serdecznie wszystkich forumowiczów!

Mam zamiar nastawić w tym roku winko wiśniowo-porzeczkowe (czarne porzeczki). Proszę, jeśli ktoś może podać jakiś sprawdzony, "bombowy" przepis na takie wino - 20l, z uwzględnieniem ile kg wiśni i porzeczek, jakich drożdży użyć i ile kg cukru dodać, orientacyjnie przynajmniej. Jeśli chodzi o woltaż to chciałbym uzyskać 14% półsłodkie.

Z góry serdeczne dzięki :)
Odpowiedz
#2
Wszystko jest kwestią tego jaką ilością owoców dysponujesz i ile chcesz tego winka.
Drożdże to polecałbym Burgund od Zamoyskich lub ewentualnie jakieś aktywne.
Najlepiej by było jakbyś zmierzył cukromierzem balling, podał nam ile masz soku z każdych owoców ( wino robimy z moszczu, a nie z owoców ). Moim zdaniem lepiej by było jakbyś miał więcej moszczu wiśniowego niż porzeczkowego. Będzie to łatwiejsze na początek.
Znając więcej szczegółów możemy opracować wspólnie jakiś przyzwoity przepis. Tak na oko to ciężko rzucić dobrym przepisem i wziąć za niego odpowiedzialność.
Dla przypomnienia podam tylko, że aby uzyskać 1% alkoholu w 1 litrze wina potrzebne jest ok. 17 g cukru.
Więc jeśli chciałbyś uzyskać 20 l wina o mocy 14% to potrzebujesz 20x14x17 g cukru,co daje w sumie 4760 g cukru minus oczywiście cukier, który jest zawarty w moszczu.


Pozdrawiam!!!
Odpowiedz
#3
ja w zeszlym roku zrobilem 22l takiego winka:
~7 kg czerwonych porzeczek
~3 kg czeresni
1,5l soku z czarnego bzu (wlasnej roboty) - 35 blg (~0,5 kg cukru)
12l wody
4,7kg cukru

z owocow bylo jakies 7,5l soku. musialem odkwaszac kreda, ale nie narzekam- super winko wyszlo, ludziom smakuje i mi tez :)
Odpowiedz
#4
Witam. Jestem początkujący w tym temacie, będzie to moje pierwsze wino. Mam butel 15L. Więc nie dużo, ale w sam raz na początek. Owoców jeszcze nie kupiłem, jutro mam zamiar więc proszę o poradę. Napiszcie dokładnie co i jak mam robić,, wino myślę wiśniowo-porzeczkowe. Wino tak żeby miało z 13%. Proszę napiszcie laikowi co mam zrobić
Odpowiedz
#5
@michal13031986, moze poczytaj najpierw TUTAJ
a potem o winach rodzajowych, których jest masa na forum.

witam na forum i pozdrawiam jednocześnie
Odpowiedz
#6
A ja się podepnę pod ten temat żeby nie mnożyć kolejnych.
Otóż w niedzielę nastawiłem 6.5kg wiśni i rozpocząłem fermentację w miazdze.
Teraz mam okazję kupić trochę porzeczek w dobrej cenie i bardzo chciałbym dorzucić je do tych wiśni (przy okazji dokupując jeszcze kilka kg wiśni).

I tutaj moje pytanie.
Czy jeżeli przeleję czysty moszcz z miski do balonu, a później rozpocznę nową fermentację w miazdze tych dokupionych porzeczek i wiśni, i za kilka dni dodam do tego samego balonu (także już czysty moszcz) to nic się nie stanie?
Na logikę nic, może być co najwyżej problem z określeniem mocy i rodzaju winka, tak?
MD zrobiłbym na tych samych drożdżach (Burgund w poduszeczce z Biowinu).
Odpowiedz
#7
A nie możesz dodać tych porzeczek do już fermentujących wiśni? Potrzymasz razem jeszcze tydzień, a potem odciśniesz moszcz od całości.
Odpowiedz
#8
Hm... no w zasadzie mogę. Jeśli te wiśnie, które już mam fermentujące w miazdze mogą pobyć w niej nawet ponad 1 a nawet prawie 2 tygodnie to mogę wrzucić. Myślałem, że tak długie trzymanie ich w misce i fermentacja nie jest po prostu wskazane.
Odpowiedz
#9
Eeee, 2 tygodnie to standard. Można krócej, niektórzy nawet trzymają dłużej. Byle pestki wygrzebać trochę szybciej ;).
Odpowiedz
#10
Pestki wydłubałem jeszcze przed wrzuceniem wiśni do miski i fermentacji :)

Zastanawiam się tylko nad 1 rzeczą. Drożdże przerabiają mi 0.25kg cukru dziennie. Jeśli potrzymam to 2 tygodnie w misce fermentując to jak zleję do balona to już będę miał przerobiony cały cukier z przepisu :P
Co w takiej sytuacji?
Odpowiedz
#11
Ja do nastawu wiśniowo-porzeczkowego, który stał w fermentatorze 12 dni dodałem 2 kg cukru (po 0,5 kg co 2-3 dni) z 6 kg przewidzianych w sumie. Nastaw cały czas pracował, a resztę cukru dodałem po zlaniu do balona.



Skocz do: