georgit
Młodszy winiarczyk

Postów: 12
Zarejestrowano: 29-8-2008
Offline
|
|
grzybek tybetański
Witam
Zasłyszałem o takim tworze jak grzybek tybetański, który zanurzany w mleku na 24 h tworzy swoisty jogurt. Mam pytanie - czy rzeczywiście taki grzybek
,co go sprzedają na allegro jest autentyczny, czy to tylko jakaś podpucha i tak naprawdę jest to jakaś kultura, którą wykorzystuje się w mleczarniach?
|
|
|
1stgreen
Super Moderator
     
Postów: 3311
Zarejestrowano: 29-2-2004
Miasto: Wołomin piwPPnice
Offline
Nastrój: miodkowy eksperymentatorski
|
|
Autentyczny i 'rośnie' nawet
|
|
|
georgit
Młodszy winiarczyk

Postów: 12
Zarejestrowano: 29-8-2008
Offline
|
|
cieszy mnie ta wiadomosc, trzeba tylko go zdobyc z zaufanego zrodla i mozna
robic jogurt
|
|
|
Han_ka
orthografos purista
   
Postów: 543
Zarejestrowano: 27-1-2006
Miasto: Poznań
Offline
Nastrój: niespokojny, za mało winny
|
|
Ciekawe, czy to ten sam grzybek, który zamienia mocną słodką herbatę w przepyszny orzeźwiający i ponoć bardzo zdrowy napój ? W zamierzchłych czasach
miałam takiego grzybka, i naprawdę była to rewelacja! Służył mi zresztą przez bardzo długi czas - zwłaszcza latem super się sprawdzał. Chętnie bym go
sobie znowu pohodowała ....
Pozdrawiam
Hanka
A jogurt możesz zrobić nawet bez grzybka :-)
|
|
|
adam1804
Nowy użytkownik
Postów: 2
Zarejestrowano: 31-1-2008
Miasto: Racibórz
Offline
|
|
Han_ka! Ten grzyb, który fermentuje posłodzoną herbatę to tzw. KOMBUCHA (używa się spolszczonej nazwy KOMBUCZA). W wyniku jego działania powstaje
musujący orzeźwiający napój. Grzyba można bez problemu kupić na allegro.pl. Jak podają książki (m. in. "Kombucza - cudowny grzyb" Herald Tietze) jest
on stosowany nawet jako lekarstwo na raka. W krajach zachodnich można kupić gotowy napój z Kombuchy w butelkach.
Co do grzybka tybetańskiego - z całą pewnością mogę stwierdzić ponieważ jest to spokrewnione z moim kierunkiem studiów i takie wiadomości podaje
fachowa literatura - ziarna tego "grzybka" powstają tylko w specyficznych warunkach klimatycznych na Kaukazie, w drewnianych kadziach, w których
przetrzymuje się mleko. Wartości zdrowotne nieocenione!
|
|
|
Han_ka
orthografos purista
   
Postów: 543
Zarejestrowano: 27-1-2006
Miasto: Poznań
Offline
Nastrój: niespokojny, za mało winny
|
|
Adam,
Dzięki za informacje - chociaż jestem trochę zaskoczona. Nabyłam kiedyś rzeczoną Kombuchę w Czechach bądź na Słowacji i bylo to ohydne w smaku.
Natomiast herbatkę przefermentowaną we własnym zakresie - z pomocą grzybka - piłam z dużą przyjemnością. Czyżby znowu okazalo się, że jak coś jest
robione na skalę przemysłową to do niczego się nie nadaje ???
Pozdrawiam serdecznie
Hanka
|
|
|
adam1804
Nowy użytkownik
Postów: 2
Zarejestrowano: 31-1-2008
Miasto: Racibórz
Offline
|
|
Również miałem okazję próbować tego napoju produkowanego na skalę przemysłową - ohydne to mało powiedziane. Jestem w posiadaniu Kombuchy i tego
kupnego napoju nie porównywałbym w ogóle do mojego domowego.
|
|
|
FILEMON
Starszy winiarczyk
 
Postów: 74
Zarejestrowano: 7-9-2008
Miasto: Sosnowiec
Offline
Nastrój: -=Życie jak w Madrycie=-
|
|
Powiem wam, że przeraża mnie to jakoś Ciekawe czy nie ma jakichś skutków
ubocznych... ?
|
|
|
alehandro
Winiarz
  
Postów: 369
Zarejestrowano: 31-5-2009
Miasto: Gorlice
Offline
|
|
A kefir też Cię przeraża ? U niektórych ma skutki uboczne. Ten grzybek to kultury
kefirowe (nie jogurtowe) czyli takie symbiotyczne kolonie drożdży i bakterii.
|
|
|