Forum Domowych Winiarzy
Nie zalogowany [Zaloguj - Zarejestruj]
Pokaż koniec

Wersja do druku  
Autor: Temat: Ile koszttuje założenie ula?
Piorun
Winiarz
****


Avatar


Postów: 308
Zarejestrowano: 16-11-2004
Miasto: Rawicz
Offline

Nastrój: "Za ostatni grosz wino z zielonych lat chcę znów pić"

[*] wysłano w 3-4-2005 o godz. 08:29
Ile koszttuje założenie ula?


Włąsnie odpowiedziałem na temat związany z ceną cukru i naszło mnie pytanie zawarte w temacie. Dostałem w tym roku dość dużą działkę, otoczenie chyba w sam raz dla ula. Wokół inne działeczki pełno drzewek owocowych po drugiej stronie w odległości 100 m zasiane pola z rzepakiem, ogólnie ( według mnie) raj dla przczółek ! A cukier wiadomo drogi, a z tego co się dowiedziałem ul "wyciąga" około 30 l miodu rocznie co by mnie zaspokoiło w zupełności ! Może ktoś z Was ma doświadczenie i może mi podpowiedzieć ile kosztuje założenie ula, gdzie kupić oprzyrządowanie jak się za to zabrać itd.

Będę wdzięczy za każdą odpowiedź Piorun
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
Crazy_Cat
Winiarski mistrz
*****


Avatar


Postów: 633
Zarejestrowano: 13-8-2004
Miasto: Mieroszów; Wrocław
Offline

Nastrój: :lol:

[*] wysłano w 3-4-2005 o godz. 10:58


Nie wiem czy znasz tą stronę: http://www.pszczoly.pl/ . Być może tam znajdziesz potrzebne info...
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
majchal
Zasłużony Winiarz
*****




Postów: 1056
Zarejestrowano: 23-4-2003
Miasto: Poznań
Offline

Nastrój: Życie jest piękne

[*] wysłano w 3-4-2005 o godz. 21:55


Nie znam się dokładnie ale jesli chcesz założyć pasiekę tylko po to by mieć miód (źródło cukru) to masz błąd w myśleniu. Koszty zaożenia pasieki, plus koszty dokarmiania pszczół CUKREM będą duuuużo wyższe niż zakup cukru w markecie. Co innego właściwości i smak miodu, tego nie da się przecenić
Pokaż profil użytkownika Pokaż strony domowej użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Win-małopolskie
Nowy użytkownik
*




Postów: 4
Zarejestrowano: 2-4-2005
Offline


[*] wysłano w 4-4-2005 o godz. 08:10


wiedza, wiedza, wiedza
i doświadczenie na temat pszczół jest znacznie większe jak informacje wystarczające do wyprodukowania miodu pitnego.
Mój przyjaciel powtarza mi "nie trzeba kupować ula by miodu spróbować”
Poszukaj dobrej pasieki i kup miód
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Mach
Starszy winiarczyk
***




Postów: 50
Zarejestrowano: 30-6-2004
Miasto: Kielce
Offline

Nastrój: OK

[*] wysłano w 4-4-2005 o godz. 15:51


Zakup porządnego ula wraz z rodziną pszczelą (też porządną) to koszt ok. 300 -400 zł, ale to dopiero początek. Samo postawienie ula czy uli i czekanie na miód - na pewno nic z tego nie będzie.
Piszesz, że masz pole rzepaku obok, ale rzepak to tylko wczesnowiosenny pożytek. Bardzo często pszczoły po ciężkiej zimie prawie w całości wykorzystują go do wiosennego rozwoju.
Do tego dochodzą lekarstwa, porzeglądy wiosenne, jesienne i jeszcze w trakcie sezonu, zapobieganie nastrojom rojowym i całe mnóstwo zabiegów, aby w końcu może doczekać się miodu.
Ogólnie popieram całkowicie Win-małopolskie, że wiedza, wiedza i jeszcze raz wiedza.
Ja bym raczej odradzał, bez doświadczenia szkoda Twojej pracy i życia pszczół.




Chcesz jak najpóźniej zamknąć nad sobą trumny wieko, jedz miód i pszczele mleko.
Pozdrawiam, Rafał
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Piorun
Winiarz
****


Avatar


Postów: 308
Zarejestrowano: 16-11-2004
Miasto: Rawicz
Offline

Nastrój: "Za ostatni grosz wino z zielonych lat chcę znów pić"

[*] wysłano w 4-4-2005 o godz. 19:33


Pewnie zrezygnuję z tego ula, ale powiem wam, że znalazłem piękną pasiekę ( okoł 20 uli) w lasku obok, wysptrzątana, zadbana, piękne ule, pszczoły właśnie wylatywały; jest to napradę widok piękny ( no prawie tak jak moje wino jabłkowe:uczen: ). Pewnie kupię pod koniec lata tam troszkę miodu na miody pitne i krupnik !

Pozdrawiam Piorun
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
Mach
Starszy winiarczyk
***




Postów: 50
Zarejestrowano: 30-6-2004
Miasto: Kielce
Offline

Nastrój: OK

[*] wysłano w 5-4-2005 o godz. 07:29


Też mi się wydaje, że takie rozwiązanie będzie najlepsze dla Ciebie i pszczół :)
Możesz też popytać tego pszczelarza ile pracy jest nawet przy tak niewielkiej pasiece (bo 20 uli to raczej hobbystyczna sprawa) Chyba, że to nie jego jedyne ule. Może ma także w innych miejscach.

A tak przy okazji, Piorun, Rawicz to który? koło Wrocławia czy Łodzi?




Chcesz jak najpóźniej zamknąć nad sobą trumny wieko, jedz miód i pszczele mleko.
Pozdrawiam, Rafał
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Piorun
Winiarz
****


Avatar


Postów: 308
Zarejestrowano: 16-11-2004
Miasto: Rawicz
Offline

Nastrój: "Za ostatni grosz wino z zielonych lat chcę znów pić"

[*] wysłano w 5-4-2005 o godz. 14:17


Dzięki za odpowiedzi !
To jeszcze w pyrlandi, ale bliżej mam do Wrocławia (70 km) a do Poznania (100 km).

Piorun
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
Pawel
Zasłużony Miodosytnik
****




Postów: 386
Zarejestrowano: 24-4-2003
Miasto: Warszawa
Offline

Nastrój: No Mood.

[*] wysłano w 7-4-2005 o godz. 12:26


Te 30 litrów z ula... czyli 45 ok kg... to bardzo odległe od średniej krajowej.
Ale ja bym raczej zachęcał. Jak na początek weźmiesz ze 2 ula świat się nie zawali. Tak na serio tylko w ten sposób możesz sprawzić na ile CI to pasuje. Tylko dobrze by się przygotować - w Lesznie powinni mieć jakies kursy. Jak nie jest jeszcze Pszczela Wola - mają zajęcia dla zaocznych.
Ul można wykonać samemu i nie jest to jakaś super filozofia. Pogadaj z sąsiadem i zobacz co to za gość czy się chętnie dzieli wiedzą czy chce pomóc. Jak nie to go ...
A ogródki działkowe to super otoczenie dla pszczół. Jak braknie pożytku rozwojowego o którym pisze Mach to nasadzić wierzby iwy i leszczyny. Pożytki możesz wzbogacać sam.
Czytaj Pasieke - sporo art online.
Dla mnie podstawowe pytanie czy jeszcze zdażysz w tym roku. Na Twoim miejscu postawilbym ze 2 pnie. Jesli masz kase to warto spróbować.

pozdr
Paweł
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
lukasz2105
Młodszy winiarczyk
**




Postów: 13
Zarejestrowano: 1-8-2005
Miasto: Kłodzko
Offline


[*] wysłano w 7-8-2005 o godz. 16:05


Cytat
Wysłane przez majchal
koszty dokarmiania pszczół CUKREM będą duuuużo wyższe niż zakup cukru w markecie.


Pan chyba nie jest obeznany w temacie... Pszczoły dokarmia się cukrem dopiero w ostateczności, w trudnych warunkach...
Normalnie, gdy zachodzi potrzeba dokarmiania, to dokarmia się wczesniej zebranym miodem.... A tak swoją drogą to pszczelarstwo to rentowny interes i dzieku niemu niektorzy sie utrzymuja...




GG: 2183464 Skype: webmaster99 WPkontakt: webmaster99
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
lukasz2105
Młodszy winiarczyk
**




Postów: 13
Zarejestrowano: 1-8-2005
Miasto: Kłodzko
Offline


[*] wysłano w 7-8-2005 o godz. 16:12


Samo załozenie ula to nie sa az tak strasznie wielkie koszty... Bardzo drogi jest dodatkowy sprzęt: miodarka, dymarka, poidełko, odizeż robocza itp. Koszt tego dodatkowego sprzętu co conajmniej okolice 2000 PLN za nowy, za uzywany odpowiednio taniej... Poza tym utzrzymanie uli to bardzo pracochłonne zajęcie wymagajace tez dośc sporej wiedzy... Polecam zapytac sie jakiegos doswiadczonego pszczelarza, który opowie ci jak i z czym sie je.... Moze nawet pomoze w pracach na poczatku.... W kazdyma razie polecam sprobowac :)



GG: 2183464 Skype: webmaster99 WPkontakt: webmaster99
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Piorun
Winiarz
****


Avatar


Postów: 308
Zarejestrowano: 16-11-2004
Miasto: Rawicz
Offline

Nastrój: "Za ostatni grosz wino z zielonych lat chcę znów pić"

[*] wysłano w 7-8-2005 o godz. 20:28


Dzięki za odpowiedź lukasz2105, ale koledzy powyżej zniechęcili :diabelek: mnie dość skutecznie. Niestety cena "conajmniej okolice 2000 PLN" nie wchodzi w rachubę, ale człowiek przynajmniej wie jak namęczy się taki pszczelarz, aby uzyskać te kilka( klikanaście) litrów miodu. :uff:

Pozdrawiam Piorun




----------------------------------------------------------------------------
\"Dajcie napój mocny ginącemu, a wino tym, którzy są ducha sfrasowanego.\" [Biblia Gdańska]
Co mnie nie zabije to mnie wzmocni !
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
NOTOS
Winiarz
****




Postów: 380
Zarejestrowano: 26-8-2003
Miasto: Kraków
Offline

Nastrój: No Mood.

[*] wysłano w 8-8-2005 o godz. 15:36


Cytat
Wysłane przez lukasz2105
Cytat
Wysłane przez majchal
koszty dokarmiania pszczół CUKREM będą duuuużo wyższe niż zakup cukru w markecie.


Pan chyba nie jest obeznany w temacie... Pszczoły dokarmia się cukrem dopiero w ostateczności, w trudnych warunkach...
Normalnie, gdy zachodzi potrzeba dokarmiania, to dokarmia się wczesniej zebranym miodem.... A tak swoją drogą to pszczelarstwo to rentowny interes i dzieku niemu niektorzy sie utrzymuja...



Trudno powiedzieć kiedy ktoś w temacie jest obeznany, ale... z pszczołami mam do czynienia od najmłodszych lat, nauczył mnie tego mój Tato. NIGDY nie dokarmia się pszczół miodem, zawsze dokarmia się cukrem. Dokarmia się je po to, aby odłożyły i odparowały syrop cukrowy w plastrach po wcześniejszym wybraniu miodu, a więc jako zapas na zimę. W zimie pszczoły spokojnie konsumują "miód cukrowy" i nie dzieje się im krzywda. Na wiosnę podaje im się również syrop cukrowy w odpowiednim czasie i stężeniu, aby miały siłę na "rozruch" działalności i w okresie chwiejnej pogody. Podanie odpowiedniej ilości i jakości syropu powoduje, że pszczoły przed rozpoczęciem zbiorów syropów naturalnych zużywają cały podany wcześniej cukier, a więc nie ma zagrożenia magazynowania syropu cukrowego w plastrach.
NOTOS :fajka:

PS
Co do rentowności - może w dużych pasiekach. Małe prowadzone są raczej na własne tylko potrzeby i z zamiłowania do pszczół.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Beekeeper
Konsultant Pszczelarz
*****




Postów: 432
Zarejestrowano: 1-12-2005
Miasto: Gród nad Bluszczową Rzeką
Offline

Nastrój: miodowy

[*] wysłano w 1-12-2005 o godz. 17:23


Witam,jestem po raz pierwszy na tym forum zajmuje się pszczółkami od 14 lat i nie raz dokładałem do mojego hobby, obecnie mam pasieke około 30 rodzin pszczelich i planuje jej powiększenie.Jeżeli moge coś poradzić to zacznij od lektury np:"Gospodarka Pasieczna"Wandy Ostrowskiej(do nabycia w każdym pożądnym sklepie pszcelarskim,lub http://www.bartnik.pl) Myśle, że dobrze by było się zaprzyjażnić z miejscowym pszczelarzem i troche popraktykować u niego zanim zaczniesz inwestować czas i piniądze w to wymagające hobby.
P.S.
Co do rentownoćci to NOTOS ma racje wielkim sukcesem będzie jeżeli posiadając dwie rodziny pszczele osiągniesz w ciągu dwuch,trzech lat taki kunszt,że nie będziesz dokładał od tego hobby.W obecnych realiach zawodowe(rentowne) pasieki muszą liczyć przynajmniej 150-200 rodzin pszczelich(jeżeli są nastawione jedynie na produkcje miodu).
Pozdrawiam




Pszczelarz
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
DOPTOS
Winiarz
****


Avatar


Postów: 283
Zarejestrowano: 4-7-2005
Miasto: Środa Wlkp. / Poznań
Offline

Nastrój: :niewiem:

[*] wysłano w 2-12-2005 o godz. 15:13


piorun i tak szczescie masz - dostalem dzialke ..hmm a moze winogrono tam nasadzisz??
wiem ze mozna dogadac sie z pszczelarzami i np miec własne dwa ule w jego pasiece i przy jego pomocy ich doglądać i finansować oczywiście odpada częściowy zakup sprzetu pozatym jak byś nie dal rady bedzie komu zostawic/sprzedać
u mnie w rodzinie jest dwóch pszczelarzy i jeden z nich chwali taka wspolprace zawsze dodatkowa para oczu która pokierowana fachowo bardzo się przydaje a gość robi to hobbystycznie i na własne potrzeby(rodziny)

pozdr




...:::winokracja:::...

WWW.WINIARZE.PL

#wino ircnet.pl
Pokaż profil użytkownika Pokaż strony domowej użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
winpol
Młodszy winiarczyk
**




Postów: 29
Zarejestrowano: 9-11-2005
Miasto: warszawa
Offline

Nastrój: winogronowy

[*] wysłano w 2-12-2005 o godz. 16:15


30 litrów z ula hmm to bardzo optymistyczne liczenie :D
pszczoły mojego taty zazwyczaj nie przekraczają 20l
ale mimo to mamy duzio miodu :diabelek:




a może chcecie miodu z własnej pasieki ?
kontakt: konrad.000@wp.pl GG 8992580
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika

  Pokaż początek

Powered by XMB 1.9.11
XMB Forum Software © 2001-2009 The XMB Group