Forum Domowych Winiarzy
Nie zalogowany [Zaloguj - Zarejestruj]
Pokaż koniec

Wersja do druku  
 Strony:  1  2
Autor: Temat: Wino z domowych soków i Kompotów
Jabol
Wyrejestrowany




Postów: N/A
Zarejestrowano: N/A
Offline


[*] wysłano w 3-9-2006 o godz. 22:34
Wino z domowych soków i Kompotów


Czesc
Tak sie ostatnio zlozylo iz oprożniałem piwnice i znalazlem dosyc sporą ilość starcyh kompotów (jabłko i agrest) oraz domowych soków (aronia i porzeczka) i uznalem ze mozna to zlac i zrobic winko... tylko zastanawia mnie proporcja cukru na cos takiego..?? (mam butle 10 l i przypusmy ze zaladuje 2l kompotu z agrestu 3 l kompotu z jablek i 2 l soku z aroni i 3 l soku z porzeczek) acha i jestem prawiczkiem w robieniu wina... moj pierwszy raz... :)
Skrzych
Zasłużony winiarz
******


Avatar


Postów: 3299
Zarejestrowano: 9-11-2003
Miasto: Kraków
Offline

Nastrój: może być...

[*] wysłano w 3-9-2006 o godz. 22:48


Jak na pierwszy raz, to poczytaj sobie dział win zimowych - dokąd przenoszę niniejszy wątek.

Krzysztof




Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
lolo
Winiarski arcymistrz
*****




Postów: 1835
Zarejestrowano: 26-4-2003
Offline

Nastrój: prohibido prohibidad

[*] wysłano w 3-9-2006 o godz. 22:52


Takie eksperyment zazwyczaj wychodzą, sam jestem tego przykładem. Jeżeli soki, to wiadomo - wlewasz i nic. Z kompotów wywal owoce ( to raz). Każdy słoik z tymi samymi owocami, wlej do jednego gara i sprawdź cukier (tu niestety już musisz się wykosztować ok. 7zł na cukromierz, ale bez tego nie pojedziem). Jeżeli balling będzie w granicach 20-23 skusiłbym się na zrobienie wina bez dodawania wody i cukru (ewentualna korekta kwasowości już bo całym procesie). Chyba, że potrafisz i masz możliwości zmiareczkowania tych soków i kompotów? Jabłko można śmiało fermentować od razu ( ja bym zmieszał z porzeczką), a agrest z aronią. Ewentualnie do porzeczki możesz dodać wody, jest na bank kwaśna. Można zrobić też freestyle'a i wlać wszystko do jednego gara, sprawdzić cukier, jeśli mało to dodać (podejrzewam, że może być nawet za dużo - to rozcieńczyć) i fermentować.
ps. po co soki marnować, jak owoce dookoła? :)

EDIT: no to Krzychu zmroziłeś, nie poszedłem na pierwszy mecz sezonu bom przeziębiony, a Ty jeszcze w zimowe... brrr :polewam:




Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Skrzych
Zasłużony winiarz
******


Avatar


Postów: 3299
Zarejestrowano: 9-11-2003
Miasto: Kraków
Offline

Nastrój: może być...

[*] wysłano w 4-9-2006 o godz. 00:23


Ordnung muss sein, mein lieber Weinschreiber :big:

Krzysztof




Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
lolo
Winiarski arcymistrz
*****




Postów: 1835
Zarejestrowano: 26-4-2003
Offline

Nastrój: prohibido prohibidad

[*] wysłano w 4-9-2006 o godz. 01:42


jawolunddankeiśhabefergessen :jezor:



Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Adamu_1
Winiarz
****


Avatar


Postów: 245
Zarejestrowano: 22-8-2005
Miasto: Reda
Offline


[*] wysłano w 4-9-2006 o godz. 09:18


Jabol a nie lepiej teraz zrobić winko ze świerzych owoców a kompoty zostaiwć na zimę???



-gg: 92912-
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
lemon
Młodszy winiarczyk
**


Avatar


Postów: 40
Zarejestrowano: 7-7-2005
Offline


[*] wysłano w 26-10-2006 o godz. 13:50


jabol jak Ci poszło z tym winkiem?
ja też mam trochę "różności" typu kompoty, jest pare butelek soku z aroni no i trochę winogrona tegorocznego białego. chcę to wszystko razem złączyć i nastawić winko




pozdrawiam
Pokaż profil użytkownika Pokaż strony domowej użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Frida
Nalewkarski ekspert
******


Avatar


Postów: 3145
Zarejestrowano: 20-9-2005
Miasto: Warszawa/Ząbki
Offline

Nastrój: Czasem warto skorzystać z prawa do milczenia...

[*] wysłano w 26-10-2006 o godz. 14:27


Złącz, nastaw, zazwyczaj wychodzi całkiem pijalne wino. Zmierz blg, koniecznie, cobyś kierując się smakiem nie ucukrzyl drożdży na śmierć.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
ARCZI
Młodszy winiarczyk
**




Postów: 12
Zarejestrowano: 3-2-2009
Offline


[*] wysłano w 3-2-2009 o godz. 12:09


Witam

Jestem nowy i proszę o pomoc

Znalazłem kilka starych kompotów po wiśniach i pozlewałem je do garnków jak narazie

pomierzyłem cukier i wynosi on 10 Blg

co teraz dalej ma robić Proszę o pomoc !!

Pozdrawiam
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Frida
Nalewkarski ekspert
******


Avatar


Postów: 3145
Zarejestrowano: 20-9-2005
Miasto: Warszawa/Ząbki
Offline

Nastrój: Czasem warto skorzystać z prawa do milczenia...

[*] wysłano w 3-2-2009 o godz. 12:36


Będę brutalna i odpowiem: czytać! Masz ogromny dział, więc korzystaj. http://www.wino.org.pl/forum/forumdisplay.php?fid=139

Przelej do balonu, chyba nie zamierzasz fermentować w garnku. Jeśli masz tylko kompoty, to sobie odpuść, z wody to w Kanie Galilejskiej wino się udaje.




Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
ARCZI
Młodszy winiarczyk
**




Postów: 12
Zarejestrowano: 3-2-2009
Offline


[*] wysłano w 3-2-2009 o godz. 12:55


przepraszma ale w tym dziale napisali ze owoce należy wyrzucić !! wiec się zastosowałem
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
logistic90
Młodszy winiarczyk
**


Avatar


Postów: 37
Zarejestrowano: 16-10-2008
Miasto: Psary k.Będzina
Offline

Nastrój: Is OK

[*] wysłano w 3-2-2009 o godz. 13:00


Chodzi o to, że kompoty są bardzo rozcieńczone i raczej nic dobrego z tego nie wyjdzie jeżeli nie dodasz jakiegoś ekstraktywnego soku.;)



Pozdrawiam Kuba!
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
ARCZI
Młodszy winiarczyk
**




Postów: 12
Zarejestrowano: 3-2-2009
Offline


[*] wysłano w 3-2-2009 o godz. 13:10


ale stało mi to w piwnicy i stosowałem sie do instrukcji powyżej

To co teraz dalej mam robić
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
ARCZI
Młodszy winiarczyk
**




Postów: 12
Zarejestrowano: 3-2-2009
Offline


[*] wysłano w 3-2-2009 o godz. 13:12


drożdże czy co ??
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
logistic90
Młodszy winiarczyk
**


Avatar


Postów: 37
Zarejestrowano: 16-10-2008
Miasto: Psary k.Będzina
Offline

Nastrój: Is OK

[*] wysłano w 3-2-2009 o godz. 13:19


Musisz napisać ile masz tych kompotów, jakiej wielkości masz dymion, jakiej mocy chcesz wino. Bez tych widomości nie pojedzie;)



Pozdrawiam Kuba!
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
ARCZI
Młodszy winiarczyk
**




Postów: 12
Zarejestrowano: 3-2-2009
Offline


[*] wysłano w 3-2-2009 o godz. 13:32


ok super mamy juz cos a wiec tak

baniak ok 15 L

soku wyszło 9 - 10 L

jak na załączonym obrazku

a chciał bym wino tak 8 - 9 % pół wytrawne albo słodkie
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Kaszub
Winiarz
****


Avatar


Postów: 186
Zarejestrowano: 7-11-2006
Miasto: 3miasto, Kartuzy
Offline

Nastrój: Oby tak dalej;-)

[*] wysłano w 3-2-2009 o godz. 13:40


Cytat
Wysłane przez ARCZI
ale stało mi to w piwnicy i stosowałem sie do instrukcji powyżej

To co teraz dalej mam robić


W począkowych postach z tego tematu autor oprócz kompotów miał również SOKI. A to zasadnicza różnica.
Z samych kompotów to raczej wyjdzie Ci alkoholizowana woda a nie wino.
Dodaj coś do tych kompotów - chociażby sok z kartonu.
Jakie masz drożdże ? Jeśi aktywne to sa gotowe w 20 min ale jeśli tradycyjne to trzeba zrobić matkę drożdżową- a to trwa około 3 doby.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
logistic90
Młodszy winiarczyk
**


Avatar


Postów: 37
Zarejestrowano: 16-10-2008
Miasto: Psary k.Będzina
Offline

Nastrój: Is OK

[*] wysłano w 3-2-2009 o godz. 13:50


Dobrze by było gdybyś kupił ze 3l soku z czarnej pożeczki dla poprawy ekstraktywności.

Aby mieć wino 9% potrzebujesz dorożdży do wina słabego i trzeba te drożdże namnożyć robiąc MD (nie znam aktywych drożdży o tak niskiej tolerancji na alkohol) więc w tej sytuacji lepiej gdy zastosujesz drożdże aktywne (bo nie ma czasu na robienie MD jeśli już kompot wylałeś do garnka) np.FERMIVIN z Biowinu i zrobić wino 14%
Co Ty na to ?




Pozdrawiam Kuba!
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
ARCZI
Młodszy winiarczyk
**




Postów: 12
Zarejestrowano: 3-2-2009
Offline


[*] wysłano w 3-2-2009 o godz. 14:16


hmmm

wiec tak zalatwie sobie soki wiśniowe

moge też kupić soki w kartonie obojętne

a drożdże chce dopiero kupić i prosze o doradzenie mi

hmmm kupie drożdże aktywne i zrobie mocniejsze a reszta to czarna magia z tych termonów

lece kupic drożdże aktywne i 3 litry soku z czarnej pożeczki i co dalej

masz moze gg albo skype ??
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
logistic90
Młodszy winiarczyk
**


Avatar


Postów: 37
Zarejestrowano: 16-10-2008
Miasto: Psary k.Będzina
Offline

Nastrój: Is OK

[*] wysłano w 3-2-2009 o godz. 14:41


Następnie zmieszj kompot z sokiem sprawdź ile mieszanina ma Blg i wtedy obliczymy ile musisz dać cukru na wino 14%
;)

Mam taką radę: używaj opcji edytuj a nie pisz dwóch postów z rzędu. Na 100% jakiś miły moderator sie przyczepi :diabelek:




Pozdrawiam Kuba!
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
piwkot
Winiarski mistrz
*****


Avatar


Postów: 590
Zarejestrowano: 17-10-2008
Miasto: Kielce / Masłów
Offline


[*] wysłano w 3-2-2009 o godz. 14:46


Saccharomyces cerevisiae do 13%
Riesling lub Sauteners do 12%.

Pamietaj tylko, że jak będą sprzyjające warunki to dociągną może i do 14%.

Najważniejsze żebyś nie przesadził z cukrem. Oblicz na 10%, potem zasiarkuj i dosłódź wedle życzenia.





"Alkohol szkodzi zdrowiu, ale pomaga w życiu" ;)
\" A miało być tak pięknie (...)\"
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
logistic90
Młodszy winiarczyk
**


Avatar


Postów: 37
Zarejestrowano: 16-10-2008
Miasto: Psary k.Będzina
Offline

Nastrój: Is OK

[*] wysłano w 3-2-2009 o godz. 14:51


Piwkot o ile wiem to nie są drożdże aktywne, a chyba w tym wypadku zleży na czasie co nie ;)?



Pozdrawiam Kuba!
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
ARCZI
Młodszy winiarczyk
**




Postów: 12
Zarejestrowano: 3-2-2009
Offline


[*] wysłano w 3-2-2009 o godz. 14:55


ok wiec tak mam 3 litry soku wymieszałem a za ta pomyłkę sorki mój błąd

drożdże kupiłęm "szlachetne drożdże winiarskie wysokoalkocholizujące" zamojscy Malaga 1

blg = 11

rodzynki kupie i dorzuce ciekawy pomysł

a md to znaczy drozdze ?? na opakowaniu tych drożdży pisze ze na 5 - 30 litrow wiec starczy jedno opakowanie ?? tak mi sie wydaje
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
logistic90
Młodszy winiarczyk
**


Avatar


Postów: 37
Zarejestrowano: 16-10-2008
Miasto: Psary k.Będzina
Offline

Nastrój: Is OK

[*] wysłano w 3-2-2009 o godz. 15:04


No to w takim wypdku musisz zrobić MD, będzie to trwało ze 3 doby więc w tym czasie proponuje wlać kompot do dymiona i go (kompot;) ) zasiarkować 1g pirosiarczynu potasu na 10l nastawu i zakorkować.

Dopiero jak MD będzie gotowa dodasz cukier.
Zastanów sie też nad dodaniem ze 0.5kg rodzynek które na pewno poprawią jakość przyszłego wina.

MD - Matka drożdżowa. Jak sie ją przygotowywuje :

Najczęściej drożdże winne sprzedawane są w stanie suszonym (są najtrwalsze i najlepiej się przechowują) i dlatego na 3 dni przed planowanym nastawieniem wina należy je uaktywnić i rozmnożyć przygotowując tzw. matkę drożdżową.

W tym celu do dokładnie wymytego i wyparzonego naczynia szklanego, np. butelki zawierającej ok.0,25 litra przegotowanej i przestudzonej do temperatury pokojowej wody dodać dużą łyżkę stołową cukru (ok.20-30 g), szczyptę! (reszta do gąsira!) pożywki (ok. 0,1 g) i zawartość torebki z drożdżami suchymi. Naczynie zatkać korkiem z waty i postawić w ciepłym miejscu (ok. 25 stopni C). Ważne szczególnie w zimie - temperatura pokojowa(ok. 21 stopni) to trochę za mało, lepiej postawić naczynie np. pod stale palącą się lampką nocną, w pobiżu grzejnika c.o., pieca itp. Nie przegrzać, ma być ciepłe, ale nie gorące!

Po upływie 2-3 dni, kiedy widać efekty fermentacji (ciecz mocno się spieni, zawartość wypłynie na wierzch, po wstrząśnięciu widoczne pęcherzyki dwutlenku węgla) gotowa jest matka drożdżowa, wystarczająca na ok. 25-30 litrów nastawu.

Skopiowane ze strony: http://www.multimex.cc.pl/zasady.html
Którą radze poczytać




Pozdrawiam Kuba!
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
fea
Winiarski mistrz
*****




Postów: 1076
Zarejestrowano: 25-8-2005
Offline

Nastrój: radio

[*] wysłano w 3-2-2009 o godz. 15:19


Tak, ale pamiętaj że trzeba zrobić MD, nie można zwyczajnie wrzucić drożdży do nastawu, chyba, że drożdże aktywne(takie w proszku).
Używaj też opcji edytuj w prawym górnym rogu odpowiedzi, gdy chcesz coś dopowiedzieć.
pzdr
fea
EDIT: kolega mnie ubiegł, bardziej kompleksowo ;)




Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
 Strony:  1  2

  Pokaż początek

Powered by XMB 1.9.11
XMB Forum Software © 2001-2009 The XMB Group