Forum Domowych Winiarzy
Nie zalogowany [Zaloguj - Zarejestruj]
Pokaż koniec

Wersja do druku  
 Strony:  1  2
Autor: Temat: Rozcieńczanie spirytusu do nalewki (zmętnienia)
ozim
Starszy winiarczyk
***




Postów: 119
Zarejestrowano: 6-9-2004
Miasto: Wrocław
Offline

Nastrój: :)

[*] wysłano w 4-8-2005 o godz. 14:21
Rozcieńczanie spirytusu do nalewki (zmętnienia)


Pisałem już o problemie w temacie ratafii.
Wczoraj wyczytełem w książce Cieślaka, że spirytus 90%
do nalewki należy rozrobić do 70%.
Moja ratafia dochodzi już dwa miesiące, niestety nie wiedziałem o tym i owoce siedzą w czystym spirytusie.
Więc mam pytanie do wytrawnych forumowiczów czy
fakt ten będzie miał wpływ na smak nalewki.
p.s.
Cieślaka dopiero wczoraj dostałem na urodziny :)
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
carlosok
Winiarz
****




Postów: 215
Zarejestrowano: 11-10-2004
Miasto: Tarnów / Janowice;)
Offline

Nastrój: :fajka:

[*] wysłano w 4-8-2005 o godz. 15:05


Czy na smak będzie to miało wpływ?... Nie wiem.
Na pewno będzie miało wpływ na białka znajdujące się w owocach, ulegną denaturacji. A jaki to będzie miało wpływ na smak???...




pozdrawiam
carlosok:fajka:

Galeria carlosok
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
marG
Winiarski mistrz
*****


Avatar


Postów: 1200
Zarejestrowano: 11-4-2005
Miasto: Strzelce Opolskie
Offline

Nastrój: bulkający...

[*] wysłano w 4-8-2005 o godz. 15:09


Cytat
Wysłane przez ozim
Cieślaka dopiero wczoraj dostałem na urodziny :)


WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO :polewam:




*********************************
WWW.WINIARZE.PL
*********************************
WWW.KOnstrakT*PL
Pokaż profil użytkownika Pokaż strony domowej użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
ozim
Starszy winiarczyk
***




Postów: 119
Zarejestrowano: 6-9-2004
Miasto: Wrocław
Offline

Nastrój: :)

[*] wysłano w 4-8-2005 o godz. 15:53


Wielkie dzięki marG. Urodzinowa impreza taka była :pijemy:
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
ozim
Starszy winiarczyk
***




Postów: 119
Zarejestrowano: 6-9-2004
Miasto: Wrocław
Offline

Nastrój: :)

[*] wysłano w 4-8-2005 o godz. 15:56


Carlosok: Z Twojej wypowiedzi wynika, że w 70% białka nie ulegną denaturacji ??
Jak byś mógł wyjaśnić jeszcze co to oznacza.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
carlosok
Winiarz
****




Postów: 215
Zarejestrowano: 11-10-2004
Miasto: Tarnów / Janowice;)
Offline

Nastrój: :fajka:

[*] wysłano w 4-8-2005 o godz. 18:09


Białko jest zbudowane z aminokwasów i ich "kombinacja" jest I rzędową strukturą białka. II rzędowa struktura białka jest to skręcenie łańcucha aminokwasów lub wygęcie w charmonijkę. III rzędowa struktura białka jest to kolejne skręcenie II rzędowej struktury coś w rodzaju kabla telefonicznego, struktura ta utrzymuje się m.in. dzięki mostkom siarczkowym. I to właśnie zniszczenie III rzędowej struktury białka nazywane jest denaturacją, jest to proces nieodwracalny. To samo możesz zauważyć gdy polejesz spirytusem białko z jaja kurzego.
Denaturacja białka spirytusem 90% jest o wiele większa niż 70%

P.S. Spirytus którym zalewa się owoce powinien mieć te 70% bo im wyższe stężenie tym lepiej wysuszy tkanki, a dokładnie "wyciągnie" z nich soki.




pozdrawiam
carlosok:fajka:

Galeria carlosok
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
ozim
Starszy winiarczyk
***




Postów: 119
Zarejestrowano: 6-9-2004
Miasto: Wrocław
Offline

Nastrój: :)

[*] wysłano w 5-8-2005 o godz. 10:49


Z tego wynika że zalanie owoców spirytusem 90% jest bardziej korzystne ponieważ w nalewce znajdzie się
więcej soku :)
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
jako
Winiarz
****




Postów: 282
Zarejestrowano: 31-5-2004
Miasto: Wrocław
Offline

Nastrój: No Mood.

[*] wysłano w 5-8-2005 o godz. 17:48


Pal diabli "charmonijkę" aminokwasów. Istotne jest, jaka będzie moc uzyskanego nalewu. Jeśli będzie wymagał rozcieńczenia, to z pewnością pojawią się zmętnienia i problem z filtrowaniem.Cze.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
carlosok
Winiarz
****




Postów: 215
Zarejestrowano: 11-10-2004
Miasto: Tarnów / Janowice;)
Offline

Nastrój: :fajka:

[*] wysłano w 5-8-2005 o godz. 20:22


Tak ozim tak się może wydawać. Ale te 70% jest dobrym kompromisem, pomiędzy wysuszaniem takanek a denaturacją białka.

Jako jak tak możesz mówić "Pal dziabli":ysz:
Tosz białko jest życiem, czymś najwspanialszym co mogło powstać na naszej planecie.:big:
A z czego są zbudowane nasze ukochane drożdże:P

P.S.
Tak przy denaturacji białka w nalewce może zaistnieć zmetnienie, którego trudniej się potem pozbyć.




pozdrawiam
carlosok:fajka:

Galeria carlosok
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
ozim
Starszy winiarczyk
***




Postów: 119
Zarejestrowano: 6-9-2004
Miasto: Wrocław
Offline

Nastrój: :)

[*] wysłano w 10-8-2005 o godz. 15:18


Powracając do tematu.
Jeżeli teraz dodam wody aby rozcieńczyć spirytus do 70% a minęło już ok miesiąc, półtora od zalania owoców nie ma szans na klarowną nalewkę?
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
ozim
Starszy winiarczyk
***




Postów: 119
Zarejestrowano: 6-9-2004
Miasto: Wrocław
Offline

Nastrój: :)

[*] wysłano w 10-8-2005 o godz. 15:19


Wyczytałem też że maliny dają w winach gorzki posmak.
Czy dotyczy to również malin.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
ozim
Starszy winiarczyk
***




Postów: 119
Zarejestrowano: 6-9-2004
Miasto: Wrocław
Offline

Nastrój: :)

[*] wysłano w 10-8-2005 o godz. 15:20


Aha i jeszcze jedno nalewka będzie celowana na ok. 25%.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Wojtas
Młodszy winiarczyk
**




Postów: 28
Zarejestrowano: 2-9-2005
Miasto: Elbląg
Offline


[*] wysłano w 7-9-2005 o godz. 23:32


Ja tam się zbytnio na tym nie znam, ale wybitny specjalista kuchni staropolskiej dr Grzegorz Russak radzi, żeby owoce zalewać alkoholem o mocy max. 60-65%, bo inaczej "nie będzie pełnej ekstrakcji". Tak "biorąc na chłopski rozum" to jeśli owoce w słoju powiesimy nad czystym spirytusem, to jego opary wycisną z nich cały sok, a jeśli zalejemy je spirytusem to się te owoce zakonserwują razem ze sporą częścią soku.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Pigwa
Dionizos
******




Postów: 3034
Zarejestrowano: 28-11-2004
Miasto: Salt Lake City i okolice
Offline

Nastrój: Dum spiro, spero.

[*] wysłano w 7-9-2005 o godz. 23:53


O ile owocowe nalewki nalezy robic na spirytusie 65-75% ( tu carlosok ma racje), to ziolowe lepiej naciagaja na 95% i ja tak zawsze robie. Wiele przepisow mowi o uzywaniu wodki 40-45% do nalewek owocowych, co nie jest bledem, ale ziol wodka nie nalezy zalewac, za wyjatkiem piolunu, bo ten puszcza soki nawet w winie (vermut). Pozdr.



Slav

Najtrudniej regulowac napiecie w sieci intryg - W. Klejmont
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
mpiotr
Starszy winiarczyk
***




Postów: 123
Zarejestrowano: 23-6-2003
Miasto: Krakow
Offline

Nastrój: No Mood.

[*] wysłano w 9-9-2005 o godz. 18:13


Uzywam wodki Luksusowej 50% - z czarna etykieta.
Moze sie komus przyda tabelka z jakiejs ksiazki:
1 l spirytusu 96% + 0,39 l wody = 70%
1 l spirytusu 96% + 0,50 l wody = 65%
1 l spirytusu 96% + 0,63 l wody = 60%
1 l spirytusu 96% + 0,78 l wody = 55%
1 l spirytusu 96% + 0,96 l wody = 50%
1 l spirytusu 96% + 1,18 l wody = 45%
1 l spirytusu 96% + 1,44 l wody = 40%
dalej chyba nie ma sensu ale:
1 l spirytusu 96% + 1,79 l wody = 35%
1 l spirytusu 96% + 2,24 l wody = 30%
itd
Ja nie przeliczalem tego ale poszedlem na gotowe. Jak sie komus chce to niech sprawdzi.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Pigwa
Dionizos
******




Postów: 3034
Zarejestrowano: 28-11-2004
Miasto: Salt Lake City i okolice
Offline

Nastrój: Dum spiro, spero.

[*] wysłano w 9-9-2005 o godz. 22:39


No, to warto sobie wydrukowac, bo strasznie nie lubie liczyc ( oprocz pieniedzy).



Slav

Najtrudniej regulowac napiecie w sieci intryg - W. Klejmont
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Tom_Cat
Starszy winiarczyk
***


Avatar


Postów: 92
Zarejestrowano: 8-8-2005
Miasto: Kraków i okolice
Offline


[*] wysłano w 11-9-2005 o godz. 19:32


Chciało mi się sprawdzić w zapiskach własnych i sprawdziłem dla 40, 45 i 70%. Ogólnie nie ma różnic większych niż 10 ml wody i 2% dla stężenia końcowego. W różnych książkach takie tabelki też nie różnią się znacznie. Taka tabelka to dobra pomoc. :spoko: Chyba, że ktoś jest aptekarzem to polecam przeliczyć dokładniej...:big:
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
jako
Winiarz
****




Postów: 282
Zarejestrowano: 31-5-2004
Miasto: Wrocław
Offline

Nastrój: No Mood.

[*] wysłano w 12-9-2005 o godz. 11:23


Cytat
Wysłane przez Pigwa
O ile owocowe nalewki nalezy robic na spirytusie 65-75% ( tu carlosok ma racje), to ziolowe lepiej naciagaja na 95% ...


Nie mogę się z tym zgodzić.
Zasdą dobrej pracy jest, aby moc nalewu była zbliżona do mocy gotowego produktu. W przeciwnym razie przy zestawianiu wódki wypadają substancje słabo rozpuszczalne w wodzie, jak olejki eteryczne, tłuszcze i żywice, powodując trudno filtrujące się zmętnienia.
Tak więc surowce owocowe powinno się macerować spirytusem 70-80 %, a surowce korzenno-ziołowe, zawierające znacznie mniej wody, spirytusem 40 - 50 %.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
moonjava
Super Moderator
*******


Avatar


Postów: 4339
Zarejestrowano: 30-4-2003
Miasto: jak studnia bez dna (Kraków)
Offline

Nastrój: porzucam kroków rytm na bruku

[*] wysłano w 12-9-2005 o godz. 15:34


Cytat
Wysłane przez jako
przy zestawianiu wódki wypadają substancje słabo rozpuszczalne w wodzie, jak olejki eteryczne, tłuszcze i żywice, powodując trudno filtrujące się zmętnienia.


... które znikają po dodaniu odpowiedniej ilosci alkoholu, nie koniecznie spirytusu, moze byc tej samej mocy co zestaw. Czyli po prostu otrzymujemy bardziej wydajną zaprawe a jedyny szkopuł polega na tym ze trzeba mieć wiecej butelek bo wychodzi nam np. 1,5L wódki zamiast 1L. :D




FAQ czyli najczęściej zadawane pytania
----------------------------------------------------
Przez PW udzielam porad w zakresie:
- żywienia zwierząt gospodarskich i towarzyszących - nieodpłatnie
- wyrobu napojów alkoholowych - 230zł/opinię + VAT, płatne z góry przelewem na konto.
Pokaż profil użytkownika Pokaż strony domowej użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Pigwa
Dionizos
******




Postów: 3034
Zarejestrowano: 28-11-2004
Miasto: Salt Lake City i okolice
Offline

Nastrój: Dum spiro, spero.

[*] wysłano w 13-9-2005 o godz. 01:15


To chyba dobrze, no nie ?



Slav

Najtrudniej regulowac napiecie w sieci intryg - W. Klejmont
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Mycha
Winiarski arcymistrz
*****


Avatar


Postów: 1754
Zarejestrowano: 15-5-2005
Miasto: Żory
Offline

Nastrój: niecierpliwy przednalewkowy

[*] wysłano w 13-9-2005 o godz. 08:06


:big: pewnie, że dobrze :big:
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
jako
Winiarz
****




Postów: 282
Zarejestrowano: 31-5-2004
Miasto: Wrocław
Offline

Nastrój: No Mood.

[*] wysłano w 13-9-2005 o godz. 12:10


Cytat
Wysłane przez moonjava
Cytat
Wysłane przez jako
przy zestawianiu wódki wypadają substancje słabo rozpuszczalne w wodzie, jak olejki eteryczne, tłuszcze i żywice, powodując trudno filtrujące się zmętnienia.


... które znikają po dodaniu odpowiedniej ilosci alkoholu, nie koniecznie spirytusu, moze byc tej samej mocy co zestaw. Czyli po prostu otrzymujemy bardziej wydajną zaprawe a jedyny szkopuł polega na tym ze trzeba mieć wiecej butelek bo wychodzi nam np. 1,5L wódki zamiast 1L. :D

:pytajnik::pytajnik::pytajnik::wykrzyknik:
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
moonjava
Super Moderator
*******


Avatar


Postów: 4339
Zarejestrowano: 30-4-2003
Miasto: jak studnia bez dna (Kraków)
Offline

Nastrój: porzucam kroków rytm na bruku

[*] wysłano w 13-9-2005 o godz. 13:08


Cytat
Wysłane przez Pigwa
To chyba dobrze, no nie ?


no przynajmniej ja (i Mycha) nie mamy nic przeciwko takim sytuacjom. :podstep:




FAQ czyli najczęściej zadawane pytania
----------------------------------------------------
Przez PW udzielam porad w zakresie:
- żywienia zwierząt gospodarskich i towarzyszących - nieodpłatnie
- wyrobu napojów alkoholowych - 230zł/opinię + VAT, płatne z góry przelewem na konto.
Pokaż profil użytkownika Pokaż strony domowej użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
jako
Winiarz
****




Postów: 282
Zarejestrowano: 31-5-2004
Miasto: Wrocław
Offline

Nastrój: No Mood.

[*] wysłano w 13-9-2005 o godz. 13:36


1. Wydajność nalewu - maceratu ("zaprawy"?) nie zależy od mocy użytego spirytusu, a od zawartości ekstraktu. Chcąc mieć bardziej aromatyczny wyrób, musisz użyć więcej nalewu.

2. Jeśli rozcieńczysz nalew np. 90% do mocy konsumpcyjnej, musisz liczyć się z wypadaniem osadu. Chyba, że gustujesz w trunkach typu syberyjskiego.

3. W technologii wódek roztwór alkoholowo - wodny o dowolnym stężeniu używany do produkcji to spirytus. Gotowy wyrób to wódka. Jeśli używam np. do nalewu wódki czystej, to nazywam to (słabym) spirytusem.
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
moonjava
Super Moderator
*******


Avatar


Postów: 4339
Zarejestrowano: 30-4-2003
Miasto: jak studnia bez dna (Kraków)
Offline

Nastrój: porzucam kroków rytm na bruku

[*] wysłano w 13-9-2005 o godz. 17:01


zgłębiamy teorie.. ;)

1 rozpuszczalność olejków eterycznych rosnie wraz ze wzrostem mocy spirytusu. Dlatego "Chcąc mieć bardziej aromatyczny wyrób, musisz użyć więcej nalewu" ... lub uzyć nalewu mocniejszego.

2 nie wiem o jakim osadzie piszesz. Ja zauwazyłem ze po dodaniu wody do nalewu na mocnym spirytusie nalew staje sie mętny jak mleko (nie ma juz odpowiedniej mocy aby utrzymać wszystke olejki rozpuszczone w alkoholu) ale zaden osad nie opada. Gotowa wódka moze stać latami (mam 3 letnią) i jedyną "wadą" jest jej mleczna opalescencja, swoją drogą znak dla amatorów pastisa czy ouzo ze producent nie oszukiwał na surowcach i związków aromatycznych jest tyle ile ma być w danym produkcie. :podstep:

3 wiadomo ze w technologii, tak jak np. w chemii, kazdy roztwór alkoholu w wodzie to spirytus, tylko co sie szybciej pisze i czyta: "wódka" czy "spirytus o mocy 40%" ? :jezor:




FAQ czyli najczęściej zadawane pytania
----------------------------------------------------
Przez PW udzielam porad w zakresie:
- żywienia zwierząt gospodarskich i towarzyszących - nieodpłatnie
- wyrobu napojów alkoholowych - 230zł/opinię + VAT, płatne z góry przelewem na konto.
Pokaż profil użytkownika Pokaż strony domowej użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
 Strony:  1  2

  Pokaż początek

Powered by XMB 1.9.11
XMB Forum Software © 2001-2009 The XMB Group