Forum Domowych Winiarzy
Nie zalogowany [Zaloguj - Zarejestruj]
Pokaż koniec

Wersja do druku  
 Strony:  1    3  ..  15
Autor: Temat: wino z tarniny
iris
Starszy winiarczyk
***




Postów: 66
Zarejestrowano: 18-9-2005
Miasto: Świebodzin
Offline


smile.gif wysłano w 16-10-2005 o godz. 22:13
wino z tarniny


Zupełnie przypadkiem, na rodzinnym spacerze po lesie znalazłam duuuże ilości tarniny, ponoć można zrobić z tego pyszne winko. Zabrałam sie zaraz za studiowanie przepisu.
I tu mam pytanie:
Kiedy należy wybrać pestki - przed gotowaniem, czy też później?
A drugie pytanie, czekać jeszcze z zebranem owoców do listopada aż dobrze zmarzną, czy wystarczy do końca tygodnia (już wczoraj w nocy były u nas małe przymrozki)?
:)




Ciesz się z tego co masz
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
oloroso
Winiarz
****


Avatar


Postów: 394
Zarejestrowano: 1-9-2005
Miasto: Warszawa
Offline

Nastrój: :tancze:

[*] wysłano w 16-10-2005 o godz. 22:24


Możesz zebrać owoce już teraz, tylko później trzeba je przemrozić w zamrażarce.
Dlaczego chcesz gotować owoce? Po przemrożeniu odstaw je do rozmrożenia, dodaj cukier (tyle aby otrzymać wino jakie chcesz ale żeby nie przekroczyć Blg 20) i je zmiażdż. Odstaw na kilka godzin do maceracji. Następnie dodaj wody i MD. Po kilku tygodniach drożdże powinny przeżreć tarninę i wtedy usuwasz pestki z nastawu. Co do przepisu to 5kg owoców na 10l wody na 5kg cukru powinno być optymalne.
Ale może ktoś zaproponuje bardziej optymalny przepis.




\"All good things come to those who wait.\"
\"Nie puszczone bąki unoszą się do mózgu, stąd biorą się posrane pomysły\" http://bash.org.pl
\"Jeśli nie zrobisz nic, żeby było lepiej, to na pewno będzie gorzej.\"
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
iris
Starszy winiarczyk
***




Postów: 66
Zarejestrowano: 18-9-2005
Miasto: Świebodzin
Offline


[*] wysłano w 16-10-2005 o godz. 22:30


Dzięki, to gotownie też mnie zaskoczyło, ale taki przepis jest na stronach ww.old.wino.org.
Czytałam gzieś na forum, że wino z przemrożonych owoców na krzakach jest lepsze niż z tych z zamrażarki.
Dlatego proszę o radę :pomocy:




Ciesz się z tego co masz
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
oloroso
Winiarz
****


Avatar


Postów: 394
Zarejestrowano: 1-9-2005
Miasto: Warszawa
Offline

Nastrój: :tancze:

[*] wysłano w 16-10-2005 o godz. 22:54


Ups ;) to jak taki przepis jest na old.wino.org :diabelek::diabelek::diabelek: to mam przerąbane ;)
Na nalewkę się nie gotuje owoców tarniny więc o co chodzi?
Tarnina ma bardzo dużo garbników i może dlatego. Ale nie mam pojęcia o co chodzi.
Na krzakach one są kilkakrotnie zamrażane i rozmrażane co można przeprowadzić w domu ;).
Ale poczekajmy na kogoś bardziej doświadczonego :ksiazka::chytry:




\"All good things come to those who wait.\"
\"Nie puszczone bąki unoszą się do mózgu, stąd biorą się posrane pomysły\" http://bash.org.pl
\"Jeśli nie zrobisz nic, żeby było lepiej, to na pewno będzie gorzej.\"
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Wesoly
Administrator
********




Postów: 1220
Zarejestrowano: 5-5-2003
Miasto: Węgrów
Offline

Nastrój: :big:

[*] wysłano w 17-10-2005 o godz. 07:37


Mroziłem w zamrażalniku..
Fermentacja 14 dni w miazdze.
Wyszło rewelacyjne winko




Pozdrawiam, Wesoły
Winnica Węgrów
Pokaż profil użytkownika Pokaż strony domowej użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
oloroso
Winiarz
****


Avatar


Postów: 394
Zarejestrowano: 1-9-2005
Miasto: Warszawa
Offline

Nastrój: :tancze:

[*] wysłano w 17-10-2005 o godz. 11:26


:uff::uff::uff::uff::uff::uff::uff: A już myślałem, że będzie lincz:diabelek::diabelek::diabelek::diabelek:. To Iris zrób dużo tego winka. Wymienie się za dziką różę ;). Tylko te zbieranie....Współczuję podrapanych rąk.



\"All good things come to those who wait.\"
\"Nie puszczone bąki unoszą się do mózgu, stąd biorą się posrane pomysły\" http://bash.org.pl
\"Jeśli nie zrobisz nic, żeby było lepiej, to na pewno będzie gorzej.\"
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
iris
Starszy winiarczyk
***




Postów: 66
Zarejestrowano: 18-9-2005
Miasto: Świebodzin
Offline


[*] wysłano w 17-10-2005 o godz. 22:34


Dzięki za wsparcie, zrobię ile się da :spoko:, jak wyjdzie chętnie poczęstuję.
W czwartej nastawie MD, w sobote jadę zrywać (w tygodniu nie dam rady), mam nadzieję że jeszcze będzie:pytajnik::wykrzyknik:
Potem będę jeszcze Was męczyć.
pozdr




Ciesz się z tego co masz
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
iris
Starszy winiarczyk
***




Postów: 66
Zarejestrowano: 18-9-2005
Miasto: Świebodzin
Offline


[*] wysłano w 22-10-2005 o godz. 13:45


Słuchajcie, dziś chciałam jechać do lasu na tarninkę, ale przedtem poszłam do sklepiku z akcesoriami wiinnymi po pożywkę i właściciel mi stanowczo odradził, twierdząc, że to za wcześnie. Powiedział, że najlepiej jak dobrze przemarznie czyli nie wcześniej niż w grudniu.
Co wy na to? MD nastawiona a ja ogłupiona, pomocy:pomocy:




Ciesz się z tego co masz
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
TEQUILA
Dionizos
******


Avatar


Postów: 3402
Zarejestrowano: 14-9-2005
Miasto: San Quentin ;)
Offline

Nastrój: Lepiej mieć brzuch od piwa ,niż garb od roboty.

[*] wysłano w 22-10-2005 o godz. 14:41


W zamrażarce też dobrze przemarznie a do grudnia mogą ją wydziobać ptaszęta:slinka: . Ja za tarniną chodziłem po chaszczach przez 3 tygodnie i nazbierałem tylko około1 kg. a ty piszesz o duuużej ilości - szczęściara jesteś:big::big::big:



MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
oloroso
Winiarz
****


Avatar


Postów: 394
Zarejestrowano: 1-9-2005
Miasto: Warszawa
Offline

Nastrój: :tancze:

[*] wysłano w 22-10-2005 o godz. 14:52


Słuchaj tylko FORUM ;)
To jedynie słuszna wiedza :polewam:. Naprawdę.
Zrywaj teraz i do zamrazarki. A MD możesz potrzymać kilka dni.




\"All good things come to those who wait.\"
\"Nie puszczone bąki unoszą się do mózgu, stąd biorą się posrane pomysły\" http://bash.org.pl
\"Jeśli nie zrobisz nic, żeby było lepiej, to na pewno będzie gorzej.\"
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
iris
Starszy winiarczyk
***




Postów: 66
Zarejestrowano: 18-9-2005
Miasto: Świebodzin
Offline


[*] wysłano w 22-10-2005 o godz. 14:55


Dzięki, w takim razie jutro chyba jednak pojadę.

W przepisie piszą, żeby wybrać pestki i żeby to wszystko trochę pogotować.
W związku z tym mam jeszcze małe pytanka:
1/ czy koniecznie trzeba to gotować
2/ pestki wybierać przed czy po gotowaniu
3/ moze macie jakiś lepszy sprawdzony sosób?

:pomocy:




Ciesz się z tego co masz
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
oloroso
Winiarz
****


Avatar


Postów: 394
Zarejestrowano: 1-9-2005
Miasto: Warszawa
Offline

Nastrój: :tancze:

[*] wysłano w 22-10-2005 o godz. 15:15


To co napisał Wesoły mogło być trochę niezrozumiałe ;)
Cytat
Mroziłem w zamrażalniku..
Fermentacja 14 dni w miazdze.
Wyszło rewelacyjne winko

Wrzucasz przemrożone owoce do jakiegoś naczynia. Po rozmrożeniu miażdżysz. Możesz dodać część przewidzianego cukru. Dodajesz MD. Fermentujesz tę miazgę 14 dni. Następnie wrzucasz to do praski albo odsączasz na pieluszce tetrowej (prześcieradle, białym płótnie) i fermentujesz już otrzymany soczek. Czekasz aż zakończy fermentację. Zlewasz jak powstanie osad etc.
Co do przepisu to na takie owoce ja stosuję 5kg owoców, 10l wody, 5kg cukru. Na początek dodaj część cukru do fermentującej miazgi. Następnie dodawaj po trochu resztę, tak aby sok nie przekroczył 20Blg. Wodę dodaj po fermentacji w miazdze, do otrzymanego po wyciśnięciu owoców soku.
Nie gotuj tylko proszę tych owoców, skoro Wesoły napisał, że nie trzeba i wychodzi pycha.




\"All good things come to those who wait.\"
\"Nie puszczone bąki unoszą się do mózgu, stąd biorą się posrane pomysły\" http://bash.org.pl
\"Jeśli nie zrobisz nic, żeby było lepiej, to na pewno będzie gorzej.\"
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
iris
Starszy winiarczyk
***




Postów: 66
Zarejestrowano: 18-9-2005
Miasto: Świebodzin
Offline


[*] wysłano w 22-10-2005 o godz. 16:48


Dzięki za odpowiedź Oloroso, tylko jeszcze bym chciała wiedzieć, czy według tego przepisu wychodzi bardzo słodkie wino, ja wolałabym półwytrawne albo najwyzej półsłodkie.
No i z tego co piszesz nie trzeba wydłubywać każdej pesteczki oddzielnie tylko po przefermentowaniu po prostu odcisnąć- dobrze rozumiem?:pomocy:




Ciesz się z tego co masz
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Megana
Super Moderator
*******


Avatar


Postów: 5056
Zarejestrowano: 22-8-2005
Miasto: Warszawa
Offline

Nastrój: roztargniony

[*] wysłano w 22-10-2005 o godz. 17:44


dobrze rozumiesz :)



Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
oloroso
Winiarz
****


Avatar


Postów: 394
Zarejestrowano: 1-9-2005
Miasto: Warszawa
Offline

Nastrój: :tancze:

[*] wysłano w 22-10-2005 o godz. 17:46


Co do tego jakie wyjdzie to musiałbym policzyć i dam ci znać. Ja zawsze robię to "na oko" ponieważ wydajność fermentacji też jest określana z pewnym przybliżeniem (bodajrze 70%). Jeśli chcesz wytrawne to po prostu od pewnego momentu słodzisz nie na 20Blg tylko na 5 i jak zaczyna ustawać to przestajesz dosładzać. Jak na razie kilogram na 5 kilo owocków możesz wsypać.
Pestek nie trzeba wydłubywać. Nadaje to czasami trochę smaku winku ale podczas gotowania taki smak także by się wyekstrachował. Poczytaj o dzikiej róży i winie z wiśni. Opcja wyszukaj. Pestki podczas fermentacji mają wpływ w zależności jak długo ta fermentacja trwa. Wesoły napisał że dwa tyg fermentacji w miazdze mogą być i winko jest super ;) i tego się trzymajmy ;) ;) ;).

PS. Z jakich drożdży robisz MD?




\"All good things come to those who wait.\"
\"Nie puszczone bąki unoszą się do mózgu, stąd biorą się posrane pomysły\" http://bash.org.pl
\"Jeśli nie zrobisz nic, żeby było lepiej, to na pewno będzie gorzej.\"
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
iris
Starszy winiarczyk
***




Postów: 66
Zarejestrowano: 18-9-2005
Miasto: Świebodzin
Offline


[*] wysłano w 22-10-2005 o godz. 17:47


Dzięki, pozdr



Ciesz się z tego co masz
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
iris
Starszy winiarczyk
***




Postów: 66
Zarejestrowano: 18-9-2005
Miasto: Świebodzin
Offline


[*] wysłano w 22-10-2005 o godz. 18:02


Nastawiłam MD Burgund (dobrze?...) , dziekuję jeszcze raz za radę.
pozdr.:)




Ciesz się z tego co masz
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Wesoly
Administrator
********




Postów: 1220
Zarejestrowano: 5-5-2003
Miasto: Węgrów
Offline

Nastrój: :big:

[*] wysłano w 22-10-2005 o godz. 18:35


W tym roku, jeśli tylko uda mi się nazbierać tarniny, nastawię wino wytrawne. Jak nie będzie mi odpowiadało zawsze można dosłodzić. Ilość cukru podane przez Oloroso, są trochę za duże. Do fermentacji w miazdze nie ma sensu dodawać za wiele cukru, zawsze łatwiej odciska się już odfermentowane do wytrawnego.
Powodzenia!

Ps. Ptaszki chyba nie przepadają za tarniną, dwa lata temu zrywałem w połowie stycznia...




Pozdrawiam, Wesoły
Winnica Węgrów
Pokaż profil użytkownika Pokaż strony domowej użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
Severus
Winiarz
****




Postów: 209
Zarejestrowano: 17-10-2004
Miasto: Lublin
Offline


[*] wysłano w 22-10-2005 o godz. 19:12


Przepadają, ale gdy zjedzą wszystko inne. Pod koniec zimy krzaki są już puste. Ale ptactwo pilnuje owoców. Dziś, gdy zrywałem tarninę, sroki głośno na mnie wrzeszczały. Mam nadzieję, że gdy pojawię się tam jutro, nie będzie powtórki z "Ptaków"...
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
iris
Starszy winiarczyk
***




Postów: 66
Zarejestrowano: 18-9-2005
Miasto: Świebodzin
Offline


[*] wysłano w 29-10-2005 o godz. 20:23


Wracam do tematu mojego wina z tarniny. No więc... Zebrałam 13,5 kg tarniny ( na krzakach zostało jeszcze całe mnóstwo, więc jak będzie winko dobre, to w grudniu lub w styczniu ponowię zbiory). Na wszelki wypadek przemroziłam przez dobę w zamrażarce, następnie, tak jak zalecaliście , zmiażdzyłam, dolałam 10 l wody (przegotowanej i ochłodzonej) z 2 kg cukru. Wszystko to w dwóch pojemnikach po 16 l. No i oczywiście dodałam MD (burgund). Zamieszałam to wszystko i zostawiłam do fermentacji. Następnego dnia z jednego gara zaczęło trochę kipieć, więc na wszelki wypadek przełożyłam to jeszcze do dwóch pojemników- teraz to wszystko stoi w czterech garach. Wczoraj dolałam 3 l wody +2 kg cukru. Razem dałam więc 13 l wody i 4 kg cukru. I tu potrzebuję pomocy:
Ile powinnam uzupełnić jeszcze wodą- rozbieżności wg przepisów są duże na ilość owoców jaką mam (13,5 kg) jedni podają 14 lwody (np M,Caprari), inni 28 l wody, to samo z cukrem.
Zaznaczam, chcę zrobić wino 13-14% pólwytrawne.
Próbowałam ustalić BLG, ale narazie moja miazga jest za gęsta. Poraźcie coś!? :pomocy:
pozdrawiam
Iris




Ciesz się z tego co masz
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
iris
Starszy winiarczyk
***




Postów: 66
Zarejestrowano: 18-9-2005
Miasto: Świebodzin
Offline


[*] wysłano w 29-10-2005 o godz. 23:03


Cytat
Wysłane przez iris
Wracam do tematu mojego wina z tarniny. No więc... Zebrałam 13,5 kg tarniny ( na krzakach zostało jeszcze całe mnóstwo, więc jak będzie winko dobre, to w grudniu lub w styczniu ponowię zbiory). Na wszelki wypadek przemroziłam przez dobę w zamrażarce, następnie, tak jak zalecaliście , zmiażdzyłam, dolałam 10 l wody (przegotowanej i ochłodzonej) z 2 kg cukru. Wszystko to w dwóch pojemnikach po 16 l. No i oczywiście dodałam MD (burgund). Zamieszałam to wszystko i zostawiłam do fermentacji. Następnego dnia z jednego gara zaczęło trochę kipieć, więc na wszelki wypadek przełożyłam to jeszcze do dwóch pojemników- teraz to wszystko stoi w czterech garach. Wczoraj dolałam 3 l wody +2 kg cukru. Razem dałam więc 13 l wody i 4 kg cukru. I tu potrzebuję pomocy:
Ile powinnam uzupełnić jeszcze wodą- rozbieżności wg przepisów są duże na ilość owoców jaką mam (13,5 kg) jedni podają 14 lwody (np M,Caprari), inni 28 l wody, to samo z cukrem.
Zaznaczam, chcę zrobić wino 13-14% pólwytrawne.
Próbowałam ustalić BLG, ale narazie moja miazga jest za gęsta. Poraźcie coś!? :pomocy:
pozdrawiam
Iris




Czy ktoś mi pomoże????
Widzę,że temat wina z tarniny przewija się w różnych miejscach i chyba dlatego mój problem nie został zauważony, więc ponawiam prośbę o sprawdzony przepis na półwytrawne z tarniny.
pozdrawiam
Iris




Ciesz się z tego co masz
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Krzys69
Młodszy winiarczyk
**




Postów: 11
Zarejestrowano: 8-10-2005
Miasto: Kozienice
Offline


[*] wysłano w 3-11-2005 o godz. 03:31


Pomóc nie pomogę - bo sam zabieram się po raz pierwszy za tarninę - ale podbijam temat do góry - może ktoś się wypowie;)

Poza tym mam pytanie odnośnie fermentacji w miazdze - dodawać pektopolu czy też nie?
Moja tarnina została zebrana - ale parę dni musi poleżeć w lodówce z przyczyn ode mnie niezależnych - wyjazd. W związku z tym mam następne pytanie - trzymać w zamrażalniku (4 dni będzie czekać) czy też zamrozić i przetrzymywać zamrożoną?

Planuję nastawić 5l - zamierzam użyć następujących proporcji - 2 kg tarniny, 4l wody, ok. 1 kg cukru - drożdże Burgund - celuję w półwytrawne 12-13%. Czy tarnina ma jakieś ustalone Blg do odniesienia - czy też mierzyć? A jak mierzyć to kiedy?

PozdrOi!
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Hokky
Starszy winiarczyk
***




Postów: 139
Zarejestrowano: 11-9-2005
Miasto: Kielce
Offline

Nastrój: tel. 889-205-615

[*] wysłano w 3-11-2005 o godz. 20:56


Cytat
Wysłane przez Krzys69
Pomóc nie pomogę - bo sam zabieram się po raz pierwszy za tarninę - ale podbijam temat do góry - może ktoś się wypowie;)

Poza tym mam pytanie odnośnie fermentacji w miazdze - dodawać pektopolu czy też nie?
Moja tarnina została zebrana - ale parę dni musi poleżeć w lodówce z przyczyn ode mnie niezależnych - wyjazd. W związku z tym mam następne pytanie - trzymać w zamrażalniku (4 dni będzie czekać) czy też zamrozić i przetrzymywać zamrożoną?

Planuję nastawić 5l - zamierzam użyć następujących proporcji - 2 kg tarniny, 4l wody, ok. 1 kg cukru - drożdże Burgund - celuję w półwytrawne 12-13%. Czy tarnina ma jakieś ustalone Blg do odniesienia - czy też mierzyć? A jak mierzyć to kiedy?

PozdrOi!


Krzysiu, jak dam rade, to jutro zamieszcze poik word, z tym jak zrobilem 5 l z tarniny przedwczoraj.
balling? - jak zrobisz sok, to zmierz balling najpiew ez cukru, a potem jak dodasz cukier.
woda bez cukru ma 0 balling
sok bez cukru - to odczytasz - i wtedy bedziesz wiedzial jaka dac korekte (roznica do zera)

to tyle co mi przychodzi do glowy.

tymczasem pozdrawiam


/////////////////////////////////
wczorajsze jutro to dzis
wiec o to i plik
milej lektury : )
//////////////////////////////////


// Hokky

Załącznik: 2005, nr 00008 balon 5 l woda, tarnina.doc (27kB)
Ten plik został pobrany 575 razy





Pokaż profil użytkownika Pokaż strony domowej użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
Krzys69
Młodszy winiarczyk
**




Postów: 11
Zarejestrowano: 8-10-2005
Miasto: Kozienice
Offline


[*] wysłano w 11-11-2005 o godz. 10:35


Cytat
Wysłane przez Krzys69
Planuję nastawić 5l - zamierzam użyć następujących proporcji - 2 kg tarniny, 4l wody, ok. 1 kg cukru - drożdże Burgund - celuję w półwytrawne 12-13%.


No i plany się zmieniły.

A nowe wygląda tak: 2,1 kg tarniny, 2 kg cukru i 3,5 l wody. Drożdże Malaga - wino słodkie 17%.

Przedwczoraj (tj. w środę) nastawiłem miazgę do fermentacji. Tarnina przemrożona, lekko rozgnieciona, zalana 1l wody + 0,5 kg cukru, 1 ml pektopolu i MD. Miazgę władowałem do wiaderka 10l - i dekielek podskakuje;).
Zamierzam trzymać w miazdze ok 10-14 dni (trochę się obawiam, że część pestek mogła zostać naruszona:( )

No i znów podbijam temat w górę:diabelek:

PozdrOi!
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika
Semele
Winiarski mistrz
*****


Avatar


Postów: 1255
Zarejestrowano: 8-11-2005
Miasto: Nowy Tomyśl, Cluj-Napoca
Offline

Nastrój: Terefere :fajka:

[*] wysłano w 12-11-2005 o godz. 16:00


Witam!!!
jakie mam 30 litrowy gasior i planuje zrobic winko z tarniny polwytawne, ok 12%
jakie proporcje wody, cukru i owocow mam uzyc aby wyszlo takie pyszne winko???
pozdrawiam bardziej doswiadczonych ode mnie
Pokaż profil użytkownika Pokaż wszystkie wiadomości użytkownika Ten użytkownik posiada komunikator Gadu-Gadu
 Strony:  1    3  ..  15

  Pokaż początek

Powered by XMB 1.9.11
XMB Forum Software © 2001-2009 The XMB Group