Forum Domowych Winiarzy
Nie zalogowany [Zaloguj - Zarejestruj]
Pokaż koniec

Wersja do druku  
Autor: Temat: Nalewka na suszonych śliwkach...
Sev
Starszy winiarczyk
***


Avatar


Postów: 85
Zarejestrowano: 29-6-2008
Miasto: Jasło
Offline

Nastrój: Nalewkowo - Miodowy

[*] wysłano w 29-10-2008 o godz. 12:54
Nalewka na suszonych śliwkach...


Witam

W dodatku do wyborczej (Nalewki Tradycyjne) który ukazał się kiedyś, kiedyś tam... znalazłem przepis na nalewkę ze suszonych śliwek. Tyle że dla mnie ten przepis wygląda na niewypał (jak by ktoś sobie winszował orginał to go zacytuje) ...postanowilem go zmodyfikować...

Więc dałem:

7 śliwek suszonych ( miałem 10 ale mi zjedli) :)
10 lekko rozłupanych ziaren kawy
10 migdałów ( w tym 3 nieobrane)
2 cm wanilii
10 dkg cukru
i zalałem to 0,7 wódki

i teraz mam pytanie...robił ktoś coś podobnego?

Chodzi mi o to czy nie za mało składników na 0,7 wódki?

Za wszelkie sugestie bedę bardzo wdzieczny...


PS. Po czterech godzinach ;) naleweczka ma kolor herbaty. Pozwoliłem sobie ją powąchać i lekko przebija się kawa...pewnie dokupie jeszcze ze cztery śliwki...




\"Za nazywanie lokalu mordownią gospodarz bezwarunkowo wdraża kroki sądowe\" - z regulaminu restauracji Atlas we Lwowie
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
drajla
Nalewkarski arcymistrz
******




Postów: 4398
Zarejestrowano: 6-1-2008
Miasto: Pisz
Offline


[*] wysłano w 29-10-2008 o godz. 18:48


Witaj Sev.
Wszystko zależy od Twoich upodobań.
Jeżeli lubisz słodkie nalewki to ta może potrzebować jeszcze trochę cukru.
Jeżeli lubisz bardziej wytrawne to ta będzie za słodka.
Zakładam , że to śliwki suszone a nie wędzone.Z tych pierwszych uzyskasz lepszy aromat.
Radzę śliwki ważyć a nie liczyć.W ubiegłym roku kupiłem 500g śliwek suszonych.Po jednym miesiącu dosuszania w temp. pokojowej było już tylko 364g.Tak wzorowo to śliwek powinno być 10 dkg/na 1 l alkoholu.
Wanilia pasuje idealnie do śliwek.
Skoro lubisz migdały i kawę to pozostaje Tobie tylko czekać na efekty swojej pracy.
Pozdrawiam serdecznie i życzę udanych doświadczeń.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
avok
Winiarski mistrz
*****




Postów: 434
Zarejestrowano: 3-10-2008
Miasto: Johannisburg
Offline


[*] wysłano w 29-10-2008 o godz. 18:52


+ 3 kropli aromatu rumowego



...alkohol niszczy skórę - głównie na łokciach i kolanach...


Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
drajla
Nalewkarski arcymistrz
******




Postów: 4398
Zarejestrowano: 6-1-2008
Miasto: Pisz
Offline


[*] wysłano w 29-10-2008 o godz. 19:00


Lepiej troszkę rumu jak już.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Sev
Starszy winiarczyk
***


Avatar


Postów: 85
Zarejestrowano: 29-6-2008
Miasto: Jasło
Offline

Nastrój: Nalewkowo - Miodowy

[*] wysłano w 29-10-2008 o godz. 19:03


drajla


Cytat

Jeżeli lubisz słodkie nalewki to ta może potrzebować jeszcze trochę cukru. Jeżeli lubisz bardziej wytrawne to ta będzie za słodka.


Jeśli wyjdzie jak piszesz to w tej chwili będzie OK ;)

Co do migdałów do były one w orginalnym przepisie więc dałem...poza tym czytałem że dodają lekką goryczkę gdy nie ma pestek...
Co do kawy to średnio lubię...ale podejrzewam że się smak zharmonizuje..w tej chwili kawa pływa po powierzchni a wiadomo że jest aromatyczna..mam nadzieję że wanilia i reszta z czasem trochę ją zagłuszy...

heh... ale cóż można powiedziec o nalewce po 8 -9 godzinach od nastawienia...

avok


Cytat

+ 3 kropli aromatu rumowego


hmm...Rum rozważe...ale raczej w w postaci Rumu :) Troszke z dystansem podchodzę do Aromatów...

Dzięki i Pozdrawiam




\"Za nazywanie lokalu mordownią gospodarz bezwarunkowo wdraża kroki sądowe\" - z regulaminu restauracji Atlas we Lwowie
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
drajla
Nalewkarski arcymistrz
******




Postów: 4398
Zarejestrowano: 6-1-2008
Miasto: Pisz
Offline


[*] wysłano w 29-10-2008 o godz. 22:49


Nalewka na śliwkach suszonych to min. 3 tygodnie w nastawie i później ok pół roku dojrzewania w ciemnym chłodnym miejscu.Twój dystans do sztucznych aromatów jest godny pochwały.Jak nie lubisz kawy to może powinieneś zrobić sobie próbę z mniejszej ilości alkoholu lub dwie próby o różnych składnikach.
Pozdrawiam-drajla
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Sev
Starszy winiarczyk
***


Avatar


Postów: 85
Zarejestrowano: 29-6-2008
Miasto: Jasło
Offline

Nastrój: Nalewkowo - Miodowy

[*] wysłano w 31-10-2008 o godz. 19:15


Nalew myślałem zlać po 5-6 tygodniach. Nalewki piję po minimum roku, więc 2-3 tygodnie problemu nie robi :)

Co do Rumu, to na 0,7 wodki planuje wlać około 100ml.
Tylko wlać teraz czy po pierwszym zlaniu znad osadu? Zawsze to później te 100 ml płynu mniej do filtrowania, a po około roku i tak się chyba wszystko zharmonizuje?




\"Za nazywanie lokalu mordownią gospodarz bezwarunkowo wdraża kroki sądowe\" - z regulaminu restauracji Atlas we Lwowie
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
avok
Winiarski mistrz
*****




Postów: 434
Zarejestrowano: 3-10-2008
Miasto: Johannisburg
Offline


[*] wysłano w 31-10-2008 o godz. 19:21


Moim zdaniem początkującego rum po zlaniu ,tak zrobiłem z kawowej ,ładnie uzupełniło aromat.



...alkohol niszczy skórę - głównie na łokciach i kolanach...


Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
kryma
Winiarz
****




Postów: 368
Zarejestrowano: 3-12-2006
Offline

Nastrój: dobry

[*] wysłano w 31-10-2008 o godz. 22:15


Pozdrawiam

Ja się zastanawiam jakie jest działanie na organizm mieszaniny kawy i alkoholu - bo robiąc rożne alkohole z udziałem różnych ziół czasami rozdaję alkohole moim kolegom. Kawa podnosi ciśnienie a jak będzie w mieszance z alkoholem. Niektórzy mogą mieć kłopoty z ciśnieniem. I co się stanie jak wypije całą flaszkę - czy czasami nie "wyląduje" w szpitalu.

Maciej
Pokaż profil użytkownika Pokaż strony domowej użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Sev
Starszy winiarczyk
***


Avatar


Postów: 85
Zarejestrowano: 29-6-2008
Miasto: Jasło
Offline

Nastrój: Nalewkowo - Miodowy

[*] wysłano w 31-10-2008 o godz. 23:08


No właśnie...pomarańczówke z kawą ludzie piją i raczej nikt w szpitalu nie ląduje...ja pracuje na pogotowiu i nie zdarzyło mi się jechac do kogoś kto pił naleweczke z kawą... :) że o weselach nie wspomnę...bo tam to bywam raczej u pacjentów urazowych...
Ale z tego co wiem to Redbull z wódką różnie na ludzi działa...(Ataki szału itp...)
A jest stary sprawdzony sposób jak kogoś "faza przerośnie" - kawa stawia na nogi...

PS. Zawsze można poprawić Aroniówką to ciśnienie poleci w dół...oczywiście teoretycznie :)




\"Za nazywanie lokalu mordownią gospodarz bezwarunkowo wdraża kroki sądowe\" - z regulaminu restauracji Atlas we Lwowie
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
tata1959
Super Moderator
*******


Avatar


Postów: 4288
Zarejestrowano: 12-8-2008
Miasto: Radymno
Offline

Nastrój: "spieszony" leśny szperacz

[*] wysłano w 1-11-2008 o godz. 20:16


Spodobał mi się przepis i 0.7 trunku pt. "Chlibnyj dar" dostało 10 śliwek, 10 ziaren kawy, 5 migdałów, 2,5 cm wanilii.
Wszystko pokroiłem.
Nie dałem cukru - dosłodzę miodkiem albo karmelem (przepalanką) po zlaniu.
Potrzymam do połowy grudnia i się zobaczy.
Sev - proponuję wymienić doświadczenia po zlaniu (jaki smak się przebija, czego za mało itp.).




Spulchnię ziemię na zboczu i pestkę winogron w niej złożę
A gdy winnym owocem gronowa obrodzi mi wić
Zwołam wiernych przyjaciół i serce przed nimi otworzę...
Bo doprawdy - czyż warto inaczej na ziemi tej żyć?

"Pieśń gruzińska" - Okudżawa

Tutaj możesz (prawie) bezkarnie poćwiczyć pisanie na forum
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Sev
Starszy winiarczyk
***


Avatar


Postów: 85
Zarejestrowano: 29-6-2008
Miasto: Jasło
Offline

Nastrój: Nalewkowo - Miodowy

[*] wysłano w 2-11-2008 o godz. 17:38


Nie ma sprawy, doświadczenia wymienimy...też myślałem o miodzie, ale że nie miałem pod ręką....
Ewentualnie po zlaniu jakaś "ćwiarteczkę" dosłodze, do drugiej "ćwiarteczki" rumu dodam i sie zobaczy...
W sumie to "prototyp"... :eyes:




\"Za nazywanie lokalu mordownią gospodarz bezwarunkowo wdraża kroki sądowe\" - z regulaminu restauracji Atlas we Lwowie
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
tata1959
Super Moderator
*******


Avatar


Postów: 4288
Zarejestrowano: 12-8-2008
Miasto: Radymno
Offline

Nastrój: "spieszony" leśny szperacz

[*] wysłano w 2-11-2008 o godz. 17:52


Cytat
Wysłane przez Sev
W sumie to "prototyp"... :eyes:

Czasami takie "ujeżdżanie" prototypów może być ciekawe;)




Spulchnię ziemię na zboczu i pestkę winogron w niej złożę
A gdy winnym owocem gronowa obrodzi mi wić
Zwołam wiernych przyjaciół i serce przed nimi otworzę...
Bo doprawdy - czyż warto inaczej na ziemi tej żyć?

"Pieśń gruzińska" - Okudżawa

Tutaj możesz (prawie) bezkarnie poćwiczyć pisanie na forum
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
drajla
Nalewkarski arcymistrz
******




Postów: 4398
Zarejestrowano: 6-1-2008
Miasto: Pisz
Offline


[*] wysłano w 3-11-2008 o godz. 17:26


Koniecznie napisz o efektach.
Przy takiej ilości kawy to nikomu nic się nie stanie chyba , że naleweczkę przez pomyłkę dałbyś dziecku.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
avok
Winiarski mistrz
*****




Postów: 434
Zarejestrowano: 3-10-2008
Miasto: Johannisburg
Offline


[*] wysłano w 5-11-2008 o godz. 22:53


Hi,
skuszę się na ten przepis,bardziej go zmodyfikuję : dodam więcej śliwek,chipsy dębowe i więcej rumu,dosłodzę miodkiem wrzosowym.




...alkohol niszczy skórę - głównie na łokciach i kolanach...


Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
Sev
Starszy winiarczyk
***


Avatar


Postów: 85
Zarejestrowano: 29-6-2008
Miasto: Jasło
Offline

Nastrój: Nalewkowo - Miodowy

[*] wysłano w 11-11-2008 o godz. 12:31


No ja dziś zlewałem "krokodyle łzy" i przy okazji lekko skosztowałem swoją nalewkę na suszonych sliwkach..i jak narazie to tak:

Śliwki się wyraźnie wybijają na na pierwszy plan, za nimi elegancko stonowana kawa z wanilią...czekam aż migdały zrobią jakiś ruch, bo coś nie bardzo :( ...ale nalewka stoi dopiero 2 tyg więc migdały mają jeszcze 4 tyg do namysłu :) aha i całość zgęstniała lekko...

Jak dotąd to :cool::jupi::brawo:




\"Za nazywanie lokalu mordownią gospodarz bezwarunkowo wdraża kroki sądowe\" - z regulaminu restauracji Atlas we Lwowie
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
avok
Winiarski mistrz
*****




Postów: 434
Zarejestrowano: 3-10-2008
Miasto: Johannisburg
Offline


[*] wysłano w 11-11-2008 o godz. 15:20


Hi.
Relacja na trzeci dnień nastawu na śliwkach - pozytyw.
Duży plus dla rumu.




...alkohol niszczy skórę - głównie na łokciach i kolanach...


Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
Przyrzeczona
Wyrejestrowany




Postów: N/A
Zarejestrowano: N/A
Offline


[*] wysłano w 3-1-2014 o godz. 20:59


co ja się naszukałam! na 9 i 10 stronie!!! niestety, wyszukiwarka nie pomogła

ten i jeszcze ten wątek: http://wino.org.pl/forum/viewthread.php?tid=11972&page=3
są o nalewkach na suszonych śliwkach

ale nigdzie nie znalazłam informacji, czy ktoś robił figowo-śliwkową?
W "Wielkiej Księdze Nalewek" Rogali jest taki właśnie przepis i jestem w trakcie, chciałam sprawdzić czy ktoś też już robił i miał jakieś problemy, na co powinnam uważać i czego się wystrzegać, ale nie znalazłam żadnych informacji na ten temat.
Może ktoś jednak popełnił?

Skład:
30 dag śliwek suszonych bez pestek
15 dag suszonych fig
1l wódki
0,25l spirytu
0,25l wody
szklanka miodu, najlepiej gryczanego

Nastawiałam w Sylwestra, mam czekać dwa tygodnie, zlać, przefiltrować, schować na kolejne dwa tygodnie, znowu przefiltrować i rozlać do butelek, odstawić na kolejne dwa tygodnie. I już.

Podejrzewam, że z filtrowaniem będzie niezła zabawa, bo już po owocach smędzi się jakaś jasna, płynna pierzynka, wdzięcznie drżąca w takt fal w słoiku, gdy wyciągam go by rzucić okiem na zawartość. Na razie się nią nie stresuję, chociaż nie mam pojęcia co to jest i czy może być, czy nie powinno ;)
Zrobiłam dwie wersje, ze zwykłych śliwek suszonych ogólnie dostępnych i takich mocno wysuszonych, wyraźnie dymnych (oboje takie bardzo lubimy), żeby sprawdzić które nam będą bardziej pasować.
Może jedyny problem może być taki, że te drugie są z pestkami bo nie było takiej siły, która by je z nich wyciągnęła :eyes:

  Pokaż początek

Powered by XMB 1.9.11
XMB Forum Software © 2001-2009 The XMB Group