Forum Domowych Winiarzy
Nie zalogowany [Zaloguj - Zarejestruj]
Pokaż koniec

Wersja do druku  
 Strony:  1  2
Autor: Temat: Jakość spirytusu a jego łatwopalność
mamcar
Winiarski arcymistrz
*****




Postów: 1679
Zarejestrowano: 13-9-2005
Offline


[*] wysłano w 3-11-2006 o godz. 02:02
Jakość spirytusu a jego łatwopalność


Witam
Chcialbym zapytac o powyzszy zwiazek? Wystraszylem sie nie na zarty jak zobaczylem jak moja nalewka sie pali. Byla robiona w proporcji mniej wiecej 2:3 spirytus:reszta, wiec wychodzi max 38%. Czy wodka o takiej zawartosci alkoholu jest palna? Czy wogole wodka sklepowa jest palna? czy dopiero roztwor spirytusu o wyzszym stezeniu? Czy moze to swiadczyc o podejzanym pochodzeniu spirytusu i jego zanieczyszczeniu?
(palilo sie to to na kolor blekitny)
Pozdrawiam
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Adamu_1
Winiarz
****


Avatar


Postów: 245
Zarejestrowano: 22-8-2005
Miasto: Reda
Offline


[*] wysłano w 3-11-2006 o godz. 08:50


Z tego co mi się kojarzy to wódka sie nie bardzo pali. Spirytus czysty zato pali się napewno. W takiej proporcji gdzie więcej jest wody niż spirytusu to chyba dziwne że się paliło. Takie jest moje zdanie więce poczekaj na kogoś innego :)



-gg: 92912-
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
kalinowa
Winiarski arcymistrz
*****


Avatar


Postów: 2046
Zarejestrowano: 7-9-2006
Miasto: Białystok
Offline

Nastrój: chciałbym odpocząć :)

[*] wysłano w 3-11-2006 o godz. 09:30


Trochę lat żyje i nie jedną wódkę piłem ale takiego cuda by wódka się paliła nie widziałem co innego spirytus on się pali. Mieszanka spirytusu w takiej proporcji jaką podałeś wg. nie powinna się zapalić. Jak na mój gust to są tylko dwie mozliwości:
- coś jest nie tak ze spirytusem ( gdzie go kupiłeś i co to był za spirytus?);
- ewentualnie jakieś składniki z nalewki spowodowały, że sie paliła.
Osobiście bardziej skłaniałbym się do pierwszej hipotezy:helo:.




Pozdrawiam Tomek
FAQ - kliknij tu - czyli najczęściej zadawane pytania na forum.
Chcesz jednak o coś zapytać? Tutaj masz wzór jak mądrze zadać pytanie.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
moonjava
Super Moderator
*******


Avatar


Postów: 4339
Zarejestrowano: 30-4-2003
Miasto: jak studnia bez dna (Kraków)
Offline

Nastrój: porzucam kroków rytm na bruku

[*] wysłano w 3-11-2006 o godz. 09:46


No to Mamcar mam dla Ciebie złą wiadomość - masz domieszki rozpuszczalnika w nalewce. :kwasny: Musisz to wylać, chyba że chcesz mieć kłopoty ze zdrowiem... :(



arek

/żarcik :big:

Wódka Wyborowa, Polmos Poznań - pali sie pięknym, błekitnym płomieniem. Oczywiście 40%.




FAQ czyli najczęściej zadawane pytania
----------------------------------------------------
Przez PW udzielam porad w zakresie:
- żywienia zwierząt gospodarskich i towarzyszących - nieodpłatnie
- wyrobu napojów alkoholowych - 230zł/opinię + VAT, płatne z góry przelewem na konto.
Pokaż profil użytkownika Pokaż strony domowej użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
winniczek
Winiarz
****


Avatar


Postów: 165
Zarejestrowano: 5-5-2006
Miasto: Zamość
Offline


[*] wysłano w 3-11-2006 o godz. 09:54


ewentualnie mozesz uzyc swojej nalewki jako rozcienczalnika do farb.... ;)





Pokaż profil użytkownika Pokaż strony domowej użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
mamcar
Winiarski arcymistrz
*****




Postów: 1679
Zarejestrowano: 13-9-2005
Offline


[*] wysłano w 3-11-2006 o godz. 10:10


co do innych skladnikow to raczej nie mozliwe, woda kawa cukier, taki studencki substytut alkoholu;) i spirytus tez akademicki, zawsze wydawal sie ok no ale chyba tylko sie wydawal.

edit: moonjava Ty mi tu tak nie zartuj, ja o malo zawalu nie dostalem :mad:
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
greg_x
Admin
*********




Postów: 1800
Zarejestrowano: 7-2-2005
Miasto: Wrocław
Offline


[*] wysłano w 3-11-2006 o godz. 11:06


Oczywiście, że 38% alkohol się pali, każda wódka się pali, kto wątpi, niech sam spróbuje :)



Pokaż profil użytkownika Pokaż strony domowej użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
adrianka
Młodszy winiarczyk
**




Postów: 46
Zarejestrowano: 25-10-2006
Miasto: giżycko
Offline

Nastrój: wiśniowy

[*] wysłano w 3-11-2006 o godz. 12:00


a połykacze ognia żeby zionąć płonieniem to co do ust biorą? no chyba nie naftę do lamp! oczywiście "plują" wódką (albo spirytusem).
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
nativus
Winiarski mistrz
*****




Postów: 430
Zarejestrowano: 20-3-2006
Miasto: Łódź
Offline


[*] wysłano w 3-11-2006 o godz. 12:53


To wcale nie jest takie oczywiste :big:
Z tego co wiem, to plują właśnie niskoaromatyczną naftą, która daje przy spalaniu efektowny żółty płomień. Pary alkoholu są mniej łatwopalne, a na dodatek dają płomień niebieskawy.
Gdyby połykacze ognia brali do ust spirytus, to mieliby popalone błony śluzowe :kwasny:




http://www.klubwiniarzy.pl

\"Oczywiście, że należy mieć otwarty umysł, ale nie tak szeroko, żeby mózg wypadał\" - prof. Richard Dawkins, ewolucjonista
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
DarekRz
Super Moderator
*******


Avatar


Postów: 3906
Zarejestrowano: 25-4-2003
Miasto: Białystok
Offline


[*] wysłano w 3-11-2006 o godz. 12:58


dobra - Panowie - nawet wino się pali... ;) serio :)
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
adrianka
Młodszy winiarczyk
**




Postów: 46
Zarejestrowano: 25-10-2006
Miasto: giżycko
Offline

Nastrój: wiśniowy

[*] wysłano w 3-11-2006 o godz. 13:25


to w jaki sposób ludzie piją spirytus?:niewiem:
chyba im kiszki wypala... znam takich (nie żeby to moi znajomi) co piją denaturat i to codziennie...
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
kalinowa
Winiarski arcymistrz
*****


Avatar


Postów: 2046
Zarejestrowano: 7-9-2006
Miasto: Białystok
Offline

Nastrój: chciałbym odpocząć :)

[*] wysłano w 3-11-2006 o godz. 13:26


W tą palącą się wódkę jakoś nie mogę uwierzyć - ale jestem gotów poświęcić się dla dobra nauki i jak tylko wrócę z pracy przeprowadzę stosowne eksperymenty - zda mi się że mam w domu ze dwie butelki różnej wódki - tak więc zaraz po eksperymencie nie omieszkam napisać o wynikach :diabelek:



Pozdrawiam Tomek
FAQ - kliknij tu - czyli najczęściej zadawane pytania na forum.
Chcesz jednak o coś zapytać? Tutaj masz wzór jak mądrze zadać pytanie.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
adrianka
Młodszy winiarczyk
**




Postów: 46
Zarejestrowano: 25-10-2006
Miasto: giżycko
Offline

Nastrój: wiśniowy

[*] wysłano w 3-11-2006 o godz. 13:32


zasięgnęłam opinii eksperta i:

spirytus pali się na pewno

wódka też się pali ale najpierw trzeba ją podgrzać żeby alkohol zaczął parować i wtedy powinna się zapalić
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
winorobek
Winiarski mistrz
*****


Avatar


Postów: 1357
Zarejestrowano: 6-9-2006
Miasto: Mysłowice (PL > SL > MC)
Offline


[*] wysłano w 3-11-2006 o godz. 13:35


Wódka się pali i to na 100%, czy ktoś widział jak barmani żąglują butelkami z wódką, które się palą??? A przecież bardzo ładnie to wygląda :) , a nazwywa się to flair. Nawet są drinki, które się podpala, a jest w nich mniej niż 40% alkohlu.



Deo Optimo Maximo
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
lulek
Starszy winiarczyk
***


Avatar


Postów: 133
Zarejestrowano: 11-11-2005
Miasto: Gniezno
Offline

Nastrój: stateczny

[*] wysłano w 3-11-2006 o godz. 13:47


Poszłem palić wódkę, lecz zkupażowałem 9-cio letnie jabłkowe z ........ , a wódkę wolę delektować jak i wino i co ino. :szampan:
Miłego!




Niech fermentuje nam przyjaźń (winna), między narodami !!!

www.szydageodeta.pl
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
lambler
Młodszy winiarczyk
**




Postów: 28
Zarejestrowano: 26-9-2006
Offline


[*] wysłano w 3-11-2006 o godz. 14:13


Kurcze pali się nie pali co za różnica ?????
Powiedzcie lepiej jak sprawdzić spirytus żeby nie spaprać nalewki albo zdrowia !!!!
Poproszę o prosty test dla młodego chemika.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
DarekRz
Super Moderator
*******


Avatar


Postów: 3906
Zarejestrowano: 25-4-2003
Miasto: Białystok
Offline


[*] wysłano w 3-11-2006 o godz. 15:21


Cytat
Wysłane przez lambler
Kurcze pali się nie pali co za różnica ?????
Powiedzcie lepiej jak sprawdzić spirytus żeby nie spaprać nalewki albo zdrowia !!!!
Poproszę o prosty test dla młodego chemika.



Poczęstowac teściową - jak przezyje to dobrze - spircik wporzo, jak zejdzie z tego swiata - to też .....:nie_powiem:
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
kalinowa
Winiarski arcymistrz
*****


Avatar


Postów: 2046
Zarejestrowano: 7-9-2006
Miasto: Białystok
Offline

Nastrój: chciałbym odpocząć :)

[*] wysłano w 3-11-2006 o godz. 16:31


zdecydowanie najprostszy sposób ale ma jedną wadę - przy "lewym" spirytusie brak jest możliwości kolejnych testów. :chytry:



Pozdrawiam Tomek
FAQ - kliknij tu - czyli najczęściej zadawane pytania na forum.
Chcesz jednak o coś zapytać? Tutaj masz wzór jak mądrze zadać pytanie.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
adrianka
Młodszy winiarczyk
**




Postów: 46
Zarejestrowano: 25-10-2006
Miasto: giżycko
Offline

Nastrój: wiśniowy

[*] wysłano w 3-11-2006 o godz. 16:33


na teściowej nie radzę próbować bo wynik może być fałszywy. wiadomo - złego diabli nie biorą...
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
moonjava
Super Moderator
*******


Avatar


Postów: 4339
Zarejestrowano: 30-4-2003
Miasto: jak studnia bez dna (Kraków)
Offline

Nastrój: porzucam kroków rytm na bruku

[*] wysłano w 3-11-2006 o godz. 16:45


Cytat
Wysłane przez lambler
Powiedzcie lepiej jak sprawdzić spirytus żeby nie spaprać nalewki albo zdrowia !!!!
Poproszę o prosty test dla młodego chemika.

No a co dokładnie chcesz sprawdzić? Tzn. test na obecność jakiego związku?


arek




FAQ czyli najczęściej zadawane pytania
----------------------------------------------------
Przez PW udzielam porad w zakresie:
- żywienia zwierząt gospodarskich i towarzyszących - nieodpłatnie
- wyrobu napojów alkoholowych - 230zł/opinię + VAT, płatne z góry przelewem na konto.
Pokaż profil użytkownika Pokaż strony domowej użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
PIROL
Młodszy winiarczyk
**




Postów: 27
Zarejestrowano: 26-5-2006
Miasto: Brzeźnik
Offline

Nastrój: troche dziwny i nietypowy, ale za to wesoły :)

[*] wysłano w 5-11-2006 o godz. 23:16


z tego co pamiętam, żeby wódka się paliła musi miec co najmniej 40% i byc w temp pokojowej (15-20 stopni), a co do sprawdzenia alkoholu to niestety w warunkach domowych to jest raczej niemożliwe, musiałbyś dac do analizy w jakimś labolatorium



Człowiek jest jak stolarz. Stolarz żyje i umiera. Tak samo człowiek.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
AlbaR
Młodszy winiarczyk
**


Avatar


Postów: 19
Zarejestrowano: 24-6-2006
Miasto: Kraków
Offline

Nastrój: Cytrynówkowy

[*] wysłano w 11-11-2006 o godz. 22:47


Co do palenia wódki 40% to bardzo ładnie wygląda podpalenie pozostałości pozostałych w butelce po opróżnieniu. Im większy własny udział w opróżnianiu tym efekt wydaje się bardziej niesamowity :). Testowane (stosunkowo niedawno) na żołądkowej gorzkiej.:spoko:



Aut bibat aut abeat
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
Pigwa
Dionizos
******




Postów: 3031
Zarejestrowano: 28-11-2004
Miasto: Salt Lake City i okolice
Offline

Nastrój: Dum spiro, spero.

[*] wysłano w 12-11-2006 o godz. 07:54


A POPIOL I DIAMENT ktos jeszcze pamieta. Wodka sie pali ale trzeba nieco poczekac po nalaniu w kieliszki az zacznie samoczynnie parowac ( i wcale nie trzeba podgrzewania). Ja bardzo czesto robie kawe po kubansku ( cafe cubana) : mocna kawa zalana rumem 40% podpalona. Potem dmuch... i niebo w ustach.



Slav

Najtrudniej regulowac napiecie w sieci intryg - W. Klejmont
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
drasz
Nowy użytkownik
*




Postów: 3
Zarejestrowano: 29-1-2006
Offline


[*] wysłano w 13-11-2006 o godz. 15:36
Spiryt a zdrowie


Kolega:) robi nalewki ze "spirytusu ?"zakupionego u sąsiadów Czechów. 95% polskie nalepki, cena przystępna, akcyzowych znaków brak.
Szukam opinii o w/w produkcie . Kolega:) sobie chwali ale obawa pozostaje.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
TEQUILA
Dionizos
******


Avatar


Postów: 3442
Zarejestrowano: 14-9-2005
Miasto: San Quentin ;)
Offline

Nastrój: Lepiej mieć brzuch od piwa ,niż garb od roboty.

[*] wysłano w 13-11-2006 o godz. 16:25


Cytat
Wysłane przez drasz
Kolega:) robi nalewki ze "spirytusu ?"zakupionego u sąsiadów Czechów. 95% polskie nalepki, cena przystępna, akcyzowych znaków brak.
Szukam opinii o w/w produkcie . Kolega:) sobie chwali ale obawa pozostaje.


Zobacz to
http://wino.org.pl/forum/viewthread.php?tid=11297#pid115630

http://wino.org.pl/forum/viewthread.php?tid=13257#pid143724




MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
 Strony:  1  2

  Pokaż początek

Powered by XMB 1.9.11
XMB Forum Software © 2001-2009 The XMB Group