Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wino aroniowe wytrawne - szczegóły przepisu
#1
Na wstępie pozdrawiam wszystkich forumowiczów. To ja - zaszyty pod Mychę Alchemych ;) Moje konto gdzieś przepadło w mrokach odległej przeszłości więc podstępem zalogowałem się jako nie ja :lol: Ale do rzeczy - plany są takie:

- 6,5 kg aronii
- 6 l wody
- 1,7 kg cukru
- 3 g pożywki

Przepis prawie zerżnięty z old.wino. Podkreślę że wino ma być wytrawne a moc jego która będzie znim to ok. 11 %.
Aronię chcemy zafermentować w miazdze, i tu pytanie:

1. jak długo powinna przebiegać fermentacja w miazdze? (rozpiętość w omawianych na forum przepisach 2-7 dni)

Następnie odciśniemy moszcz w prasie oraz dodamy przygotowany wcześniej roztwór cukru i pożywki - czyli klasyka.
Słyszałem i czytałem na tym zacnym forum że dobrze jest ograniczyć dodatek wody nawet do połowy w stosunku do ilości aroniowego moszczu. W związku z tym kolejne pytanie:

2. Co powiecie na ten temat i ewentuanie ile wody na te 6,5 kg aronii dodać?

No i chyba tyle - przynajmniej na razie.
Aaaa! jeszcze jedna rzecz. Mój tato wymyślił sobie, że w tym roku zrobi wino gronowe z białych deserowych winogron z dodatkiem aronii. Trochę mnie to zniesmaczyło, ale po tym jakie poprzednio wino gronowe udało mu się zrobić (zresztą jego pierwsze po wielu latach), to wielki respekt poczułem do jego intuicji. I w związku z tym kolejne pytanie:

3. Ile aronii dodalibyście do białych winogron? A może odwrotnie - ile gron do aronii?

Serdecznie pozdrawiam - Alchemych
Odpowiedz
#2
Jeżeli lubisz ten aroniowy posmak to masz ilość na 10 l wina... Ja też jestem jego zwolennikiem i dlatego moje aronie fermentowałem w miazdze z pektopolem przez 5 dni (dokładnie 5 1/2 dnia ). Wodę uzupełnisz z drugą partią cukru do planowanych 10l (no nawet 11l)...
A jesli chodzi o aronie i winogrona to nie mam doświadczenia.
Odpowiedz
#3
Hej, Alchemychu!
Jako absolutna fanka aronii, zredukowałabym ilość wody. Poniżej podaję Ci proporcje na pyszne wino aroniowe [wytrawne 13%] Wesołego (piłam, więc wiem co mówię):

33,0 kg owoców + 6,6 kg cukru [ przy Blg czystego moszczu = 20) + 23,6 litrów wody

Choć ja osobiście robię w tym roku aronię z jeszcze mniejszą (proporcjonalnie) ilością wody. Ilość cukru oczywiście zależy od Blg owoców [moje miały Blg 19].

Co do fermentacji w miazdze, to spokojnie możesz fermentować nawet i dwa tygodnie. Oczywiście do fermentacji musisz dać wodę, polecam też bardzo pektopol.

No i woltaż - 11% to moim skromnym zdaniem zbyt lekkie wino jak na aronię. Minimum 12%!

Co do gronowego z aronią, to wydaje mi się, że niezależnie od jej ilości, aronia zawsze będzie dominować. Ale bez wątpienia może to być smaczne winko. Im mniej aronii, tym zrobiłabym lżejsze (tj. mniej procentowe). Poza tym przy niewielkim udziale aronii pomyślałabym o całkowitym wyeliminowaniu wody. Ostatnio regularnie zmniejszam udział wody w moich winach i uważam, że wychodzi to winu zdecydowanie na korzyść.

Powodzenia

Buziaki dla Ani

Hanka
Odpowiedz
#4
Pozdrawiam Poznań

Haniu Ty się tak nie przejmuj receptami - bo wino aroniowe się samo robi i ciężko zepsuć - w każdym razie jestem " za a nawet przeciw" pozdrowienia dla Mariusza.

Maciek
Odpowiedz
#5
Ja moją aronię w tym roku fermentowałem 2 tygodnie w miazdze.
Lubię smak aronii więc wody nie dałem zbyt wiele.
Do miazgi oczywiście pektopol.
Piłem w tym roku wytrawną aronię i dąże sam do tego smaku :brawo:
Troszkę pokombinowałem i do 10 kg aroni dodałem 1 kg czeremchy - bo tylko tyle miałem.
Jestem już po odciśnięciu owoców i jesli można być w tej fazie wyrobu wina zadowolonym z wyniku - to ja już jestem.
Aronia jest super materiałem na wino wytrawne.
Moje winko celuję w około 11-12 %
Odpowiedz
#6
Ja fermentowałem aronię 7 dni i uważam, że to za długo, do wina przedostało się bardzo dużo gorzkawych posmaków. Jak dla mnie mogło by być 4 dni. A co do proporcji ze strony macierzystej są nieco przesadzone wino o takich proporcjach gdzie wychodzi ok 1:1 jest bardzo ekstraktywne i nadaje się na półsłodkie lub słodkie ale na pewno nie na wytrawne czy półwytrawne. To moja opinia.
Odpowiedz
#7
Oj, Glonek! Coś mi się wydaje, że ty nie przepadasz za aronią. A to jest wino, które trzeba lubić. Moim zdaniem najlepsze jest wytrawne.

Długość fermentacji w miazdze nijak się ma do gorzkawych posmaków. Aronia już tak ma - poza tym, IMHO nie jest to gorzycz, tylko cierpkość garbników.

Pozdrawiam serdecznie
Hanka
Odpowiedz
#8
Han_ka wiem co to cierpkość garbników bo robię wina z tarniny :-) Ale w moim właśnie coś z goryczy. Może to była taka aronia. A nie wydaję ci się, że tak ekstraktywne wino aż nawet nieco gęste przy takich proporcjach nie nadaję się na wytrawne ? Chyba, że tylko mi takie wyszło( właściwie to ciągle się robi).
Odpowiedz
#9
Moją opinię na temat wina aroniowego wyrobiłam sobie na podstawie win Wesołego i Grega (czyli, moim zdaniem, niezaprzeczalnych ekspertów). Oczywiście, aroniowe musi trochę poleżeć (minimum rok).
Moje zeszłoroczne też było niezgorsze (wytrawne, ok. 13%), ale zeszło przedwcześnie (nie doczekało nawet 1.5 roku niestety), więc nie miałam szans ocenić w pełni jego walorów.
Wino Wesołego [zrobione zgodnie z proporjami, które podałam w tym temacie powyżej] było przepyszne, a piłam je na Zlocie w Oleśnicy jak było 3-letnie (rocznik 2004). Spokojnie może konkurować z gronowym.

Pozdrawiam
Hanka
Odpowiedz
#10
Witam, moje wino aroniowe po pierwszym odciągu jest gorzkie. Zlewane było po 4 tygodniach, no może tydzień przetrzymałem za długo. Zastanawiam się czy jest dla niego jeszcze ratunek?
Odpowiedz
#11
Cytat:Wysłane przez Alchemych
... , że w tym roku zrobi wino gronowe z białych deserowych winogron z dodatkiem aronii. Trochę mnie to zniesmaczyło, ale po tym jakie poprzednio wino gronowe udało mu się zrobić (zresztą jego pierwsze po wielu latach), to wielki respekt poczułem do jego intuicji. I w związku z tym kolejne pytanie:

3. Ile aronii dodalibyście do białych winogron? A może odwrotnie - ile gron do aronii?
...
Ja bym dał ok 20 % soku z aronii, max 30%. niech to będzie wińsko winogronowe nie aroniak jakiś ;)
Odpowiedz
#12
Zgodził bym się z Han_ką , moje aroniowe , gdzie na starcie moszcz miał 17-cie Blg.Po okresie intensywnej fermentacji i zjedzeniu przez drożdże cukrów do 2 blg,to winko(jak już mówiłem ) miało zapach barszczu kiszonego(może dla niektórych to zapach trawy) a po doslodzeniu 35dkg. miodku i szklanki świeżego soku z jarzębiny stalo się małmazją. To zależy jak kto sobie wyobraża smak Małmazji.Teraz już z rzadka bulknie , ale naprawdę jest lekko wytrawne i bardzo udane. Teraz musi doleżeć do 2010 go(co będzie trudne) ....Pozdr.:pijemy:
Odpowiedz
#13
Bardzo dziękuję za Wasze cenne uwagi, wszystkie przeczytałem, a z powodu braku doswiadczenia z aronią spróbuję wypośrodkować przepis. Bardzo lubię wytrawne, gronowe wina toteż skieruję się nieco na Twoje uwagi Haniu. Jednocześnie wezmę pod uwagę sugestie Glonka ponieważ blg moszczu z naszej aronii wyniosło 17,5 (niezbyt upalne lato?) skąd wnioskuję że mogła być ona mniej dojrzała. Być może więcej w tych owocach będzie również goryczy/tanin.
Pozdrawiam Cię Haniu! ...Razkwietały...!!! ;)
Alchemych
Odpowiedz
#14
Dzisiaj wycisnąłem moszcz aroniowy z zafermetowanych owoców. Było ciężko, bo prasa nam klękła :( W każdym razie z 6,5 kg owoców wyszło 5 l moszczu. Ogólnie, myślę że nieźle. Gdyby prasa nie zawiodła byłoby może 5,5-6,0 l.
Jutro będzie woda w ilości ok. 4,5 l oraz cukier ok. 1,2 kg - i to wyjdzie prawdopodobnie ok 10 l wina.
Odpowiedz
#15
Witajcie ponownie - zgłasza się Alchemych :)
Chciałbym zrelacjonować pierwszy etap fermentacji winka aroniowego.
Otóż 29 października zlaliśmy wino i od razu zaskoczyła nas taka oto ciekawostka: pod winem praktycznie nie było osadu :eyes:
Młode wino okazało się być dosyć słodkie, co zresztą nie dziwi jeśli spojrzy się na cukromierz - 9 st Blg (wyjściowe prawie 22 st Blg). Efekty wizualne bardzo pozytywne: piękna, głęboka barwa czerwonego barszczyku :1miejsce: . Dosyć klarowne i leciutko musujące wino, co świadczy o tym że jeszcze pracuje (poza tym nie było już objawów fermentacji). Smak?... no cóż, pyszny soczek aroniowy lekko alkoholowy :slinka: Wino bardzo dobrze rokuje. Po przelaniu do balona pojawił się wianuszek z piany na powierzchni który cały czas się utrzymuje - to dobrze bo jest szansaa że winko będzie kiedyś wytrawne czyli takie jakie było w założeniach :)
Pozdrawiam
Odpowiedz
#16
Z pozdrowieniami włącza się znowu Alchemych. To efekt dzisiejszego obciągu:
- prawie 9 l wina
- 7,3 Blg
- smak - półsłodkie, wyraźnie "ciągnące", aroniowe, "bezalkoholowe"
- barwa "gęstego" barszczyku
Oceniam to wino jako niedokończone. Być może taniny zrobiły swoje, a może przeterminowane drożdże były za słabe (MD ruszyła idealnie:niewiem: )
Zastanawiam się teraz czy dofermentować to wino czy nie...
Odpowiedz
#17
Moje aroniowe (minimalny dodatek jarzębiny) które zgłaszałem już w tym wątku wyżej, jest już chyba po fermentacji. Ma bardzo ciemny kolor i jest mocno "esencjonalne". Blg 1,0 ale smak słodkawy. Bukiet bardzo bogaty( znikną ten barszczowy zapach).Goryczki też się nie wyczuwa , myślę że jak postoi do połowy przyszłego roku to będzie całkiem udane. Zlałem pod korek do balonu i wstawiłem do ciemnej piwnicy, jestem dobrej myśli co do jego dalszego losu. --.. Pozdrawiam Hej!
Odpowiedz
#18
No i to 1 Blg u Ciebie jest w porządku, natomiast u mnie 7,3 Blg po dwóch miesiącach nie za bardzo - i tu mam wątpliwości ;)
Odpowiedz
#19
To moje pierwsze aroniowe, nastawione w sierpniu. Fermentacja przebiegała bardzo udanie tak ze, jeszcze w połowie okresu tejże, dosładzałem miodkiem. A obecnie t.j. na początku grudnia,dojechał do tego jednego stopnia. Winko to nie jest, jak sądzę , dla wszystkich bo smak ma specyficzny,nie mniej dla mnie bomba. Mam za bardzo słodkie wiśniowo-czereśniowe, to może by spróbować potraktować go delikatnie tą aronią?
Uściski--:helo:
Odpowiedz
#20
Czy dodajecie kwasku cytrynowego przy nastawianiu wytrawnego z aronii?
Poniżej proporcje Wesołego.

Cytat:Wysłane przez Han_ka
Jako absolutna fanka aronii, zredukowałabym ilość wody. Poniżej podaję Ci proporcje na pyszne wino aroniowe [wytrawne 13%] Wesołego (piłam, więc wiem co mówię):

33,0 kg owoców + 6,6 kg cukru [ przy Blg czystego moszczu = 20) + 23,6 litrów wody

Moszcz z moich owoców aronii miał kwasowość rzędu 9g/l. Przy takich proporcjach j.w. kwasowośc wyszłaby mniejsza niż 5g/l.




Odpowiedz
#21
Witam wszystkich moje pierwsze aroniowe robię z koncentratu aroniowego 1,5 litra, 1,5 litra koncentratu z jabłek 38 litrów wody i około 250 gram cukru na litr wody drożdże aktywne co do szczepu to nie jestem pewny bo dostałem od kolegi. Mam pytanie czy wyjdzie mi z tego winko wytrawne bo takie właśnie lubię:slinka:? Czy nie dałem za dużo cukru?
Odpowiedz
#22
Zależy do ilu % dojadą drożdże. Przy takiej ilości cukru wyjdzie Ci wino 15%, przy założeniu, że drożdże zjedzą wszystko w balonie.
Obawiam się jednak, że to winko wyjdzie Ci puste. Z samego koncentratu:niewiem:
Odpowiedz
#23
Mam nadzieje, że będzie dobre sam nastaw smakował dobrze co będzie po fermentacji okaże się za jakieś 2-3 tyg. Znajomy robił z jabłek koncentrat 1,5 l i 20 litrów wody i winko jest dobre. Zimą jakoś trzeba sobie radzić.



Skocz do: