• Strona główna
  • SWiMP
  • Forum
  • Artykuły
  • Kalendarz
  • Galeria
  • Blogi
  • Szukaj
  • Użytkownicy
  • Chat (0)
  • Shoutbox
  • Regulamin
  • Pomoc
Witaj! Logowanie Rejestracja
  • Pokaż dzisiejsze posty

Zaloguj się
Login:
Hasło:
Nie pamiętam hasła
 
Forum Domowych Winiarzy › Technologia win domowych oraz miodów pitnych › Wina owocowe › Dzika róża-Głóg-Berberys v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 … 20 Dalej »

głogowe z całych owoców

Strony (10): « Wstecz 1 2 3 4 5 … 10 Dalej »
Idź do strony 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Tryb drzewa
głogowe z całych owoców
witomark Offline
Młodszy winiarczyk

Liczba postów: 45
Liczba wątków: 1
Dołączył: 11 2009
Lokalizacja: Pelplin, pomorskie
#51
01-03-2010, 18:28
W zeszłym roku w wrześniu zrobiłem głogowe wg proporcji:
6litrów głogu niemrożony
14l wody, 4kg cukru w ratach, 2 garście tarniny
0,5l wina pracującego z czerwonej porzeczki nastawione na drożdżach fermivin.
Po skończonej fermentacji 1miesiąc zlane 16litrów i dosłodzone 0,4l miodu wielokwiatowego i 250g cukru blg 1, dodałem również kwasek cytrynowy 20g i napar z 1 torebki zielonej herbaty. Zapach winko wtedy miało taki apteczny nie nieprzyjemny, ale nietypowy.

Kolejne zlanie nie pracująceg już wina po 1,5 miesiąca, zasiarkowane 1,5 ml piro i dodane 200gr cukru, blg 1, smak dobrze się zapowiadający, zapach dalej intensywny apteczny.

Po ponad 2 miesiącach kolejne zlanie mocno już klarownego winka blg1, zapach prawie nie zalatujący apteką, za to bardzo przyjemny kojarzący mi się z lasem (może dlatego bo w lesie głóg zbierałem), smak świetny wcale nie gorzki, ale nie umiem z niczym porównać, trochę za mdłe, więc dodałem 10g kwasku i niech dalej dojrzewa. Coś mi się wydaje, że będzie to moje ulubione winko.
Szukaj
Odpowiedz
owski1 Offline
Nowy użytkownik

Liczba postów: 8
Liczba wątków: 0
Dołączył: 01 2010
Lokalizacja: scw
#52
14-03-2010, 13:15
witam mam pytanie nastawilem wino z glogu i rózy, tylko ze nie na drozdzacj szlachetnych (a na dzikich). Wino mi wyszło bardzo bardzo słodkie ok 24blg wiec pomyslalem ze dorzuce md z drozdzy sherry i przerobie ten cukier co o tym myslicie? pozdrawiam
Szukaj
Odpowiedz
rattlesnake4 Offline
Winiarczyk
*
Liczba postów: 110
Liczba wątków: 1
Dołączył: 03 2008
Lokalizacja: Dęblin
Nastrój: dobrze nastrojony
#53
15-03-2010, 01:45
@owski1 a jakie słodkie było na starcie? Skąd były te dzikusy? Podaj składniki - ile wody, cukru i owoców.
edit - matka drożdżowa mile widziana
Szukaj
Odpowiedz
Ivan. Offline
Starszy winiarczyk
**
Liczba postów: 324
Liczba wątków: 10
Dołączył: 03 2006
Lokalizacja: Nowy Sącz
Nastrój: Ok
#54
15-03-2010, 11:00
(15-03-2010, 01:45)rattlesnake4 napisał(a): .. Skąd były te dzikusy? ...

? ? ? :)

owski1 Musisz poczytać o restartach win.
Dodanie teraz MD może nic nie dać. Wszystko zeleży od tego ile % alkoholu jest już w winie. A to możesz oszacować, jeżeli znałeś startowy Blg. Jeżeli jest powyżej 10% alc, to nie masz co liczyć na restart.
Zawsze możesz w tym roku zrobić wytrawne i połączyć.

Szukaj
Odpowiedz
owski1 Offline
Nowy użytkownik

Liczba postów: 8
Liczba wątków: 0
Dołączył: 01 2010
Lokalizacja: scw
#55
15-03-2010, 14:22
Nie znam proporcji ile czego i ile było na starcie blg bo nie mialem jeszcze wtedy cukromierza, to bylo moje jedno z pierwszych win i robilem je na oko;P drozdze no dzikie z owocow. Dane ktore pamietam to ze ok 1 wiadra glogu i rozy w baniaku 12l a ile cukru i wody nie pamietam (teraz wszystko notuje) ale zakladam ze nie ma tam wiecej niz 8-9% wiec sprobuje zrobic restart na drozdzach sherry.
Szukaj
Odpowiedz
Ivan. Offline
Starszy winiarczyk
**
Liczba postów: 324
Liczba wątków: 10
Dołączył: 03 2006
Lokalizacja: Nowy Sącz
Nastrój: Ok
#56
16-03-2010, 08:51
Jak zrobisz MD to dodawaj do niej stopniowo wina, zaczynając od małej ilości wina, nawet mniejszej niż objętość samej MD.
Aby restart się udał, MD musi być silna i musi być jej większa ilość.

DR i głóg zazwyczaj dobrze fermentują, może wino ma odpowiednią moc tylko jest na tyle słodkie, że alkohol nie jest tak wyczuwalny. Cukier maskuje smak alkoholu.

Szukaj
Odpowiedz
zwolintek Offline
Nowy użytkownik

Liczba postów: 5
Liczba wątków: 0
Dołączył: 01 2011
Lokalizacja: Odolanów
#57
13-09-2011, 21:49
Witam. Zebrałem dziś 8kg głogu i właśnie je oczyszczam z liści i ogonków , lecz odrywanie ogonków mozolnie mi idzie:( na forum widziałem różne opinie na temat odrywania ogonków...chciałem się dowiedzieć czy ogonki mogą jakoś znacząco wpłynąć na smak wina głogowego? czy lepiej zostawić ogonki czy obrywać dalej? dodam że około 50 % owoców jest z ogonkami.
Szukaj
Odpowiedz
Megana Offline
Zasłużona dla forum
******
Liczba postów: 4.733
Liczba wątków: 31
Dołączył: 08 2005
Lokalizacja: Warszawa
Nastrój: roztargniony
#58
13-09-2011, 22:34
One są zazwyczaj raczej suche, te ogonki. Piszę o tych cienkich, przy samym owocku. Ja zostawiam, bo leniwa jestem...
Szukaj
Odpowiedz
Qrakh Offline
Nowy użytkownik

Liczba postów: 12
Liczba wątków: 0
Dołączył: 12 2010
Lokalizacja: Nowy Sącz
#59
15-09-2011, 19:17
Witam :)

W tym roku udało mi się dorwać do głogu, zrywać już trzeba było bo miękki się zrobił :)

Mam zamiar dać takie proporcje na 15 l wina (bazowałem na tym przepisie http://old.wino.org.pl/frames/dzika_roza.html -> jak było głogowe to pisało że robi się tak samo jak z dr).

3,7 kg głogu
12,25 l wody
3,8 kg cukru
10 g kwasku cytrynowego

Czy taka ilość głogu wystarczy czy zmniejszyć ilość litrów? (boje się żeby nie było za mało ekstraktywne)
Szukaj
Odpowiedz
Megana Offline
Zasłużona dla forum
******
Liczba postów: 4.733
Liczba wątków: 31
Dołączył: 08 2005
Lokalizacja: Warszawa
Nastrój: roztargniony
#60
15-09-2011, 22:04
Ja na 10 litrów daję ok 4,5 kg.
Szukaj
Odpowiedz
Qrakh Offline
Nowy użytkownik

Liczba postów: 12
Liczba wątków: 0
Dołączył: 12 2010
Lokalizacja: Nowy Sącz
#61
17-09-2011, 08:40
Wino już od wczoraj ładnie bulka :) podobał mi się zapach świeżo obranych z ogonków owoców - jak świeżo obrane jabłka ;)

Zmniejszyłem przepis na 10 L...i dobrze bo na 15 l to by nie było miejsca - dziękuje Megana :)

Więc dałem:

3,6 kg głogu (jednak było trochę odpadków)
8,17 L wody
2,55 kg cukru
10g kwasku cytrynowego - rozpuszczone w pół szklance przegotowanej wody
Drożdże fermivin

Jeśli zachowa swój zapach to będzie bardzo przyjemne winko :)
Szukaj
Odpowiedz
jasiu-83 Offline
Winiarczyk
*
Liczba postów: 133
Liczba wątków: 6
Dołączył: 08 2010
Lokalizacja: Panoszów
Nastrój: Dobry zazwyczaj ;p
#62
17-09-2011, 14:45
(13-09-2011, 22:34)Megana napisał(a): One są zazwyczaj raczej suche, te ogonki. Piszę o tych cienkich, przy samym owocku. Ja zostawiam, bo leniwa jestem...

Te ogonki z głogu to pikuś :D

ja wczoraj 5 godzin szypułki obrywałem z czeremchy :uff:


Ale mam nadzieję żę trud się opłaci ;p
Szukaj
Odpowiedz
zwolintek Offline
Nowy użytkownik

Liczba postów: 5
Liczba wątków: 0
Dołączył: 01 2011
Lokalizacja: Odolanów
#63
12-10-2011, 12:56
Witam,

Zrobiłem wino głogowe z całych owoców, skład:

8 kg głogu
8,5 kg cukru (wszytko przerobione, Blg 1)
19 litrów wody
20 g kwasku cytrynowego
pożywka 10 g
drożdże Fermivin PDM
Wino robione było w fermentatorze 30 l, po 4 tygodniach od nastawienia przelałem przez sitko wino do balona. Po przelaniu wina po jakieś 1-1,5 godzinie na powierzchni pojawiło się coś takiego :

http://www.fotoload.pl/index.php?id=9553...61c4c20941

http://www.fotoload.pl/index.php?id=3ab8...860e0be814

http://www.fotoload.pl/index.php?id=dd84...f5f7593545

http://www.fotoload.pl/index.php?id=005b...5d7ac8ff61

http://www.fotoload.pl/index.php?id=21fa...67e0f00326

http://www.fotoload.pl/index.php?id=a72d...1de8d87308

Nie mam pojęcia co to może być i skąd to się wzięło, balon był wymyty i wyparzony, wino od razu po zlaniu przez sitko było klarowne w miarę. Czy to może być pleśń ? Dodam że po zlaniu rozpuściłem jeszcze 0,8 kg cukru w celu dosłodzenia.
Szukaj
Odpowiedz
robert75n Offline
Młodszy winiarczyk

Liczba postów: 80
Liczba wątków: 6
Dołączył: 01 2010
Lokalizacja: Gorzów
#64
12-10-2011, 19:27
(12-10-2011, 12:56)zwolintek napisał(a): Witam,

Zrobiłem wino głogowe z całych owoców, skład:

8 kg głogu
8,5 kg cukru (wszytko przerobione, Blg 1)
19 litrów wody
20 g kwasku cytrynowego
pożywka 10 g
drożdże Fermivin PDM
Wino robione było w fermentatorze 30 l, po 4 tygodniach od nastawienia przelałem przez sitko wino do balona. Po przelaniu wina po jakieś 1-1,5 godzinie na powierzchni pojawiło się coś takiego :

http://www.fotoload.pl/index.php?id=9553...61c4c20941

http://www.fotoload.pl/index.php?id=3ab8...860e0be814

http://www.fotoload.pl/index.php?id=dd84...f5f7593545

http://www.fotoload.pl/index.php?id=005b...5d7ac8ff61

http://www.fotoload.pl/index.php?id=21fa...67e0f00326

http://www.fotoload.pl/index.php?id=a72d...1de8d87308

Nie mam pojęcia co to może być i skąd to się wzięło, balon był wymyty i wyparzony, wino od razu po zlaniu przez sitko było klarowne w miarę. Czy to może być pleśń ? Dodam że po zlaniu rozpuściłem jeszcze 0,8 kg cukru w celu dosłodzenia.

Jak do dawałeś ten cukier to był wystudzony?
Szukaj
Odpowiedz
zwolintek Offline
Nowy użytkownik

Liczba postów: 5
Liczba wątków: 0
Dołączył: 01 2011
Lokalizacja: Odolanów
#65
12-10-2011, 23:56
No jak zawsze dodawałem to był wystudzony, a ta ostania porcja (0,8 kg) taka trochę ciepła była około 30 stopni.
Szukaj
Odpowiedz
wuju70 Offline
Nowy użytkownik

Liczba postów: 15
Liczba wątków: 0
Dołączył: 10 2011
#66
20-10-2011, 07:55
Witam

Mam 4,5 kg głogu ,chce uzyskac 10 l wina polslodkiego o mocy 12%,14%
Proporcje nastawu na 10 l wina:
-4,5 kg głogu
-10 l wody
-2,5 kg cukru
-10 g kwasku cytrynowego(kiedy sie go dodaje odrazu czy pozniej)
-drozdze tokay 22 od zamojskich
-5g pozywki

Owoce wczoraj zbierane ,czy nic im nie bedzie jak poleza ,ze dwa dni w lodowce niemrozone,nie mam jeszcze gotowej MD.

Pozdrawiam

Szukaj
Odpowiedz
Kargulena Offline
Winiarz
***
Liczba postów: 946
Liczba wątków: 9
Dołączył: 11 2009
Lokalizacja: Leszno
#67
20-10-2011, 08:05
Owocom nic się nie stanie jak poleżą(szczególnie głóg).Myślę że masz je przemrożone? Cukru ciut mniej na 14%-2380 kg. Kwasek możesz dać przy nastawianiu.
Pozdrawiam
Paweł
Szukaj
Odpowiedz
wuju70 Offline
Nowy użytkownik

Liczba postów: 15
Liczba wątków: 0
Dołączył: 10 2011
#68
20-10-2011, 12:47
Witam

Owocow nie mam przemrozonych,zrywalem prosto z krzaka (byl delikatny przymrozek ale po owocach tego nie widac).Glóg musi byc po przymrozkach?Mrozic w lodowce?
Prosze o odpowiedz.

Pozdrawiam
Szukaj
Odpowiedz
maja5 Offline
Młodszy winiarczyk

Liczba postów: 62
Liczba wątków: 0
Dołączył: 03 2010
Lokalizacja: Końskie
Nastrój: dobry
#69
20-10-2011, 14:53
Ja nastawiałam ze świeżego, oddał pięknie kolorek.
Szukaj
Odpowiedz
Kargulena Offline
Winiarz
***
Liczba postów: 946
Liczba wątków: 9
Dołączył: 11 2009
Lokalizacja: Leszno
#70
20-10-2011, 21:45
Ja owoce przemrażam do nalewek jak i do wina!
Szukaj
Odpowiedz
Qrakh Offline
Nowy użytkownik

Liczba postów: 12
Liczba wątków: 0
Dołączył: 12 2010
Lokalizacja: Nowy Sącz
#71
25-10-2011, 10:21
Moje głogowe już jest po fermentacji. Owoce ślicznie oddały kolor. Niestety zapach nie zachował się jak podczas fermentacji (jak świeżo obrane jabłka), ale i tak jest ciekawy. W smaku bardzo dobre!
Szukaj
Odpowiedz
slo-wik Offline
Nowy użytkownik

Liczba postów: 16
Liczba wątków: 1
Dołączył: 10 2010
#72
21-11-2011, 17:28
W tym roku, jako że dzikiej róży u nas natura poskąpiła, robię wino z głogu i dzikiej róży z dodatkiem rodzynek. Czy dodawaliście kiedyś do głogu wanilię? Mam taką chęć wrzucić laskę wanilii i 2 łyżeczki cynamonu. Co Wy na to?
Strona WWW Szukaj
Odpowiedz
Zbyszek T Offline
Winiarski Mistrz
****
Liczba postów: 1.714
Liczba wątków: 16
Dołączył: 11 2009
Lokalizacja: Wzgórza Trzebnickie
#73
21-11-2011, 19:16
Ja bym się wstrzymał. Z głogu, DR i rodzynek powinno wyjść super wino. A zepsuć "małymi" dodatkami bardzo łatwo.

Ja w zeszłym roku 40 litrów wina popsułem 1 gwiazdką anyżu :glupek:
Szukaj
Odpowiedz
Halina Offline
Nowy użytkownik

Liczba postów: 24
Liczba wątków: 0
Dołączył: 11 2011
Lokalizacja: Zwardoń
#74
04-12-2011, 17:25
Witam, zebrałam swego czasu i zamroziłam ok 4kg głogu z myślą o winie. Wcześniej zbierałam ten sam głóg na nalewkę- wyszła bardzo dobra . Czytając o wyrobie wina z głogu często spotykam zastrzeżenia że głóg musi być zdrowy. No i mam problem, mój głóg pokryty jest ciemnymi plamami- trochę mnie to niepokoiło ale stwierdziłam że na wszystkich drzewach jest tak samo i pomyślałam że to skutek wyjątkowo suchej, słonecznej jesieni i późnego zbioru - w połowie listopada...niektore owoce były już podsuszone.
teraz nie wiem wywalić go, czy się nada...:niewiem:
Zdjęcia nie wstawiam bo światło lampy tak się odbija że nic nie widać....
Szukaj
Odpowiedz
Halina Offline
Nowy użytkownik

Liczba postów: 24
Liczba wątków: 0
Dołączył: 11 2011
Lokalizacja: Zwardoń
#75
06-12-2011, 15:38

Rozumiem wywalić ? :ysz:....
Szukaj
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
Strony (10): « Wstecz 1 2 3 4 5 … 10 Dalej »
Idź do strony 

Forum Domowych Winiarzy › Technologia win domowych oraz miodów pitnych › Wina owocowe › Dzika róża-Głóg-Berberys v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 … 20 Dalej »

głogowe z całych owoców


  • Pokaż wersję do druku
Skocz do:

  • Ekipa forum
  • Kontakt
  • SWiMP
  • Wróć do góry
  • Wersja bez grafiki
  • Oznacz wszystkie działy jako przeczytane
  • RSS
Aktualny czas: 15-12-2025, 11:47 Polskie tłumaczenie © 2007-2025 Polski Support MyBB MyBB, © 2002-2025 MyBB Group.
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem
Tryb normalny
Tryb drzewa