Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Aromat pomarańczy, cytryny w winie
#1
Właśnie męczę się z nastawem bananowym. To już mój drugi. Ale tamten był zdecydowanie mniej ekstraktywny, tym razem bananów miałem dość (dałem 45% więcej niż poprzednio ), boję się, że trochę przesadziłem i będzie mdłe i bez charakteru. Oczami "smaku" wyobraźni pomyślałem sobie, że żeby uratować sytuację to należy dodać bardzo delikatną nutę cynamonu ( dodałem korę :) ), dodać soku z jabłek - antonówki właśnie się moczą w pektopolu, oraz uzyskać efekt owoców cytrusowych. Najchętniej smak i zapach cytryny. Dodanie soku nie wiele zmieni - bo tam jest głównie kwasek. Dlatego zastanawiam się na dodaniem startej skórki z cytryny oraz limonki może i pomarańczy. Ma ktoś doświadczenie jaki daje to efekt ? Czy w winie jest szansa na wyekstrahowanie olejków ze skórek czy odpuścić sobie i od razu osobno je macerować w spirytusie i dodać w takiej formie do nastawu ?
Odpowiedz
#2
Na pewno dodatek skórek do nastawu spowoduje zmianę zapachu/smaku. Nie ma potrzeby wczesniej ekstrahować do spirytusu. Choć dodając skórki bezpośrednio do wina trudniej jest wybrać ilość optymalną. W ogóle takie poprawianie należy przeprowadzić ostrożnie coby nie zepsuć więcej niż się naprawi.
Naturalnie skórki wyparzone, wyszorowane itp.
Odpowiedz
#3
larzwo,
dodanie skórek z cytrusów wzbogaca smak ale po odfermentowaniu nie przypomina on aromatu cytrusów. Generalnie jak wiesz fermentacja zmienia smak owoców. Niektóre owoce łatwo rozpoznać a wino soku innych, zupełnie nie przypomina materiału z którego zostały zrobione. Tak jest moim zdaniem z sokiem z cytryn czy pomarańczy. Jednak
- jednak po zakończeniu fermentacji i po deaktywacji drożdży w nastawie możesz dodać przecież trochę soku z tych owoców i uzyskać poszukiwany aromat. Tak się robi, pomimo tego że metoda ta nie jest zbyt uznana na naszym forum. Ja tak w każdym razie robię. Ile soku dodać musisz ustalić sam metodą próby.



Skocz do: